Witam,
Mam taką znajomą widziałem się z nią 2 razy sam na sam pół roku temu, później miała chłopaka itd, na imprezach kilka razy ją widziałem o i tyle.
Z chłopakiem ostatnio zerwała, odrazu do mnie napisała bym wpadł do niej na chałpe. Tak też zrobiłem ale zaczęła kiełbasić o swoich związkach i o innych bzdurach że oniemal zasnąłem. Nie wiedziałem co zrobić by przerwać tą monotonię, czy złapać ją za nogę czy co... Ale z nudów i chęci siedzenia tam powiedziałem że idę bo wybieram się na imprezę i tak zrobiłem.
dnia następnego spotkaliśmy się, ale ona była ze znajomymi o i takie pierdolenie głupot było cały wieczór, powiedziała mi na koniec jak ją zawoziłem że wyjeżdża za tydzień za granicę więc jak bym się chciał z "nią spotkać lub coś zrobić" to mam tydzień czasu.
Mam wrażenie że leci na mnie, i nie miała by oporu, aczkolwiek nie wiem jak to zacząć, mam jej wprost powiedzieć że mam chęć uprawiać z nią gorący sex? Szczerze mówiąc krępuję się tak prosto z mostu wywalić. Czy jest jakiś delikatniejszy i subtelniejszy sposób by do tego doprowadzić? Zaczynając od zwykłej rozmowy a kończąc z interesem w środku...
Wiedza ta bardzo by mi się przydała, bo takich znajomych mam jeszcze ze 3 i w sumie bardzo chciałbym zacząć je szturmować...
http://www.podrywaj.org/jak_podn...
Zacznij od rozmowy skierowanej na tematy seksualne, stopniowo wywołuj w niej podniecenie. Poproś ją, żeby zrobiła ci masaż i odwdzięcz się tym samym w sposób opisany w linku.
Polej za wszystkie przyszłe, które będą byłymi.
Route69 - rozwój osobisty i droga do wolności
"powiedzieć że mam chęć uprawiać z nią gorący sex? "
Najpierw wprowadź ją w stan gdy ona będzie Cie pragnąć a potem możesz jej to powiedzieć, najlepiej do ucha i tonem łóżkowym. Jak wprowadzić ją w odpowiedni stan znajdziesz w wielu blogach napisanych przez użytkowników na stronie
Lubię spuszczać się do buzi!
Ruchać jebać i nic się nie bać. Laska daje Ci ewidentne znaki. Takiej sytuacji nie można chyba popsuć ?
Przeleć ją. Odwiedź ją w domu i to zrób po prostu.
Bo prawdziwy RockAndRolla chce kurewsko dużo ...
hehe, mi sie od razu takie cos nasunelo - idz do niej i po chwili luznej rozmowy powiedz, czy ma ochote na zmyslowy masaz przed wyjazdem... a pozniej to juz bedziesz wiedzial co robic
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.