Siemka! Miałem dzisiaj taką sytuacje. Siedziałem w kościele (tak, w kościele
) koło mnie HB8-9 na oko jakieś 4-5 lat starsza. Po mszy chciałem podejść i zagadać. Ale jak? Na pewno nie była nastawiona, że ktoś po mszy podejdzie chcąc ją poznać. I teraz do Was takie pytanie, jak by to można było rozegrać?
Dubel posta - do kasacji
Czyli co direct? Cześć, wydajesz się interesującą osobą. Chciał bym Cię poznać. Jestem xxx.
A co ma religijność do poznawania nowych osób?
mogles rozpoczac ''czesc coo sadzisz o tych cudownych organach z 17 wieku
hah nie no na czillu rozpoczac rozmowe jak w kazdym innym miejscu ;D jak religijna to pomysli ze to znak od Boga 
"Hmm, nie poszłaś do komuni, czyżby męczyły Cie jakieś grzeszki??"

I jedziesz z panienką
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...
dobre, no nie była, nie była hehe


Ale tak się na nią z boku patrzyłem, i ciągle się macała po nogach
Aż banana jebłem jak to zobaczyłem ^^
To jakieś IOI albo coś było?
normalnie zagadujesz ,miejsce nie ma znaczenia ,bylebyś czuł sie komfortowo i pewnie
ja bym powiedział ..nie byłaś u komunii ..a ja pragnę być księdzem ..super się składa bo ja chcę spróbować swoich sił w spowiedzi , a ty przy okazji oczyścisz się z grzechów . to co tu i tu o tej i o tej ? oo byłbym zapomniał dal mi swój numer wpisze w księgę parafialną .