Czesc. Miałem bardzo krótki zwiazek z pewna dziewczyna. Zerwaliśmy ze soba (dokładniej to ona ze mna ), wszystko było by okej gdyby ona nie zadawała sie z moimi znajomymi. Problem polega na tym ze widze ja codziennie i nie wiem jak mam sie zachowywac w jej obecnosci. Ze znajomymi rozmawiam normalnie tak jak zawsze ale chodzi mi o nia. Czy mam z nia rozmawiac normalnie jak z kolezanka , czy cos nawiązywac do tego co było itp. A tak wgl to nie mam zamiaru konczyc znajomości z tymi co sie teraz zadaje ze wzgledu na jakas dziewczyne.
Nawiazywac do tego co bylo? Po co, skoro tego juz nie ma, nie ma o czym mówic.
Zachowuj sie tak jak ci sie to podoba, traktuj ją normalnie (choc pewnie troche chlodniej od innych dziewczyn).
Twoje normalne zachowanie wobec niej bedzie dla niej troche inne od tego jakiego sie spodziewala.
Przeciez mozna sobie swobodnie rozmawiac z była.
Wiem, że czasem to nie jest łatwe.
Po co ja traktowaj w jakis sposob wyjatkowo, skoro juz nie jest nikim wyjatkowym dla ciebie.
Ja tam ze swoją byłą mam tak zajebisty kontakt, jakbysmy się znali od piaskownicy. I to wcale nie gryzie. Było, nie wyszło, trudno.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Dokładnie. Było , nie wyszło , trudno. Nie masz się czym przejmować. Bądz po prostu sobą teraz i traktuj ją normalnie , nie jak swojego wroga
` One zawsze wracają `
"Miałem bardzo krótki zwiazek z pewna dziewczyna" - pobiłeś mnie? Bo ja wytrzymałem tydzień... Dokładnie 6 dni i 5 godzin ale później mi się znudziło?;D Mimo wszystko to był "idealny" związek przez sms'a.
ZAPAMIETAJ - ona jest osobą taką samą jak twoi znajomi i nic jej od nich nie odróżnia. Pogadasz, pożartujesz, pośmiejesz się z czyiś żartów itp. Tak samo możesz z nią tylko powinieneś odrzucić myślenie typu, że z nią rozmawia się inaczej niż ze znajomymi. Jeśli przy niej będziesz chciał pokazać macho lub innego rodzaju gościa, którym nie jesteś wyczuje to, będzie zadowolona ze z tobą zerwała. Jednak jeśli zmienisz myślenie na: "Okej miałem z nią krótki związek, nie wyszło jak widać nie była mi pisana a teraz pozostanie to jedynie naszym wspólnym śmiesznym wspomnieniem" to zobaczysz jak sytuacja się zmieni.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
zgadzam się z Italiano. Przestań myśleć o niej w superlatywach i o tym co było bo tego nie było. Zachowuj się normalnie i nie zwracaj na nią uwagi to będzie dobrze. Sama będzie chciała rozmawiać z Tobą za jakiś czas (autopsja).
Powodzenia
Pierwsze spotkanie ?? ----> tutaj http://www.podrywaj.org/gdzie_za...
Każde "NIE" zbliża nas do "TAK"