Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak konkurować ze starszym rywalem...

10 posts / 0 new
Ostatni
peper
Portret użytkownika peper
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Czasem Trójmiasto, czasem Lublin

Dołączył: 2009-08-04
Punkty pomocy: 301
Jak konkurować ze starszym rywalem...

Więc na początku wakacji poznałem dziewczynę, z którą mam chodzić do liceum przez najbliższe 3 lata. Nie ukrywam, spodobała mi się, dość dobrze myślę rozegrałem nasze pierwsze i jedyne spotkanie, zakończyło się pocałunkiem. Później nastała seria jej wyjazdów i moich wyjazdów na wakacje co uniemożliwiało kolejne spotkania.

Liczyłem, że nasz związek się rozwinie i będzie z tego coś poważniejszego przynajmniej w pierwszym roku liceum, przez resztę wakacji miałem jeszcze krótkie przygody z kilkoma dziewczynami i podejrzewałem, że ona w tych wyjazdach swoich też na pewno z kimś kręciła.

No, aż tu dzisiaj pisze mi, że poznała zarąbistego chłopaka 24 letniego z którym spędzała połowę wakacji i jeszcze końcówkę z nim spędzi ( ja i ona mamy po 16 lat jak coś ) i ma nadzieję z nim na coś więcej, tam gadki, że go kocha, że czuje się przy nim bezpieczna i czuje, że on się nią opiekuje itp. Na tą rozmowę zareagowałem tak, jakby mnie to nie obchodziło z kim ona jest, w końcu raz się pocałowaliśmy, więc chyba nie było by dobre mówienie jej, że liczyłem na coś więcej.

Nie wiem czy z jej strony to jakaś gra, próba spławienia mnie czy tak poprostu tępo mi to napisała.

Widziałem jego fotę, taki przypakowany trochę osiłek, sam fakt, że jest 8 lat starszy stawia go na zarąbiście lepszej pozycji.

Zapewne zrezygnuje i oleje ją, ale zastanawiam się czy istnieje jeszcze jakaś szansa, żeby konkurować z takim starszym przypakowanym i potencjalnie bardziej doświadczonym ( choć zapewne w kwestii teorii podrywania może już niedługo go prześcignę:D ) jak tak, to jaką taktykę powinienem obrać? Tzn. jak powinienem się zachowywać, żeby ewentualnie przyciągnąć ją do siebie bardziej niż ten 24 latek?

Pewnie to sytuacja beznadziejna, ale myślę, że jacyś dobrzy podrwyczacze by sobie poradzili na moim miejscu, więc zastanawiam się co oni by zrobili.

042
Portret użytkownika 042
Nieobecny

Dołączył: 2008-11-04
Punkty pomocy: 10

Spokojnie facet sobie narucha i pojdzie dalej. Co za zdrowo myslacy typ w wieku 24 lat ( ja mam 25) bierze sie za 16 <szok>.