Jak myślicie jakie procent lasek to panienki niezmanierowane ktore nie walą fochów które są naturalne które zwykłą rozmową pokazują o co im chodzi a nie odpierdalają jakichś krzywych akcji nie wala testów tylko podczas rozmowy poznają faceta, które nie używają metody 'przyłasić się a potem niech ssie..'
które są zajebiste znają swoją wartość a jednak mają zajebiście poukładane w głowie.
Nie piszę tego bo jestem jakiś pokrzywdzony. Tylko się czasem nad tym zastanawiam.
Jak Wam się wydaję czy taka laska byłaby nudna czy podchodziłaby pod ogólne wyobrażenie ideału panienki?


ja myślę, że jak sobie pozwolisz, to każda ci weidzie na głowę. One tak mają.
... wyglądasz, jak ciota z odkurzaczem w polu kukurydzy.
hm może lesby? może hetery? hmmm może desperatki? czyli jakieś 0.001%
semper fidelis
które są zajebiste znają swoją wartość a jednak mają zajebiście poukładane w głowie
A czy to nie jest tak że jeśli lasce naprawdę zależy to nie będzie dopuszczała do takich zachowań?

a jak to wygląda w związkach..?? Słowo związek jakoś dziwnie na mnie działa bo u mnie nie różnił się zbytnio od zwykłego spotykania się z panienkami.. Zawsze wydawała mi się że jak już pozwolę sobie na dłuższy związek to nie będzie takich akcji zawsze mysłałem że to jest ten środek zapobiegawczy.. że jak już się zdecyduję na bycie z drugą osobą to i ja i druga strona pozbędzie się takich zachowań.
Było inaczej.. a to było dla mnie zaskoczeniem. ;)
Kiedys pełen jakichś tam ideałów a jednak zachowujący się tak jak większość kumpli czyli nie po mojej myśli do końca miałem od lasek dużo. Gdy zdecydowałem się wprowadzić w życie moje wyobrażenia źle na tym wyszedłem, Stąd mój wcześniejszy post. ps. znacie piosenkę peji tak bardzo chce? puścilibyście ją przy lasce?
Wszystko zależy od tego jak ją sobie "wytresujesz" ;]
Vlodarz ma racje. Wszystkie stosują gierki, mają to we krwi. W mniejszym lub większym stopniu je tylko stosują. Kobiety ograniczają te swoje zabawy popierdolone, tylko wtedy kiedy facet jest twardy, ma silny charakter i im na to nie pozwoli, lub jak kobiecie zależy i boi sie faceta stracić przez odpierdalanie tych numerów fochów itd.. Więc nie o procenty tutaj chodzi.
Chociaz raz czy dwa razy spotkalem takie dziewczyny ktore wydawac sie moglo byly zupelnie pozbawione nawet takiego myślenia. Byly fajne ale nie spotykalem sie z nimi dluzej. Ja nadal jednak wlasnie mysle ze sa normalne zajebiste panienki. Mimo ze cała ta świetna swoją drogą strona doskonale temu przeczy.. ja będę hmm sobie w to wierzył
peterson a co masz do ich testów i innych pierdół? ja to kocham, urocze to jest
semper fidelis
Urocze czy nie, z czasem robi się nudne i irytujące gdy przebywasz z taką osobą.
Nie spotkałem się jeszcze z dziewczyną która w większym lub mniejszym stopniu czegoś nie odwaliła, mają to we krwi/genach (niepotrzebne skreślić).
Ale zebysmy nie zaczeli zbytnio narzekac. My tez potrafimy odpierdzielic:D wiec to chyba dziala w dwie strony:D
Ale pisze o tym bo juz sam nie wiem czego szukam. dupy inteligentnej. tylko taka bedzie wiedziala jak robic z mozgiem testy.. jak sie zachowac. co jak i gdzie co kiedy wypada a co nie. to tez chyba zalezy od tego. testy i fochy w stosunku do osoby na ktorej panience zalezy to jak dla mnie przejaw braku ogłady, jakiegos poczucia dobrego tonu, ignorancja i odobina chamstwa. ale jest urocze gdy mamy ochote sie akurat z panienka sami w to bawic chyba. a jesli nie to mi to sie np szybko nudzi i troche czuje sie znudzony przebywajac wlasnie z taką dziewczyną
ale taka ktora umie pozartować i pobawić się ze śmiechem taką rozmową... tak to juz zupelnie co innego:D
ale przecież jak się wszystko poodbija chłodniki i takie tam to ona sie zakochuje i jest jakiś czas spokój
semper fidelis
A dla Was jakie cechy oprocz figury u panienek sa wazne? no dla mnie na poaczatku wyglad potem charakter.
a gdy juz jest wyglad to?? to tez zalezy czy do poruchania tylko czy na dluzej.
ale laska niezle zakrecila mi w glowie:D
a na dluzej to srednio ile wytrzymujecie? ja max 2 lata.
a z tym zakocaniem to ja sie tego wlasciwie boję bo niby taka twarda panienka a potem zaczyna dmuchać i chuhać.. ;D eee jakieś tematy egzystencjonalne mi sie zalączyły i tylko forum teraz zaśmiecam:d
peterson, według Rocznika Statystycznego 2009 GUS'u jest to 67,849% (to do pierwszego posta)
kobiecość, pewność siebie, oczytanie, liberalne poglądy, elegancja, styl, spójny światopogląd, ciekawa pasja, inteligijencja
, wykształcenie, subtelność, nie używanie kolokwialnego języka, antypisowskie poglądy polityczne
, prawo jazdy kat. B, duże piersi, wcięcie w talii, czarne włosy, niebieskie oczy, umiarkowanie w jedzeniu i piciu hehe, bezpruderyjność w łóżku.
Kurwa nigdy jej nie znajdę
semper fidelis
No co Ty Krzemek. Znajdziesz ją... w komedii romantycznej, bo w realu to niemożliwe
hehe