Witam
Koledzy pokrotce opisze co i jak a pozniej doradzcie cos 
Jakis czas temu poznalem pewna dziewczyne, niezla z wyglada, super figurka. Bardzo szybko doprowadzilem do FC. I tak przebiegalo kilka naszych nastepnych spotkan. Wtedy spostrzeglem ze ona chce czegos wiecej, a mi bylo dobrze tak jak bylo. Powiedzialem, ze chce ta znajomosc zostawic tak jak jest i sie zobaczy jak bedzie dalej. Juz wtedy wiedzialem, ze nic z tego nie bedzie ale szkoda tracic taka ogarnieta dziewczyne, bo zna sie na tych rzeczach
Pozniej FC bylo jeszcze tylko raz i koniec.
Kiedy sie widzielismy niby bylo wszystko ok, patrzyla tymi swoimi maslanymi oczkami, ale jak chcialem ja wziac do siebie albo isc do niej to nie byla chetna a jak juz sie udalo to nie dawala sie dotknac.
Moje wnoski sa takie, ze:
-mozliwe ze poprzez lozko chciala osiagnac zwiazek
-bylem kiepski w te klocki i sie znudzila (jak dla mnie malo prawdopodobne 
-nie chce dalej robic za latwa
I teraz pytanie jak ja ponownie do loza zaciagnac? Jesli sie nie uda to rozpaczal nie bede, ale jest to dla mnie ciekawe, od razu zaznaczam ze w zwiazek z nia nie wejde chociaz dalej jest to mozliwe
mysle, ze panienka wyczuła o co ci chodzi i sie blokuje. Nie chce być na jeden raz i tylko dla seksu. Nie ma sie co dziwic
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Nie jest taka łatwa jak Ci się wydaje i skoro zależy jej na związku to ciężka robota przed tobą.
www.solidgate.pl
Pierdolnij ty sie w czoło.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Chyba troche nie zrozumiales co napisalem.
Dziewczyna o ktorej pisalem to nie jakas siedemnastoletnia siusiara, tylko dwudziestokilkuletnia dziewczyna, ktora powinna wiedziec co jest dla niej dobre.
Po pierwszym seksie nastapil ciag kilku spotkan, ktore zawsze konczyly sie tak samo. Spotkania inicjowala raz ona raz ja. Sila jej nie zmuszalem, placic tez jej nie placilem, wiec nie wiem czemu piszesz ze zrobilem z niej szmate. Ona chciala tego tak samo jak ja.
Kiedy zaczela cos mruczec o glebszej znajomosci, powiedzialem co powiedzialem, po tym tylko jeszcze raz wyladowalismy w lozku (w sensie seksu) i basta. Jednak zgodze sie z tym co napisal Dit, nie zagralem czytelnie, zostawilem sobie furtke. Tu rzeczywiscie nie zagralem uczciwie, popelnilem blad.
Napisales "A powiedz jej, że bedziecie kręcić. Ona da dupy a ty ją zostawisz? ", a teraz przeczytaj ostatni akapit mojego pierwszego posta, jest wyraznie napisane ze nie zamierzam z nia wchodzic w zwiazek
Zostaw ją i idź dalej.
Powinieneś grać według jasnych reguł, jeśli jej nie pasuje taki związek to powinieneś to uszanować. Nie mieszaj jej w głowie, chociaż i tak pewnie już jej nieźle zamieszałeś dając nadzieję na dłuższy związek i będzie akcja jak z amanecer.
Nie jestem na biezaco, mozesz napisac co to za akcja?
http://www.podrywaj.org/manipulacja_kluczem_do_sukcesui_ile_satysfakcjia...
Przeczytaj blog + komentarze.
komentarze są trochę pomieszane datami, ale zrozumiesz o co chodzi.
aaaale beka, to ten lomek wystukal amanecer?
semper fidelis
Nie, inny koleś ze strony, niedawno był jego wpis więc jak przejrzysz archiwum to się dowiesz kto
.
semper fidelis
o jaaa pierdole, ale gosciu wtopil hahahahah, ej dlatego ja staram sie nie opisywac kurde swoich akcji, bo ktos znajomy moze tez tu siedziec - a ta akcja z amanecer to juz przegiecie paly, ale sie usmialem!
semper fidelis
Ja również nie mam zamiaru opisywać tu swojego życia prywatnego
.
lomek, jak dla mnie to pierwsza opcja w tym wypadku - ona chce zwiazku. Jezeli wiesz, ze nie mozesz go jej dac, nie badz hujem i daj jej spokoj. Przeciez nimfomanek wiele na tym swiecie!!
semper fidelis