Ostatnio (piątek) był u nas turniej tenisa stołowego... Była tam bardzo ładna dziewczyna, trochę ją zbajerowałem, zapytałem się o numer. Na końcu można powiedzieć, że ją "objąłem". Po powrocie do domu zrobiła pierwszy krok zaprosiła mnie do znajomych. Rozmawialiśmy, po 5 wiadomościach (wiem, że bardzo szybko) zapytałem ją czy moglibyśmy się spotkać na pizzę, w sąsiedniej miejscowości do której mamy mniej więcej taką samą drogę (12 km). Napisała, że super pomysł, ale umówiła się ze znajomymi na desce. Ja napisałem - też się muszę kiedyś nauczyć (jeździć). Ona - mogę Cię nauczyć na .. ty też mnie nauczysz... i że możemy się spotkać w innym czasie. Przechodzę do setna, mam plan żeby ją zaprosić na pizzę, a później na walentynki na jakiś ciekawy film. Ale nie wiem czy spytać się jej tak od razu np. w innym czasie, kiedy proponujesz? Zależy mi na czasie. Bo do walentynek jest tylko 8 dni. Uprzedzam, że przez neta potrafię wszystko spieprzyć, wolę się spotkać na żywo.
Zaproś ją na te kino 13lutego a nie 14.
Nie zarzucaj jej ciągłymi pytaniami "czy pójdziesz ze mną tam?" "czy spotkasz sie ze mną?" ... Powiedz jakie masz plany, czy gdzie się wybierasz i chcesz ją zabrac ze sobą.
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
Czemu walentynki akurat ? Jak kolega w pierwszym poście powiedział, 13 luty. Każdy facet, zaprosiłby 14. No i to co powiedział frozenKAI. Ty masz decydować, a nei dajesz jej możliwość zadecydowania. Ona jest facetem czy ty ? I dzwoń do niej, jak ją zapraszasz, a nie pisz.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Ja pierdziele nie długo walentynki a ja dupy żadnej nie mam xD
lepiej żałować tego czego się spróbowało niż później całe życie sobie w twarz pluć że się nie spróbowało
ja jeszcze nigdy nie spędziłem walentynek z laską zawsze jakoś przed nimi się moje związki kończyły zresztą sram na to niby święto
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
No i racja. Komercja jedynie.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.