Witam, moim problemem jest to że zauroczyłem sie w dziewczynie i nie moge ogarnąc panującej teraz sytuacji. Wygląda to tak że na początku naszej znajomości było zajebiscie codziennie razem tak jak sobie można to wyobrażać, pózniej w międzyczasie wjebał mi sie w nasze relacje kumpel który z nia był zaczął wyznawać jej uczucia itp ona zaczęła z nim chodzić tylko z litości i gdy on zauważył ze to nie ma sensu to zerwali ze sobą, ale i też nasze relacje sie jakoś zepsuły, póżniej kolejny kumpel zaczął z nią kręcić i wyszło na to że i z nim była, chociaż nie wygladało to tak jak bycie razem, wychodziłem co chwile z nią trzymaliśmy sie za ręcę było nam razem dobrze ale byliśmy niby tylko przyjaciółmi, a ja nie dążyłem do niczego wiecej bo to bardzo niemoralne wpierdalac sie do czyjegoś związku chociaż tak po części to robiłem bo naprawde wyglądaliśmy jakbyśmy byli razem. Póżniej przez ciągłe ich kłótnie zerwali ze sobą i znów nasz kontakt też zacząl coraz bardziej sie zmieniac w koncu przestaliśmy sie widywać bo ona była swiadoma moich uczuć i nie chciała zbytnio nic więcej chociaz na ten temat nigdy nie rozmawialiśmy, teraz wróciła z wakacji ale nie możemy sie porozumieć niby gadamy ze sobą ale co chwila widać ze ona ma jakis zły humor a ja nic nie moge zdziałać bo nic mi na myśl nie przychodzi za to mój kumpel robi to bardzo dobrze tym samym odbierając mi moją wartość w jej oczach bo on doskonale ją rozbawia dogaduje sie z nia a ja chodze jak debil nieumiejący znaleść wspólnego tematu. Chciałbym was jako doświadczonych ludzi prosić o to abyście choć troche próbowali to wszystko zrozumieć i powiedzieli co moge w takiej sytuacji zdziałać aby to jakoś wyglądało bo zależy mi na niej i nie ciągnie mnie jakoś do szukania innych dziewczyn a tylko cierpie przez nią, nigdy tak naprade nie gadaliśmy ze sobą o byciu razem ale z tego co mi kumpel mówił to ona wie że chciałbym z nia być ale ona nie chce a nie chce ze mną na ten temat rozmawiać bo jeszcze jeżeli bym jej o tym wszystkim powiedział to by chodziła ze mną tylko z litości.
narazie ja olej, spotykaj sie z innymi, moze bedzie zazdrosna, a moze Ty zrozumiesz ze nie ma sensu sie meczyc jezeli mozna milo spedzic czas z innymi dziewczynami:)
Jak to jest, że ta dziewczyna chodzi z każdym z litości?
Bo to przyszła matka Teresa jest;] nie chce żeby ktokolwiek się przez nią czuł źle
Facet ty się nie zastanawiaj co ona mówi czy czego ona chce bo laski mówią jedno a myślą drugie dzisiaj chcą to a na następny dzień ci powie ze ona tego nie chciała tylko tamto ty się zastanów czego ty chcesz i to zrób a najlepiej pomoże ci w tym czytanie lewej strony i pamiętaj "Miej jaja by robić i mówić cokolwiek na co masz ochotę !"
"Mężczyzna powinien być taki, żeby kobiety szalały przy nim, za nim i po nim."
dokładnie jak Piekiel napisal. Plusik leci.
Po pierwsze - używaj kropków i przecinków, bo ciężko się połapać w Twojej wypowiedzi.
Po drugie - z tego co napisałeś, to póki co jesteś jej koleżanką z wackiem. Od kiedy się znacie i chodzicie za rączki, to ona już zdążyła przerobić dwóch kolesi. To powinno dać Ci do myślenia.
No i nie wiem jakim sposobem się dowiedziała, że chciałbyś z nią być, skoro nie gadaliście o tym, ale wyszło chujowo. Jak laska wie, że Ci zależy, to zwykle jesteś w dupie.
Placebo i Piekel napisali już wszystko, co Ci potrzebne.
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.
Przedewszystkim powinieneś zrozumieć że dałeś otumanić się fałszywym przekonaniom. Jeśli zawisłeś na tej jednej kobiecie której nie możesz wyrwać ze swoich myśli a ona nie daje ci żadnego sygnału odwzajemnienia tych uczuć to obsesja a nie miłość.
I tym właśnie najprawdopodobniej ją odstraszysz..
Najlepszą rzeczą jaką możesz zrobić dla siebie i dla niej to interakcja z jak największą ilością kobiet aż zrozumiesz że jest mnóstwo osób czekających na ciebie a wiele z nich będzie w stanie odwzajemniac twoje uczucia.
Stare dziadki potrafią, a Ty nie potrafisz?!
http://www.youtube.com/watch?v=B...
Zjebałeś na całej linii. Ona miała 2 chłopaków, a Ty dziewczyn w tym czasie ile??
Żadnej, bo czekałeś aż łaskawie Cię dopuści do siebie.
Myślałeś, że będziesz kolejnym z którym będzie chodziła z litości?
Z nimi chodziła bo oni chodź trochę pokazywali, że mają jaja, a Ty się wjebałeś w role przyjaciela z wackiem. Byłeś/ jesteś dla niej aseksualny. Nic z tego nie wyjdzie dopóki nie zmienisz swojej postawy.
LEWA STRONA i czytaj
sprobuj jakos ogarnac sytuacje.
czytaj duzo artykulow to bedziesz wiedzial co zrobic.
ale wez zacznij sie umawiac z innymi moze co?
i chuj , moze za jakis czas bedzie z toba. a wiesz dlaczego?bo jak jej sie z innymi nie bedzie ukladac to bedzie wiedziala ze ma kolo zapasowe (ciebie)
.
takze przez ten czas pracuj .
prosze nie brac pod uwage, moich minusowych punktow. Gdyz sa one z tego powodu, ze jakiemus debilowi sie po prostu "nudzilo". A nie przez to ze pisze i doradzam innym zle .....
__________________________________________
Nic z tego nie będzie, a wiesz dlaczego, bo za bardzo się z tym pierdoliłeś. Laskę wyrywa się od razu, max 3 spotkania i ją całujesz potem dążysz do czegoś więcej.
A tak to trwało, ona niby z litości z innymi, ty się zachowywałeś jak pizda, oj ciężko będzie się teraz odbudować w jej oczach.
Tyle kobiet, dziewczyn na świecie a ty jedną się przejmujesz.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
A ja bym to wszystko rzucił w pizdu i tobie tak radzę zrobić. Bo jedynie co osiągniesz to to, że dziewczyna będzie z tobą z litości ... bo cokolwiek ci tu napiszemy nie zdołasz tego ogarnąć bez żadnej praktyki na innych dziewczynach. Czyli to wszystko będzie jak o dupę rozbić, po czym najwyżej skończysz jako plaster na gorsze dni. Boli to co napisałem? Taka rzeczywistość
.
Zadaj sobie jedno proste pytanie: WARTO BYŁO MĘCZYĆ SIĘ TYLE CZASU, BY TERAZ BY JEDYNIE KÓŁKIEM ZAPASOWYM? Te wszystkie myśli o niej, zastanawianie się co zrobić, jak zrobić by była z tobą jak ona i tak cię tnie na boki oraz z innymi się spotyka ... Masz jakąś swoją wartość? Nie sądzę więc popracuj nad tym. Olej wszystko i po pół roku jeśli włożysz coś od siebie wróć do tej sytuacji oraz stwierdź jaki byłeś głupi.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
masz szufladke 'gosc z miekka faja' ale spoko, da sie z niej wyjsc.
proste: nabadz pewnosci siebie, zdecydowania i uwierz we wlasne mozliwosci. musisz odzyskac rame, czyli to ty masz prowadzic. postaraj sie pierwwszy nie odzywac, zlewac ja, no i przede wszystkim- miej usmiech na twarzy. badz optymista!
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
, . ! ? - masz tu znaki interpunkcyjne, pożycz sobie i wklej do swojej wypowiedzi, łatwiej będzie się czytało
Musisz się wziąć w garść i stać sie prawdziwym facetem, bo teraz zachowujesz sie jak pizda. Na pocieche moge ci powiedziec, ze wiekszosc chlopcow byla lub jest w twojej sytuacji( ja tez bylem, moze nie w takiej, ale przez pewien czas bylem pizda) ale czym szybciej staniesz sie facetem tym lepiej dla Ciebie. Jedni nazywaja to wiedza zyciowa, ale duza czesci chlopcow zdobywa ja zbyt pozno, dlatego czym szybciej ja posiadziesz, tym lepiej dla Ciebie. Bo to nie bedzie jedyna dziewczyna w Twoim zyciu, w ktorej sie zakochasz. Zerwanie z nia kontaktu bedzie trudne, ale mozliwe do zrezlizowania, moja dawna milosc do dzis sni mi sie po nocach, ze nadal jestesmy razem. Okrutne to zycie, wiem, ale tak juz jest. Trzymaj sie!
Skoro jest taką altruistką że daje komuś cipkę z litości, to może poproś, skoro nie potrafisz jej olać i brać się na jej oczach za inną.
Masz dwie opcje...
Olewasz ją,a druga to to ze się zaczniesz starać...ale jak konkretnie?Otóż miałem taka sytuacje,niby jesteście para a tak naprawdę nie...to sytuacja gdzie jesteś jej kumplem i robisz za jej zapchaj dziurę...nie ma chłopaka to utrzymuje z tobą dobre przyjacielskie relacje,wyglądające jak związek a związkiem nie są,ty z obawy żeby tego co masz nie stracić zgadzasz się na to...i jest cala masa kolesi łącznie z kumplem który umie w jakiś sposób zainteresować sobą,i podobno byłby z tobą tylko z litości...wiec albo w to wierzysz i zrywasz kontakt albo godzisz się być misiem i przydupasem albo się bierzesz ostro do roboty ćwiczysz wszystko czego się tu nauczyłeś(i dalej się douczaj na własna rękę)dokształcasz się i praktykujesz znikasz jej z oczu na jakiś czas i zmieniasz się a potem wracasz jako ten właściwy ten wspanialszy który się zmienił..i stosujesz i zachowujesz się wobec niej inaczej...nie jak kumpel i jej misiu(zapchaj dziura)tylko jak prawdziwy facet MEN,tu uśmiech kino stosujesz P&P otwarte pętle,buziaki trzymanie za rękę prowadzenie podkręcanie jej emocji itp..musisz pokazać jej ze jesteś Alpha(ale nie spuszczając komuś wpierdol)...mam jeszcze coś dla ciebie jeśli zdecydujesz się działać to poczytaj i obejrzyj blog pt:,,Podrywanie Koleżanki..." i stosuj się do niego a powinno się udać...
To czy ja sobie odpuścisz czy się będziesz o nią starał(a masz mocno pod górkę)zależy teraz od ciebie i od tego czy chcesz podjąć ciężki wysiłek w te stronę...
Pozdrawiam i Powodzenia!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Odpusc
Łeb pod kran ! Zapomnij o tej dziewczynie. Zwaliłeś ale uczymy się na błędach więc wyciągnij wnioski i jedziesz dalej