Mój problem polega na tym ,że nie wiem jak ją podejść a znam ja tylko z widzenia i jest mojej ( w szkole)klasie . Jak ją zgadać żeby znajomi za bardzo o tym nie wiedzieli
Mój problem polega na tym ,że nie wiem jak ją podejść a znam ja tylko z widzenia i jest mojej ( w szkole)klasie . Jak ją zgadać żeby znajomi za bardzo o tym nie wiedzieli
No ok rozumiem . Jak mam do niej podejść ?
Opisz ja nam tu powiedz z jakiego profilu klasy jest ona a z jakiego ty zakladam oczywiscie ze jestes w liceum tak ?a wtedy postaram sie Ci jakos doradzic. W sumie to sie zaczyna robic zabawne bo coraz wiecej jest postow "jak poderwac dziewczyne z klasy" z tej strony szkoła jest akurat dobra, zaś z drugiej strony niektorzy nauczyciele sa tacy ze szkoda gadac sam jestem w takiej sytuacji ze nauczycielka jest zwykla ku... i mnie nie lubi do tego i meczy.
Fergand ma rację, społeczeństwo nie chcę żebyś był szczęśliwy i miał fajną dupę
Pewność siebie, brak postawy needy, bycie alpha (cechuję go chcę ale nie potrzebuję)zabawny, różny charakterem. Powinieneś stać się ciekawą osobą w jej oczach. A wiesz dam Ci dobrą radę, jak zauważysz że Twoi znajomi lub inni do niej startują sprawdź co robią. Zastanów się czy jest to postawa uwodziciela. Bądź inny niż wszyscy. Wierz w to że ona wybierze Ciebie:)
Jestes w szkole przebywasz w tym srodowisku, nie tylko Ty masz takie problemy. Obserwuj innch moze przypadkiem zoabczysz jak jakis inny chlopak zagaduje do laski nie koniecznie tej twojej, obserwuj otaczajace Cie srodowisko jezeli zauwazysz jak jakis chlopak zagaduje laske podejdz tak blisko by slyszesc co do niej mowi i zobaczysz jaka jest jej reakcja analizuj. To co mowi Gracjan jest oczywiscie prawda z tym ze Ty masz 16 lat, mentalnosc dziewczyn w twoim wieku jest troszke inna to sa mlode laski. Niby mowia ze kobiety szybciej dojrzewaja z doswiadczenia wiem ze nie zawsze tak jest. Sposobów na zagadanie jest wiele mozesz zapytac czy Ci pozyczy zeszysy czy cos powiesz ze oddasz jej nawet tego sammego dnia i juz mam pretekst do spotkania.
Zrob to co ja, moze pua nie jestem i jestem zielony jesli o to chodzi, ale poprosilem jej (targetu) kolezanke, zeby usiadla z moim kolega oczywiscie sie zgodzila a ja usiadlem obok targetu, i cala lekcje razem sie smialismy rozmawialismy itd, pod koniec lekcji cala klasa(damska czesc) zazdrosnie sie na nia patrzala
A jako iz w mojej klasie mam pozycje samca alfa, nie musze sie martwic o zadnego innego kolesia i robie to na co mam ochote ;d