Nie będę owijał w bawełne. Sparwy sie tak mają: zdobyłem laske, która dla wielu była niedostępna, bo chciałem sobie coś udowodnić, ale nie w tym rzecz. Ona bardzo sie zaangażowała, jest mega zakochana, robi wszystko co chcę... No i tu jest problem. Niby wszystko ok, ale mi taki związek nie odpowiada. Chcę zerwać, ale jednocześnie nie chce jej zranić. Kurwa, wiem że mam miękie serce ;/ Więc jak to zakończyć? 
hah. Mój kolega ma ten sam problem. Ja myśle że powinieneś z nią porozmawiać
.
Hmm... Zacznijmy od tego, dlaczego chcesz z nią zerwać? Co ci nie pasuje?
Per aspera ad astra
ja wiem że porozmawiać xD tylko co jej powiedzieć? ja nie chce żeby przeze mnie miesiącami płakała ;/ sumienie mi pierdolnie...
Wiesz co to SZczera rozmowa... Zreszta po co ciagles dalej swoja gre jak wiedziales ze nic z tego nie bedzie ( z twojej strony) Nie tak postepuje z kobietami prawdziwy facet.Mogles ja wczesniej uswiadomic itd. qrwa nie chce mi sie dalej pisac...
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
nie tylko o to mi chodziło, bo fajna z niej dupa i z wyglądu i charakteru. chciałem spróbować. no ale po prostu ten związek jest nie dla mnie. to nie to. kurwa wiem że chujowo zrobiłem... no ale chce to naprawić.
Co za stwierdzenie... To nie to. Ok, szanuję to. Masz czas, by poznawać laski, uczyć się, bawić, itd.
Nasuwa mi się tylko jedno pytanie w związku z tą sprawą. Po co pchałeś się w związek? Nie lepiej poznać wpierw dzierlatkę, zamiast udowadniać sobie coś?
Wiesz... Zranisz ją. Będzie płacz, będzie zemsta. Ale to będzie świetna nauczka. Nauczysz się, czym jest odpowiedzialność i ponoszenie konsekwencji za nieprzemyślane działania.
Pozdro!
Per aspera ad astra
zgadzam się z Wami w 100% ;]
szkoda że musze uczyć sie na własnych błędach ;]
takie mocne opierdolenie pomaga, przemyślałem sprawę i wiem co mam robić, dzięki wszystkim
Zal mi jej. Bedzie placz. Bedzie to wszystko. I bedzie kolejna zraniona dziewczyna oraz zaczatek sukotarczy u niej. Cholerna cena za Twoje bledy.
Popieskuj jej. Zrob z siebie ciula jej niegodnego. w kazdym razie cos, zeby ona sama stwierdzila, jaka to pomylka. Mniejsze zlo. A ze Twoja "godnosc" na tym ucierpi? Coz, za bledy sie placi, dobrze by bylo zeby tylko tak.
oj limba, limba, laska by cię rzuciła dla innego i nawet by okiem nie mrugnęła
a co do autora najpierw przemyśl czy na pewno, aby potem haseł typu chce wrócić nie było
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki