Witam.
Przeglądam sobie od jakiegoś czasu podrywaj.org i powoli wprowadzam zmiany w swoje życie towarzyskie. To mój pierwszy temat i chciałbym spytać was o jedną sprawę.
Jak daleko dziewczyny mogą się posunąć przy próbie wywoływaniu zazdrości.?
Mianowicie poznałem pewną dziewczynę razem z kumplem. Na początku ja się z nią spotkałem 3 razy, spodobała mi się a on zaczął wypisywać z nią na gg i wysyłać tony sms. Pewnego razu nie miała ochoty się spotkać więc ja zacząłem ją troche olewać. Wiem może troche za szybko.... No ale mniejsza z tym. Mój kumpel w tym czasie cały czas pisał z nią. Niekiedy nawet do 4-5 nad ranem. Ona oprócz pisania z nim niekiedy zaczynała rozmowę na gg ze mną. Nie jestem zwolennikiem metody "GG - ZŁO " także pisałem z nią jakąś chwile. Niekiedy też ona dzwoniła. Jednak najbardziej nurtuje mnie że ona cały czas wspomina o moim kumplu. Wysyła mi niekiedy takie sms "Jest X na gg? Jeśli jest to powiedz mu żeby tam czekał że zaraz będę". Takich sms i wiadomośći mam tone, olewam je albo zdawkowo odpisuje. Ona ustawia sobie też dziwne opisy na gg dotyczące mojego kumpla. Gdy z nią rozmawia opowiada mi różne historie które są wprowadzeniem do rozmowy o tym jakiego mam zajebistego kolegę. Oczywiśćie nigdy nie wyrażałem się źle na jego temat. Zawsze go promowałem. Taką przyjąłem strategie. Dziś chwaliła mi się że wczoraj i dzisiaj się z nim spotkała. Wiem, że na tym spotkaniu było zero kina i były to spotkania w grupie 4 osobowej. Po 16 do mnie dzwoniła, żebym do nich dołączył jednak odpowiedziałem jej, że umówiłem się z przyjaciółką, że pomogę jej w wyborze sukienki.
Czy dziewczyny są w stanie grać na emocjach innej osoby po to by wywołać zazdrość u drugiej ? Albo może zależy jej na nim a mnie wkurwia tylko po to żebym zobaczył co trace? Zależy mi na tej dziewczynie i po prostu robie sobie tylko nadzieje że to jej zagrywka podczas gdy oni na prawdę coś do siebie mają ?
Pewnie napisałem niezrozumiale, więc przepraszam.
Pozdrawiam.
Przegrałem z osobą pieskującą i piszącą masowo sms i wiadomości na gg? Może sam w sobie się wkręciłem ale jej nigdy tego nie okazałem. Byłem obojętny...
Kobiety robią gorsze rzeczy ,żeby zazdrość wywołać. Zagraj teraz na jej emocjach. Trochę zazdrości , mieszanych sygnałów. Zrób też coś co może jej się spodobać , a potem to zabierz.
` One zawsze wracają `
Ja przegralem z pieskiem o dziewczyne, ale to raz o dziewczyne ktora miala niepoukladane pod sufitem
Moze przegrales, ale na dluzsza mete raczej z nim nie bedzie. Powinienes zadzwonic do chlopa i napic sie z nim jakiegos dobrego trunku, ze Ci zycie uratowal, hehe
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
ona gra na zazdrość nie wybrała tamtego kumpla tylko wie że "niewiem" na nią leci więc robi jak robi bo gdzie jest sens pisania do kogoś "powiedź że zaraz tam będe" no prosze was zwykła tania manipulacja i dobrze zrobiłeś że napisałeś o koleżance i spudniczce xD a odpowiadając na twoje pytanie czy mogą grać na emocjach innych odpowiadam TAK one takie rzeczy wyprawiają że ci by się w pale nie zmieściło