jestem dosyć blisko z jedną dziewczyną. no ale ona jest taka że nie potrafi konkretnie powiedzieć czy ma na cos ochote nie potrafi sie sprzeciwić próbuje w niej to troche zmienić ale nie wychodzi. Ostatnio w szkole napąknołem jej że chciałbym wiedzieć na czym stoje że mi sie podoba itp. no ale nie wiele z tego zrozumiało :/. Ona z tego co mówi nie lubi gadać w szkole i też to odczułem jak z nią gadam dlatego w szkole jej pokazjuje że nie jest jedyna i gadam z każdą inną dziewczyną tylko nie znią... Mówie jej skoro nie lubisz gadać w szkole. Dobra przejdzmy do sedna, na ostatnim spotkaniu powiedziałem jej że bardzo ją lubię no i że se chyba xD zakochałem. Spodkanie skończyło sie dobrze. Tylko tak ona w wiekszości pisze do mnie na gg... nie podoba mi sie to zabradzo też jej to napisałem że to przez gg nie ma sensu itp no i po tym przestałem się do niej odzywać gdzieś przez 2 dni aż wkońcu dostałem wiadomość że jej sie nie podoba to jak ja robie że albo mi sie znudziła albo nie mam o czym z nią pisać albo jestem o coś obrażony... mniejwięcej takie wyrzuty. Później reszta była ok. Wczoraj jej zaproponowałem spotkanie bo dawno u niej nie byłem no i że chce porozmawiać. Ona mi odpisała że ona nie umi rozmawiać <odczytałem to jako test> i napisałem jej że jeśli nie chce żebym przyjezdzał to niech mi powie wprost a nie owija w bawełne... ona to później uogulniła że to ona nie umie rozmawiać z ludzmi... No i na tym skończyłem z nią pisanie na gg...
Już pokazałeś że ci na niej zależy... teraz to ona powinna też coś dawać z siebie, a nie siedzi jak kwoka na jajach i myśli że wszystko samo się zrobi, co to ona królowa jakaś ?.
No przepraszam ale jak to dziecko cie nie ogarnia bo wnioskuje po tym wszystkim że ponad 20lat to ona niema, to niech sobie poszuka kogoś innego, kto bedzie wkładał przynajmniej coś, a ona nic sorry ale tak to nawet kundel by nie wziął czegoś takiego do poruchania...
Porozmawiaj z nią poważnie albo zastosuj chłodnik ale taki ostry na maksa i niech poczuje to że nikogo przy niej niema to od razu przyleci.
powiedziałem jej że bardzo ją lubię no i że se chyba xD zakochałem
moim zdaniem podwójny błąd (chyba - niezdecydowanie, a masz być stanowczy + określenie swoich uczuć - ona na wygranej pozycji)
po drugie ile ona ma lat? podejrzewam, że nie jest starsza od Ciebie, więc pamiętaj, że gimnazjalistka może nie być zadowolona z tego, że nie będziesz z nią pisał...
jeśli ona nie potrafi się sprzeciwić to to wykorzystaj!
Strona jest przeznaczona dla osób <17, nieskończoność) i moim zdaniem dlatego, że część porad stąd się nie sprawdzi na gimnazjalistkach. Pozdro.
nie widziałem żeby tu gdzieś był przedział wiekowy... Wiem że sie może obrazić ale ileż można przecież nie co dziennie. teraz będe zdecydowny... spróbuję tez jak pisze daniel 18
1) Po co wyjechales do niej z txt ''zakochalem sie w Tobie'' FAIL!
2) chcesz z nia teraz powaznie porozmawiac .... moge sie o flache zalozyc ze bedziesz sie plaszczyl przed nia i mowil jaka to ona jest wazna dla Ciebie
3) nie wiem jak Ci tu poradzic bo ladnych kilka lat juz nie umawiam sie z gimnazjalistkami ale to jest zupelnie inna kategoria ;p
4) Na przyszlosc nie otwieraj przed laskami wszystkich kart , badz tajemniczy.To ty masz byc dla niej nagrodą
5) teraz to jedynie chlodnik moze cos zdzialac , jakbys sie nudzil podczas chlodnika polecam lekcje obok <<<<--------
1 wiem że to zwalilem tylko że koło niej kręciło sie paru innych i dzięki temu zyskałem to że zacząłem sie liczyć dla niej bardziej ja niż oni
Chłopie ona szuka sobie nowego pieska który za nią by latał. Pamiętaj, GG to syf, wyrzuć to jak najprędzej. Pierwszy kończ rozmowę, niech ona czuje niedosyt. Dąż do spotkań, bo pisaniem do niczego nie zajdzie.

Aaaa i najważniejsze:
<----------
ok napisała do mnie... napisałem jej że nie wyrabiam sie z pisaniem na gg napisała sory i sie wylogowała wiem że mam dać se spokój z gg ale są też inne koleżanki nie będe jak smut siedział przed tv
Trzeba podtrzymać tradycję.

<<<<<-----------------------
Tam znajdziesz wszystko
Choć z drugiej strony, gimnazjum skończyłem nie tak dawno.
Jesteś w takim wieku, że na dobrą sprawę nie ma normalnych dziewczyn, wyjątków jak na lekarstwo. Mechanizm myślenia gimnazjalistek nie jest zbyt skomplikowany, tam ciągle trzeba mówić "kocham", pisać przez gg/sms, mówić jaka to ona piękna, itd. Ogółem przejebane. Jak sobie moich znajomych przypomnę, których dziewczyna, z którą byli 2 miesiące nawet do domu nie chciała wpuścić, to padam ze śmiechu
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
tyle że ja u niej w domu byłem już pare razy nawet matka sie jej podpytywała kim jestem...