Witajcie. Postanowiłem napisać o jednej z rzeczy, która najczęściej pojawia się na początku każdego związku. Mianowicie chodzi tutaj o całowanie. Jest to zapewne pierwsza rzecz jaką będziesz robił ze swoją dziewczyną (o ile będziesz ją miał). Ale przejdźmy do konkretów.
Całowanie. Najprościej można to nazwać kontakt ust dwóch osób obu płci. Jest on niezwykle przyjemny i każdy, kto go chodź raz zakosztował nie będzie mógł przestać o nim myśleć. Jest to właśnie najprostsza a zarazem jedna z najprzyjemniejszych form stawania naszego członka.
Cóż jak zacząć całowanie ? A więc jak wspominałem potrzebne są do tego dwie osoby: my i partnerka. I co robimy dalej ? No raczej nie będziemy rzucali się na nią jak jacyś niewyżyci ludzie. Sprzyjającymi warunkami do całowania jest każde otoczenie. Najlepiej to robić jak nikogo nie ma w pobliżu. Tak więc rozpoczynamy normalną rozmowę z dziewczyną. A o czym z nią gadać opisują inne poradniki. Kiedy rozmowa się jakoś klei zaczynamy się do niej powoli zbliżać. Potem przytulamy się do niej. UWAGA: Jeśli nie ma ochoty na przytulanie to raczej na całowanie nie nastawiaj się. Jeżeli jednak będzie chciała się przytulać to dobrze. Wówczas tak tulicie się ze sobą jakiś czas. Dobra. Kiedy tak się natulicie odrywasz głowę od jej ramienia (czy gdzie wcześniej ją trzymałeś) i powoli zbliżasz swoją twarz do jej twarzy. Ważne jest tu tępo. Nie za szybko żeby czasem nie uderzyć głową naszą w partnerkę ani nie za wolno żeby nie zanudzić jej.
Cóż jeśli udało wam się to wykonać to reszta powinna pójść z górki. Opiszę wam w 13 krokach o czy należy pamiętać i czego przestrzegać:
1. Nawilżone usta: zapamiętaj raz a dobrze. NIGDY nie całuj na suchych ustach. Czemu ? Ponieważ suche usta nie zbyt współgrają ze sobą. Należy pamiętać o uprzednim nawilżeniu ich. Ale nie żeby były całe w ślinie bo to może odniechęcić do całowania
2. Ustawienie głowy: praktycznie kolejna podstawowa rzecz. Podczas całowania zawsze odchylamy głowę w bok (obojętnie w którą stronę) I po co to ? Bo gdybyście się całowali na wprost twarzami nosy przeszkadzałyby wam w dogłębnym i subtelnym całowaniu
3. Zamknij oczy: czynność robiona odruchowo. Nie myślcie, że jak wasza partnerka zamyka oczy podczas całowania to się jej rzygać chce na wasz widok. Po prostu dzięki temu lepiej delektujesz się pocałunkiem.
4. Rozmowa: wyda wam się dziwne, ale przed pocałunkiem warto to skonsultować ze swoją drugą połówką. I czemu ? Żeby ustalić wszystkie szczegóły i granice
5. Lekko podniesione usta: pocałunek ten ma to do siebie, że wasze usta są lekko podniesione. Tak więc pamiętaj LEKKO. Nie otwieraj na maxa swojego ryja jakbyś chciał ją pożreć
6. Języczek: to właśnie charakteryzuje francuski pocałunek. W nim język wkracza w akcję. Pamiętaj że jako najważniejsza rzecz musi spisać się jak najlepiej. Tj. nie pchaj go na chama. Jeśli wepchniesz go zbyt głęboko wówczas może zdarzyć się mało przyjemny odruch wymiotny prosto na nas. Badaj językiem. Jeśli widzisz, że język partnerki nie pracuje to odpuść to sobie i spróbuj kiedy indziej.
7. Tępo: ważne też jest tępo wykonania. Najlepiej jest to wykonywać bardzo powoli. Powód - większa i dłuższa przyjemność.
8. Oddychanie: rzecz ważna o której zapomina bardzo wiele osób. Pamiętaj - jeśli nie chcesz się udusić oddychaj. Z początku warto jest to robić nosem. Jak nabierzesz już w tym wprawy możesz robić to przez usta. Takie dzielenie się oddechem też dodaje dodatkowej przyjemności.
9. Urozmaicenia: o co tu chodzi ? Pocałunki są jak płatki śniegu - niby takie same, lecz jakby się im przyjrzeć dokładnie to zupełnie inne. Tak samo i pocałunki - różnią się od siebie. Najlepiej urozmaicać je poprzez np. zmianę tępa, szybkość języka itp.
10. Ręce: przydatne. Również dodatek do urozmaicenia pocałunku. Z początku najlepiej je trzymać blisko partnerki - obejmować nimi ją, potem zacząć dotykać różnych miejsc (twarz, plecy, piersi, tyłek itp.)
11.Odczytuj język swojego partnera: jak wiecie każdy całuje inaczej. Po prostu woli np tak a nie inaczej. Zapamiętajcie sobie tylko ważną rzecz: NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK "PRAWIDŁOWE CAŁOWANIE". Jest to tylko żałosna iluzja stworzona przez wiele osób. Ale ważne jest też odczytywanie z języka czego tak naprawdę chce. Trzeba umieć dawać ale również i brać.
12. Doskonalenie: nie myśl że twój pierwszy pocałunek będzie super zajebiaszczy, który odrazu powali na nogi. Do tego trzeba praktyki i doświadczenia. Najlepiej zdobyć to doświadczenie poprzez częste całowanie.
13. Rozmawiajcie o tym: rozmowa przed pocałunkiem jest ważna. Ale rozmowa po najważniejsza. Może być ci głupio rozmawiać i wytykać błędy twojej partnerce ale to w celu pracowania nad nimi. Niech ona zrobi to samo, żebyście wiedzieli, nad czym musicie jeszcze popracować.
Czego należy unikać w pocałunkach:
- nieświeżego oddechu
- zmuszania na siłę do całowania - to ma być przyjemność a nie katorga
- używania zębów - po co kaleczyć komuś wargi
- szorstkiego języka
- wysuszonych ust
- ćwiczenia całowania na poduszce, koledze, lustrze, zwierzętach oraz innych rzeczach lub osobach - tylko kobiety
Mam nadzieję że tym poradnikiem pomogłem. Proszę o ocenę.
- szorstkiego języka
Jestem kotem, co teraz?
Zęby bywają przydatne, poza tym spuszczasz się nad rzeczami oczywistymi
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...
No to chyba nadaję się na bloga raczej
www.solidgate.pl
Poza tym widzę tu pewną sprzeczność, piszesz że nie ma czegoś takiego jak prawidłowe całowanie, a dajesz rady jak to powinno się robić.
Widzisz, bo ja np. po seksie lubie całować się z otwartymi oczami mając głowe partnerki vissavi do swojej, bez użycia języka.
Czasem lubie tak, a czasem inaczej, sam stwierdziłeś że nie ma to jednej recepty a próbujesz ją dać. Bezsensu...
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...
Punkty 4. i 13 hahahaha
Mistrzu wypróbuje Twoja metodę. Ustawie się z laska i powiem że musimy porozmawiać o naszym pocałunku. Hmm sposób jest niegłupi tylko pod takim względem że jesteś w tym zajebisty i robisz to dla eksperymentu. For fun. Coś takiego jak urodzony i świetny uwodziciel podrywa pannę udając nieśmiałego i ciapowatego chłopca.
Poza tym. Jeśli już to blog służy do takich artykułów. O ile jest to Twoja własność. Po drugie rozbijasz na części pierwsze tak banalne rzeczy. Odpowiesz zaraz, że banalne to nie jest dla początkujących.. Ok. Tylko wyobraź sobie sytuację że typek chce po raz pierwszy pocałować pannę i co? Ma mieć w głowie te kilkanaście punktów? A jak zapomni o jednym.. "kurwa.. Co było po odchyleniu głowy.." wtedy cały plan szlag trafi. Mam jednak głęboką nadzieję ze ludzie nie podejda poważnie do tego co napisales. Pocałunek jest jedną z kilku rzeczy kiedy powinnismy czerpać z tego niezwykłą przyjemność, dać się ponieść emocjom a nie analizować tego krok po kroku a na dodatek rozmawiać o tym z partnerką. To nie jest seks drogi chłopcze.
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Zamiast pisać, że nic odkrywczego lepiej sami coś poradźcie!
Od siebie dodam, że całowanie z cukierkami musującymi jest extra
zozole są dobre. Nigdy nie wiadomo, kiedy zacznie musować, a wtedy jest dużo śmiechu
można się przy tym poślinić jak wściekłe psy 
Gumy do żucia nie polecam. Szybko się nudzi.
W przerwie między jednym pocałunkiem a drugim, laskę można drapać zarostem po szyi. Moja była mruczała jak to robiłem
Poza tym, dobrze jest się dobrać w okolice ucha trochę tam pomanipulować, np ugryźć krawędź ucha, tylko nie jak Mark Tyson 
MIKE Tyson
masz z tego doktorat ??
Szczescie sprzyja lepszym
Już widzę posty: byłem tak podniecony, że przed pocałunkiem zapomniałem skonsultować to z moją kobietą żeby określić granice. Myślicie, że powinienem zastosować teraz chłodnik?
'Kochanie, chciałbym, żebyś possała mój język. Czy uważasz, że masz wystarczająco wilgotno w buzi, by się ze mną całować? :)'

punkt 4. i 13. czyli konsultacja