
Moja historia zaczęła się dość dziwnie bo dawną już poznaną dziewczynę poderwałem dopiero po tylu latach a chciałbym zaznaczyć że ta Moja Była jest z rodziny mojej bratowej wiec poznaliśmy się jakieś 10 lat temu ale do rzeczy...
Był styczeń napisałem do niej z myślą żeby tylko tak pogadać i rozmawialiśmy a w miedzy czasie powiedziała mi ze chłopak ja zdradzał i ze cierpi teraz..
po dłuższym spotykaniu się ,pisaniu (sms , gg itp.)spodobałem jej się i wyszedłem z propozycją bycia razem ale ona odpowiedziała mi że jeszcze coś czuje do tego byłego i że mogę być jej przyjacielem ja oczywiście byłem wcześniej na stronce i czytałem rady Gracjana wiec odpisałem jej że ja mam dużo przyjaciółek i jak nie chce to lepiej będzie jak już odejdę..
Wiecie nie wierzyłem ze to zadziała ale wieczorem odezwała się do mnie i powiedziała że chciałaby spróbować i od tego czasu wszystko było jak w bajce robiła dla mnie wszystko lecz pojawiał się jej były a nawet chodzili razem do klasy co mnie bardzo niepokoiło i irytowało ale mówiła mi zawsze o tym co się dzieje..
zawsze pamiętałem o tym co pisał Gracjan żeby mieć kontrole wiec wszelkiego rodzaju fochy itp olewałem nie odpisując lub byłem obojętny na to..
widziałem jak ona nie może tego przeżyć jak ja ciekawiło co ja robię i wgl. była taka miła przez kilka miesięcy ale przyszedł czas zmian ona nowa szkoła , koleżanki i koledzy i pewnego wrześniowego weekendu wróciłem ze szkoły i zaproponowałem jej spotkanie ona odpisała ze nie może dziś bo jedzie z rodzicami i pisaliśmy tak trochę ona napisała ze nie ma już nic na koncie i ze musi iść ja coś czułem że kreci bo wcześniej jak nie miała to zaraz coś zrobiła że pisała do mnie jak później się dowiedziałem to faktycznie jej rodzice pojechali a ona została sama w domu i do niej przyjechał kolega z klasy a mój znajomy z osiedla któremu powiedziała że jestem jej bratem bo widywał nas razem i ja upił rodzice jej wpadli do domu koleś miał przesrane a ona mi nic nie powiedziała o tym dopiero jej mama po kilku tygodniach mi to powiedziała bylem wkurzony,zrezygnowany miałem doła powiedziałem jej że nie umiem jej już zaufać itp ale po kilku dniach była miła i wgl dobra i wybaczyłem jej i teraz rozumiem ze w tym momencie tej historii zostałem frajerem w jej oczach..
ona zaczęła rozdawać karty teraz widywaliśmy się bardzo rzadko tylko wtedy gdy ona tego chciała a spotkania wyglądały tak że albo spała albo pisała z innymi smsy co mnie wkurzało a tłumaczyła się tym że ma dużo nauki a to musi pomóc mamie i inne bzdety zaczęła mnie olewać unikać kłamała chodziła z koleżanką jako przyzwoitka a ja poszedłem na boczny tor..
kiedyś poszedłem do niej siedzimy dostała smsa i zawsze mogłem jej zaglądać w telefon a tym razem mało mnie nie zabiła gdy go podniosłem zobaczyłem ze od jakiegoś chłopaka powiedziała mi ze to jej brat a ja odpowiedziałem aha choć nie wierzyłem w to i tak utrzymywało się to miesiąc ona pisała z 2 innymi i ze mną chociaż zarzuciła mi iż jestem z nią tylko dla sexu ponieważ mam tylko dobry humor wtedy gdy się kochamy..
gdy razem trafiliśmy w ten sam dzień do szkoły to była sobota ona odrabiała i pisze czy zobaczymy się na przerwie ona na to że musi pogadać z koleżanką a gdy przechodziłem szła właśnie z tym chłopakiem który do niej pisał smsy udała że mnie nie widzi czułem się okropnie i zrobiłem najgorszy błąd jaki mogłem zrobić napisałem żeby spier... ze jest nic nie warta dziwką i szmatą i żeby się goniła i jakimś przypadkiem jej mama zobaczyła te smsy miałem absolutnie utrudnione zadanie byłem spalony tym bardziej ze jej mamę znam bardzo dobrze od tej pory napisała
naprawdę tak o mnie myślisz??
jestem aż taka zła??
a we mnie coś pękło zamiast już się wgl. nie odzywać byłem dla niej dobry wróciliśmy do siebie i znów spotykaliśmy się rzadko w tajemnicy przed jej starymi i doszło pewnego dnia do sexu ale zrobiłem to inaczej niż było zawsze zapaliłem świecę muzyka ciemno itp.. w końcu mówię do niej ja już nie chcę się ukrywać i poszedłem do jej starszych i przeprosiłem ich za swoje zachowanie..
ale znów coś się stało ona zrobiła się obojętna później przestała to ja zrobiłem się zimny aż do niedawna.. spotkaliśmy się na imieninach i ja jej nie odpisywałem już przez kilka dni.
wchodzę ona foch..
udaje tak jak by mnie nie było ja też ale nagle coś pękło we mnie i poszedłem do niej zrobiłem z siebie kompletnego frajera poszedłem i przepraszałem ja dotykałem gdy ona zabierała mi ręce z jej ciała powiedziała ze idzie już do domu a mieszkała kilka kroków dalej po kilku minutach napisała mi żebym przyszedł do niej poleciałem jak piesek siedzimy ja ja pocałowałem a ona poważna i mówi ja już nie chce być z Tobą ja powiedziałem aha ubrałem się i poszedłem wtedy wiedziałem ze mam przewagę bo za chwile dostałem esa ze nie jest miło ze poszedłem i wgl. głupi byłem ze odpisałem jej wróciłem na te imieniny a tam już wychodzili jej rodzice i znów zaprosili do siebie żeby wypić ona otworzyła i zobaczyła mnie minęło kilka minut siedzę z jej starszymi a tu nagle sms przyjdź do mnie na gore a ja znów jak pies normalnie teraz wiem że byłem żałosny całowałem się z nią tam i wgl. później poszedłem do domu i byłem z nią tylko 4 dni po tym bo wiem teraz że straciła do mnie szacunek i jej nie zależało na takim słabym chłopaku a zapomniałem dodać że w tym czasie potrzebowałem jej bardzo bo byłem rozbity przez inne sytuacje życiowe ale ona była oziębła zwracała się do mnie tego typu słowami:
kurwa weź czepiasz się tylko itp.
wiedziała że ma kontrole że ja będę latał jak pies na jej zawołanie żeby tylko jej nie stracić ale pomyślałem i powiedziałem sobie nie dam się tak traktować i napisałem ze nie chce już nic od niej..
bolało ale wiem że zrobiłem z siebie frajera w jej oczach i nigdy nie będzie z nią dobrze ona po 3 dniach gdy odszedłem jest z chłopakiem z którym pisała od września i o którym mówiła wcześniej mi ze jest taki super i wgl. który z innymi w szkole bił się o nią..
a ja straciłem ją na własne życzenie
Odpowiedzi
Kładź lachę na nią, zapominaj
wt., 2010-12-14 15:56 — rosemayerKładź lachę na nią, zapominaj jak najszybciej poprzez spotykanie się z innymi- bo to jest najskuteczniejsza droga. I ustaw tą stronę na startową, albo przynajmniej do szybkiego wybierania a zobaczysz ile tak naprawdę może Ci ona dać
Powodzenia!
ja z tej strony codziennie
wt., 2010-12-14 17:01 — DrKja z tej strony codziennie wyciągam coś nowego
mam nadzieje że w przyszłości będę bardziej uważał na te gierki...
Taaak, prosimy o znaki
wt., 2010-12-14 18:00 — GryphonheartTaaak, prosimy o znaki interpunkcyjne - chociaż czasem
Myślę, że ona jest za młoda aby stosować na Tobie jakieś gierki. Z tego co napisałeś wnioskuję, że kocha dwóch (lub więcej) facetów na raz i nie może się zdecydować, którego wybrać.
Oczywiście postąpiłeś zgodnie z głosem serca, co - jak sam się dowiedziałeś - nie popłaca.
Najlepszym sposobem na to, co teraz czujesz to np. wyjście do klubu z kolegą. Można wtedy zobaczyć ile samotnych dziewczyn zrobi wiele aby zainteresować sobą mężczyznę. Raz znalazłem się w takiej sytuacji, że na parkiecie tańcowało z 20 lasek i 3 facetów. To daje do myślenia.
Pozdr
GH
Teraz tylko wyciągaj wnioski
wt., 2010-12-14 20:22 — OgarnijTeraz tylko wyciągaj wnioski i ucz się na własnych błedach. I oczywiscie zgłęb wiedzę na tej stronce !
Pozdrawiam
Kładź lachę na nią i następną
wt., 2010-12-14 20:50 — knokkelmann1Kładź lachę na nią i następną na celownik. Masz nauczkę na przyszłość i tyle. Jak to w życiu. Pozdrawiam serdecznie
Trochę spieprzyłeś... Ale
wt., 2010-12-14 21:07 — xalosTrochę spieprzyłeś... Ale miej to w dupie... Napij się, zaszalej, odezwij się do znajomych. Niech widzi, że mogła się pomylić, Twój świat wcale się nie kończy... Mało tego niech zobaczy, że on się dopiero zaczyna. Pozwól jej poczuć, że Cię ograniczała.
Byłem kiedyś w podobnej sytuacji i wiem, że w ten sposób możesz odzyskać godność w jej oczach, a co ważniejsze szacunek do samego siebie.
Znaleś ta stronke wczesniej i
wt., 2010-12-14 21:08 — student21Znaleś ta stronke wczesniej i tak dales sobie na glowe wejsc? no nieladnie....
znałem wczesniej ale
wt., 2010-12-14 21:48 — DrKznałem wczesniej ale przestałem ja odwiedzac bo myslalem ze juz wszystko wiem ze jest tylko moja itp.
zakochałem sie i straciłem dla niej glowe poprostu.
a jednak caly czas gdy wchodze na tą stronkę ucze sie czegos nowego.
a najgorsze jest to ze wczesniej gdy bylo dobrze chciałem z nia zerwac bo wtedy nie podobało mi sie juz jej myslenie ale nie powiedziałem jej tego a teraz bardziej czuje złosc ze to ona ma przewage psychiczna nade mna to chyba własnie moje ego ucierpiało na tym...
"Raz znalazłem się w takiej
wt., 2010-12-14 23:07 — BoskiRoman"Raz znalazłem się w takiej sytuacji, że na parkiecie tańcowało z 20 lasek i 3 facetów. To daje do myślenia." Gdzie takie impry to ide
a tak powaznie
Młody ( zakładam że młody jesteś ) Ty tu mówisz że czytałes , ok nie neguje mozliwe ze czytales , ale nie ze zrozumieniem,zrobiles tyle bledow
po 1 . Jakie smsy ?
po 2. Latanie za Nia na zawolanie itd , ok przyznales sie ze sie sfrajerzyles dobrze ze rozumiesz swoje bledy
ALE najwiekszy blad jaki tu wszyscy robia to nie czytaja ze zrozumieniem, to jest tak ze kazdy czyta wszystko wie ale sie nie stosuje do tego , ludzie uzywajcie swoich glow ale tych u gory a nie na dole
i
MYŚLEĆ !!!!
samodzielnie , tutaj kazdy Wam pomoże , poradzi , Gracjan , Moderatorzy itd , ale myśleć nikt Was nie nauczy . Trzeba wszystko przeczytać usiąść pomyśleć oczywiście też działać , ale odpowiednio. Samemu trzeba wiedzieć tak jak ktoś powiedział ta strona daje tylko kierunek w którym trzeba iść a My ( Wy ) w sumie wszyscy wybieramy droge...
Czekaj bo teraz sie
wt., 2010-12-14 23:09 — BoskiRomanCzekaj bo teraz sie dopatrzylem 21 lat ? szkoła , chłopaki sie o Nia biją itd ? Przepraszam ale nie moge sie pochamowac, to szkola specjalna ? (nie chce obrazic ) no bo ludzie w wieku 21 lat takie rzeczy ? Ile tak naprawde masz bo z tego co wiem to 21 to juz sie studia robi , a nie jakies liceum ( góra myśle ) wyzywanie jej itd ? Strzelam ze masz z 17 maksymalnie , obym sie mylil .
No pięknie dałeś dupy . A jak
wt., 2010-12-14 23:38 — baudelaireNo pięknie dałeś dupy
. A jak już wiesz gdzie, to teraz znajdź sobie inną i działaj.
Ja mam 21 lat ona 17 i ja
śr., 2010-12-15 07:57 — DrKJa mam 21 lat ona 17 i ja uczę się zaocznie w tej szkole co ona chodzi do technikum dziennego..
i myślę że wyciągam wnioski z tego co zrobiłem nie tak.
a o to chodzi że nie ja się o nią biłem tylko dwóch jej kolegów ze szkoły lało się o nią ;]
ja jej powiedziałem że jak jej to pochlebia to lepiej jak odejdę.
widziałem wcześniej tą stronę czytałem ale nie wystarczy raz przeczytać i wszystko wiedzieć,zapamiętać teraz jestem tu częściej analizuje to co przeczytam
a z wyzywaniem to mnie poniosły emocje co nie powinno się przytrafić nikt w życiu mnie tak nie wkur.. jak ta dziewczyna..
a chciałbym zaznaczyć że mam trochę trudne zadanie bo na imprezach rodzinnych typu imieniny, urodziny będziemy się widywać już miałem dwa razy po wyzwaniu jej taką sytuację.. ;/
DrK porobił trochę błędów ale
śr., 2010-12-15 08:01 — knokkelmann1DrK porobił trochę błędów ale jego przyszłość jest jasna, to pewne, da radę, chłopak ma 21 lat do i morze dup przed nim. Przecież jasno pisze że głowę stracił. Jak dla mnie to kolega będzie rwał sunie wzorowo
Ku przestrodzę ten tekst
wt., 2011-01-04 21:22 — KilamnorKu przestrodzę ten tekst polecam przeczytać. Przynajmniej wiesz jakich błędów już nie popełniać.
Ku przestrodzę ten tekst
wt., 2011-01-04 21:22 — KilamnorKu przestrodzę ten tekst polecam przeczytać. Przynajmniej wiesz jakich błędów już nie popełniać.
jeszcze duzo mysli przed
wt., 2011-01-04 23:03 — tomek121314jeszcze duzo mysli przed toba;) no ale chlopaku zyskales cos BEZCENNEGO.
Prawde, prawde, prawde, chlopaku mialem to samo nie latalem moze az tak jak ty ale podobnie.
Wyzwolilem sie bo zrozumialem ze chociaz byla i jest suka i zaluje czasu spedzonego z nia to wiem ze zyskalem duzo wiecej niz ona!
Nauka! Prawda! Wnioski! uswiadom to sobie a zobaczysz ze mozesz miec kazda, kiedys mi bylo trudno ogarnac panienki teraz jest ich za duzo;) ale dalej zajmuje sie soba i jest mi z tym dobrze a nawet lepiej!
wyskales wiele, twoja sprawa jak to wykorzystasz! I nie wracaj do niej bo bedzie to samo, wiele wracalo i 99% mialo to samo, za mloda lafirynda co chwile nowe znajomosci sms-iki itd dobrze wiem o czym mowisz lada dziwn bedziesz sie z niej poprostu smial i z siebie tez;)