Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Ja vs mój strach 1:0

Portret użytkownika Dreamer4ever

Dawno nic nie pisałem gdyż przez wakacje i trochę szkoły miałem dziewczynę i szczerzę bez bicia przyznam się że trochę sobie odpuściłem podrywanie nie licząc jednego wypadu nad jezioro i w celach wyzwolenia w mojej dziewczynie zazdrości.

A więc związek mój zakończyłem po męsku laska przyznała, że to jej wina ja spytałem czego chce ona powiedziała, że nie chce związku ale che przyjaźni powiedziałem jej ok, rozumiem ale w przyjaźń między kobietą a mężczyzną nie wieżę, odwróciłem się i odszedłem. Potem oczywiście wróciła znaczy próbowała jak zresztą każda jednak ja mam zasadę, że nie wracam do byłych skoro można poznać mnóstwo innych i lepszych.

Teraz chce napisać o tym strachu z tytułu jaki przezwyciężyłem
bo sprawa miała się tak jeśli chodzi o podrywanie solo jak nie ma w okolicy dużo ludzi których znam wszystko było ok. Jednak jak już czułem wzrok tylu znajomych osób strach mnie zjadał wiem postawa nie godna alfa ale nie wiem jakoś tak miałem.
Ostatnio poszedłem na imprezę było dużo ludzi z mojego liceum ale powiedziałem sobie nie dziś nie daj się jest przecież tu tyle pięknych dziewczyn.
Jak byłem jeszcze w gim pamiętam na stołówce z kumplami patrzyliśmy się na taką jedna czyste SHB, śliniliśmy się jak psy na kiełubasę......
I co patrze a an tej imprezie jest ta laska(też jest w moim lo), wokół mnóstwo znajomych a ja mówię pierdol ich jesteś tylko ty i ona. No i podbiłem otworzyłem ją jakoś banalnie i rozmowa się zaczeła przyznam się że nie spodziewałem się, że rozmowa będzie przebiegała tak dobrze zawsze w gim myślałem, że to kobieta nie z mojej ligi ale wtedy nie znałem tej strony.
Zapaliliśmy fajkę i mówię do niej dawaj rozkręcimy imprezę bo było kolo 20:30 i parkiet był jeszcze mało oblegany wyszedłem z nią w sumie byliśmy prawie sami na parkiecie wszyscy kumple się patrzą a jak zobaczyłem miny tych ziomków koło baru co patrzyli się jak samiec alfa zawija im towar z przed nosa dodam, że oni byli w jej wieku ja rok młodszy miałem trudniej. Wtedy zrozumiałem, że to uczucie jest zajebiste od razu mój strach zniknął. Potańczyłem z nią trochę i przyszedł jej boyan był duży ale nawet z nim pogadałem zero jakieś agresji, nie wziąłem numeru bo widuje ją w szkole ale zrozumiałem, że dałem tej dziewczynie trochę szczęścia a sam spędziłem miło czas. Jak wróciłem do kolegów to mój social wzrósł i zostałem obrzucony pytaniami jak ja to robię. Potem pobawiłem się jeszcze trochę z kilkoma laskami i z kumplami udaliśmy się na nocleg.Nie domknołem żadnej tamtego wieczoru ale byłem tak szczęśliwy, że przełamałem mój strach i jak sobie uświadomiłem ile zmieniłem w swoim życiu przez ten czas to aż sam się zdziwiłem.
W ogóle nie bałem się, że w szkole rozpowiedzą te dziewczyny z którymi się bawiłem, że coś mi nie wyszło czy coś bo nie oszukujmy się każdy robi błędy. Ale nie idę przez korytarz patrze się tej SHB w oczy uśmiecham się a ona to odwzajemnia, czasem nawet sama zagada a pomyśleć, że kiedyś była dla mnie jak coś nieosiągalnego a na dodatek myśl ze rozpowie coś w szkole gasiła mnie do zera. Teraz tak nie jest i już nigdy nie będzie bardzo cieszę się ze trafiłem na tę stronę i wstąpiłem do tej społeczności.

Life is brutal.

Odpowiedzi

wazne ze przelamałes strach.

wazne ze przelamałes strach. cwicz i zbieraj doswiadczenia a bedziesz jeszcze lepszy:)

jak się mijacie rzuć jakimś

jak się mijacie rzuć jakimś ironiczno-zabawnym tekstem żeby przez całą godzinę nie mogła skupić się na polskim tylko żeby myślała o tobie Tongue