Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Iść w zaparte czy sobie odpuścić ?

7 posts / 0 new
Ostatni
f0ret
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Rotmanka obok Gdańska

Dołączył: 2010-06-13
Punkty pomocy: 0
Iść w zaparte czy sobie odpuścić ?

A więc zakochałem się  w pewnej dziewczynie, niestety jak na razie bo wiem, że była mną zainteresowana, dobrze i miło spędzała ze mną czas, ogólnie było wszystko fajnie zajebiście ale jak była z chłopakiem. Usłyszałem wtedy, że miłość jak na razie to za dużo a przyjaźń to za mało, czyli dawała to zrozumienie, że gdyby nie on to bylibyśmy razem. Od 2 tygodni nie są ze sobą, jednym z powodów rozstania byłem ja(nie pochlebiam sobie) i głównie też jego zachowanie w stosunku do niej itp. Jak się spotykali to Ona przyjeżdżała do niego bo on miał tak jak by wyjebane. Był pieskiem jak przyjechała, pojechała już wjb. Wszystko ładnie pięknie niby, wyjechała do rodziny, dzwonię kiedy wróci mówi, że w poniedziałek(ten jutro) no to ok. Zaplanowałem mniej więcej już czas co będziemy robić. Dzwoni next dni do mnie, spytała się jak minął wczorajszy dzień, opowiedziałem, że się dobrze bawiłem itp itd. Focha załapała, wcześniej Ona mi mówiła jak dobrze Jej było ale mówiła, że tęskni itp. I teraz nie bardzo kminie tą sytuację bo wczoraj dzwoniłem, chciałem pogadać, była z jakimiś kolegami z tamtą to poprosiłem ją żeby odeszła kawałek bo chce porozmawiać, usłyszałem, że ostatnio mam jakieś pretensje o byle co itp. Wkurwiłem się trochę bo nie bardzo wiedziałem o co Jej chodzi. Ona zaczęła temat Nas, to zapytałem się Jej czego Ona ode mnie oczekuje, i doznałem lekkiego szoku. Odpowiedź brzmiała, że jak na razie niczego, spytałem się co to znaczy, powiedziała, że nadal kocha byłego i nie chce się w nic pakować. Trochę nie bardzo to rozumiem bo wcześniej wszystko pięknie, ładnie, zajebiście było a teraz ?... Przed tym jak mi to powiedziała mówiła, że wraca jednak 27 sierpnia bo dzień potem jest ślub w jej rodzinie. Ok, zrozumiałem to ale tego co potem powiedziała nie bardzo. I teraz czy czekać aż wróci, oczywiście brać się za inne czy już mieć wyjebke na to. 

Pomoc please ?

globtroter
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa i okolice

Dołączył: 2010-07-10
Punkty pomocy: 6

Ja na razie odseparowałbym się od niej. Niech zobaczy, że nie zależy Tobie na niej. Baw się życiem - idź do przodu. Masz się zastanawiać dlaczego tak zrobiła? Ja się osobiście uczę się, by w ogóle olewać takie sytuacje. Mi też zależy na takiej jednej pannie, ale idę do przodu. Ona jest priorytetem dla mnie, ale po drodze są też inne.

młodyA
Portret użytkownika młodyA
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Mazury

Dołączył: 2009-04-26
Punkty pomocy: -2

Bierz się za inne, bo nie będziesz przecież marnować wakacji. Rób wszystko, zeby nie nudziła się z Tobą na spotkanich, żeby się w Tobie zakochała.
Zostań jej kochankiem, daj jej przeżycia, których nikt wcześniej jej nie dał.

Ambicje i marzenia, gdy je masz
masz już fundamenty przyszłości.

Whisper91
Portret użytkownika Whisper91
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2010-06-25
Punkty pomocy: 27

secyruTATE : Lepszy gorszy Smile wiesz, w sumie kwestia sporna.

Odpuść i baw sie życiem.
Chodź uważaj bo obojętność to dobra broń na baby ^^ Lecą jak glupie wtedy ^^.

Kiepski ze mnie książę, i księżniczki brać nie będę... Wink

Gongo
Portret użytkownika Gongo
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2010-07-11
Punkty pomocy: 27

olej ją, zajmij się innymi, po jakimś czasie ona sama się odezwie Smile

Każdy błąd młodości jest ojcem nowej prawdy.

f0ret
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Rotmanka obok Gdańska

Dołączył: 2010-06-13
Punkty pomocy: 0

No o to mi chodziło. Dzięki wszystkim. Zapewne nie długo kilka blogów nowych z mojej strony będzie z opisanymi akcjami co i jak .Smile