Chciałbym dowiedzieć się od kogoś kto miał słaby inner game czyli niskie mniemanie o sobie jak to zmienił, jak doszedł do tego momentu w którym powiedział "Jestem wystarczająco zajebisty dla każdej laski". Inner game to 70% sukcesu w podrywaniu... Czekam z niecierpliwością na odpowiedzi.
Po pierwsze źle na to patrzysz. Inner game ma każdy. Wystarczy, że w danym dniu kilka poważnych spraw najdzie na siebie i będziesz miał myśli skierowane w inną stronę (zwłaszcza gdy będą one nie po twojej myśli).
Co zrobić z poprawą w takiej sytuacji? Myślę, że to jednostkowe podejście do problemu. Niemniej dobrze jest tutaj skorzystać z metody małych kroczków, czyli czujesz że dzisiaj jest dobry dzień to próbujesz z jak największą ilością kobiet. Dobrym też sposobem na łatwe zwalczenie to już wielokrotnie poruszane centra handlowe. Masz możliwość wejść do sklepu z ciuchami i rozpocząć rozmowę z dziewczynami w kontekście opinii czy jest Ci w czymś dobrze. Jeśli nie to co według nich lepiej by pasowało. Reszta będzie już z górki, zwłaszcza że nastawisz się na opinie od nich nie na 100% podrywanie. Co będzie dalej to już tylko Twoja decyzja.
Oj miałem na myśli jego przełamywanie;)
70% INNER, 30% OUTER - weilu PUA przyjmuje taki podział i z mojego skromnego doświadczenia wiem że mniej więcej to tak wygląda. Centra handlowe w jakim sensie? Idąc do centrum handlowego z zamiarem podrywu widzę tylu zajebistych kolesi, do tego z zajebistymi autami, z pięknymi kobietami i moja wartość spada a co za tym idzie nie podchodze do żadnej kobiety. Jeżli chodzi o to żeby być lepiej ubranym - tak to pomaga, ale w penych momentach czuję że za bardzo się kokietuję i czuję się nieswojo z tym wszystkim. Przykład z dzisiaj, miałem od rana zajebisty dzień, wyszedłem do galerii i od tej pory mam straszny humor, jakiś dół wielki mi się włączył.
Kompletnie miałem co innego na myśli. Centrum handlowe to prosty i wygodny sposób aby ogólnie się przełamywać. Podałem dlatego przykład sklepu z odzieżą. Nikt nie każe Ci wchodzi do najdroższych sklepów. Nie mówiąc już o tym, że po co się patrzysz na innych? Wiesz co jest bardzo ważne? Mieć gdzieś innych. Zawsze znajdzie się ktoś przystojniejszy, mądrzejszy, bogatszy, młodszy od Ciebie. Jest to nieuniknione.
w środku centrum handlowego nie widać jaki kto ma samochód...
Moja głowa już sobie to dopowie...
Też mam ten problem.... ponieważ dostałem kosza od laski
i jest dobrze ;] kiedyś bede tak dobry że każda laska bedzie przepadała za mną
samoocena bardzo slaba ale jakoś to normalnie od nowa "buduje" zaczynam się lepiej ubierać zmieniłem wygląd doskonale swoje Pua Mwheh
Też tak myśl co najważniejsze rób wszystko żeby to zmienić ;]
U mnie najgorsze są wachania, w ciągu jednego dnia moge mieć myśli że moja atrakcja to 10/10 a później 1/10.
HEh widzę nie tylko ja mam taki problem
Czytanie motywacyjnych treści pomaga
Jakich np? Mi trochę pomogł ostatnio jakiś tekst Style.
Zobacz http://www.youtube.com/watch?v=a...
lub to http://www.youtube.com/watch?v=f...
Nawet w jakiś tam psychologiczny sposób pomagają