Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Ingerować w to ?

9 posts / 0 new
Ostatni
jaro1
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-08
Punkty pomocy: 0
Ingerować w to ?

Witam,

Zaglądam tu dość często, ale to mój pierwszy post, dlatego chciałbym wszystkich serdecznie przywitać Smile


Jak zapewne większość, piszę tutaj, bo mam pewien kłopot i chciałbym poznać punkt widzenia, nie tylko swój.

Mówi się, że kto pyta, nie błądzi Wink


Jakiś czas temu poznałem pewną dziewczynkę, na spotkanie zabrał mnie ze sobą kumpel... 

Minęło trochę czasu, jakiś kontakt był, co jakiś czas się spotykaliśmy w większym gronie, żeby się wspólnie bawić (knajpka, itp.)

Ostatnio stwierdziłem, że warto uderzyć do laski, bo jest bardzo interesująca. Spędziliśmy trochę czasu, w różnych sytuacjach.

Po tym ona wyskoczyła z tekstem o tym, że ma wrażenie, że oczekuję od niej czegoś więcej niż przyjaźni... i takie tam...

Poprosiła o chwile czasu, bo zauważyła kroki z mojej strony i teraz by wypadało, żeby to ona postawiła krok.

Ja troszkę odwróciłem kota ogonem i podsumowałem moją całą wypowiedź tak, że też potrzebuję czasu. Potem było kilka różnych rozmów, które przebiegły dobrze (dostałem kilka punktów u niej - tak mi się wydaje).

Ostatnio zaprosiła mnie do siebie na "pogaduchy". Stwierdziłem, że można by coś wykombinować.

Doinwestowałem trochę w ubiór Wink

Kupiłem jej różowe tulipany, które na wejściu dałem z tekstem - "nie trzeba okazji, żeby kobiecie dać kwiaty" i żeby jeszcze troche było ciekawiej, jej mamie dałem coś na słodko, mówiąc - "nie miałem okazji podziękować za zaproszenie na obiad, dlatego teraz chciałbym to zrobić..."


Potem rozmawialiśmy, było miło, na luzie, ale bez kino czy innych rewelacji.


Z dobrego źródła wiem, że kwiaty te odebrała z myślą - "co ja narobiłam?" 

Zauważyła też zmianę w ubiorze, stwierdziła, że się zacząłem starać.


Problem polega na tym, że tym samym ją w zakłopotanie wprawiłem. Dziewcze nie wie co zrobić - czy pójść za rozsądkiem czy w drugą stronę. 

Moja strona to oczywiście rozsądek (przedstawiłem jej moje podejście do życia i to jej się podoba).


Jakie jest Wasze zdanie? Czy to jest dobry czas, żeby coś robić (co?), aby przekonać do siebie. Czy też może lepiej teraz przeczekać, żeby nie popsuć sprawy ?


Z góry dzięki za sugestie/uwagi/etc.


Pozdrawiam

manta__1
Portret użytkownika manta__1
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Dalsze Okolice Rzeszowa

Dołączył: 2010-01-01
Punkty pomocy: 3

kup jej mercedesa a jej mamie zafundoj wakacje na bahama...tylko to pomoże

...kobiety są po to żeby je kochać, a nie rozumieć...

Marek7
Nieobecny
Wiek: oczko
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-02
Punkty pomocy: 2

Dowaliłeś z tymi kwiatami i słodyczami, coś Ty chciał je przekupić obje z mama?! Moim zdaniem panna doskonale widzi ze Tobie na niej zależy i zaczyna sobie na Tobie pogrywać, testować Cię. Stałeś się dla niej "łatwy" i wie ze w każdej chwili możesz być na jej zawołanie. Powinieneś zachować się jak facet z jajami i pokazać ze nie tylko ona jest dla Ciebie najważniejsza! Ozięb trochę wasze stosunki, bądź trochę tajemniczy, daj się pozdobywać, niech ona tez się stara, spotykaj się z innymi kobietami tak by ona się o tym dowiedziała, prawdopodobnie zrobi się zazdrosna i odwrócą się role ze to Ty będziesz sprite a nie ona.

Krecik
Portret użytkownika Krecik
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2009-09-13
Punkty pomocy: 17

Jak powiedział kiedyś Maciej Maleńczuk: Połóż sobie jaja na umywalce i mocno przyciśnij ... sprawdź czy wciąż je masz!!

Kierunek przód przez całe życie!!

Książe Pomorski
Portret użytkownika Książe Pomorski
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: Moskov

Dołączył: 2009-12-26
Punkty pomocy: 2

"Kupiłem jej różowe tulipany, które na wejściu dałem z tekstem - "nie trzeba okazji, żeby kobiecie dać kwiaty" i żeby jeszcze troche było ciekawiej, jej mamie dałem coś na słodko, mówiąc - "nie miałem okazji podziękować za zaproszenie na obiad, dlatego teraz chciałbym to zrobić..." - bez komentarza.


"Zauważyła też zmianę w ubiorze, stwierdziła, że się zacząłem starać."

- no i wszystko jasne, ona jest nagrodą, a ty musisz się starać... heh.
Dziewczyna dokładnie wie, co robić. Odwaliłeś na samym początku taki przypał, że nie wiem, czy to da się naprawić.

Jesteś dla niej, mały, obleśny, nudny, NEEDY !!!!!!!!!!!!

Co do rad. Zacznij poznawać inne kobiety. 
A o tej zapomnij !!!

W życiu mężczyzny liczą się tylko trzy rzeczy:
Matka, pasja i wypłata.

Marciano
Portret użytkownika Marciano
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Kalisz

Dołączył: 2009-11-21
Punkty pomocy: 15

Czytaj ale ze zrozumieniem !

* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.

kmail
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: krk

Dołączył: 2010-03-09
Punkty pomocy: 1

i jak Ci idzie? podziekowałes juz za slowo czesc i za to ze udostepniala Ci swoj policzek na buziaka na pozegnanie?

taki_jeden88
Portret użytkownika taki_jeden88
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Mazowsze

Dołączył: 2010-02-26
Punkty pomocy: 3

"Na pieska" to można się kochać, ale nie podrywać.