witam
dziewczyna do której startowałem podrywałem ją spotykałem się z nią zależało mi na niej wybiera się do klubu z nowym chłopakiem . Będzie to impreza na która ja też idę (bo miałem z nią tam iść ale tak wyszło ... i chodzi mi o to jak się tam zachować żeby nie dostać nerwicy jak ona z nim będzie sie bawić na moich oczach ... Przecież nie będe ich unikał jak trafie na nich przy barze lub gdzieś indziej
Idz tam w celu zeby sie pobawic, wyszaleć, wytańczyć a na tą laske miej wyjebane
Obracaj wszystkie laski a ją zostaw temu jej chlopakowi heh niech jej piwo kupuje 
Jestem tym gościem co burzy wszelkie definicje
Podejdź do niej i klepnij ją w pupę przy jej nowym chłopaku
Wyobraź sobie, że nie istnieje;) Jakkolwiek by nie było nic tak nie wkurwia jak obojętność. Dlatego baw się z innymi dupami po to w końcu przyszedłeś na to forum nie?
"Kobiety są jak cień, jeśli zanim gonisz to ucieka, jeśli idziesz przed siebie to będzie podążać za Tobą"
Najprostszą rzeczą jest olewka. Jeśli będziesz się świetnie bawił, lub chociaż sprawiał takie pozory to prawdopodobnie laska prędzej czy później sama się zgłosi.
Więc nie przejmuj się, głowa do góry. Pamiętaj, nie ta, to inna
Per aspera ad astra