Witajcie tak w ogóle
Dawno nie pisałem nic bo konkretów żadnych nie było no ale proszę aż do teraz ale jak zawsze nic znowu pewnego wszystko 2 znaczne.
Więc na początku powiem tak że na imprezie u kumpla miałem być DJ. Sprzęt, muzyczka wszystko jest gitez
Lasery i te sprawy heh.
Dobrze więc wpadam tam kilka godzin wcześniej wszystko rozłożyć, załóżmy że już jest wszystko przygotowane.
Zaczynają schodzić się laseczki, ja za Djką stoję one się rozbierają itp. Potem ja lekko i spokojnie podchodzę. Przedstawiam się , one też no i ok odchodzę. Przychodzą kolejne , ok wszystkie już znam ( teoretycznie
bo żadnego imienia nie zapamiętałem
). Były na stole kanapeczki no to biorę tackę w rękę i częstuje gości mówię proszę Pana / Pani
Jak się wymiguje ktoś to odpowiadam : Ja nie pytam czy Ty chcesz czy nie tylko proszę się poczęstować. Jakieś 10 osób ok wszystko spoko zabrali po kanapce
. Ale wbijam w grupkę dziewczyn, i też chce je poczęstować a one że eeee nie, potem ona chcą mi dać kolejną tackę i z głupim tekstem ,,, ja nie pytam czy Ty chcesz czy nie... Najbardziej jedna taka wyszczekana była ale ok. Zlewka
Każdą potem potraktowałem z nega.
Następna akcja która bardzo mi się spodobała
To Stoję sobie pod kontem 90 stopki do dziewczyn, odwracam się do nich no i kontakt wzrokowy z jedną złapany, trzymam trzymam, ona nie odpuszcza , no to ja podchodzę nie zrywając oczywiście kontaktu, ( Nazwijmy ją Nokia
) Więc nokia kiedy podszedłem mówi że gramy ale z mruganiem, ja odpowiadam że bez no i trzymam ciągle kontakt wzrokowy. Nokia mówi że zaraz się popłacze
I faktycznie heh
popłakała się zaczęły jej lecieć łzy, zerwała i przegrała
Zaczęliśmy się śmiać.
Przed tą akcją z płaczem podbijam do 2 dziewczyn w tym ( nokia ) mówię:
dziewczyny umiecie tańczyć ?
tak umiemy.
Ok to zaraz się przekonamy
i odchodzę.
Zaczęła się imprezka no i zaczynam grać. Przeleciała jedna nutka no i widzę żę nokia przy Djce stoi, Patrzę na nią a ona mi pokazuje coś w tym stylu że miałem sprawdzić jak tańczy. Ok to powiedziałem kumplowi słuchaj masz tu graj przez chwile, ustawiłem utwory no i wychodzę, biorę ją za rękę i na parkiet. No i pięknie tańczymy sobie, obroty , fale i w ogóle szaleństwo. Zajebiście mi się z nią tańczyło
Nagle jakoś robiłem obrót czy jakoś tak że ona jakby się do mnie tuliła jak ja się kręciłem, i ona mnie puszcza
Ja ją złapałem mocno tak jakby w powietrzu no bo by poleciała na ziemie, i pytam :
Ja : Co robisz ?
Nokia : Testuje tylko Twoją siłę
Ja : No to fajnie że sobie testujesz ciekawe jakbyś to robiła na krawężniku gdybym Cię nie złapał.
Oczywiście wszystko w tańcu i z uśmiechem 
Tańczymy dalej i za jakiś czas kończę z nią tańczyć i podbijam do innych panien ;] Zatańczyłem z każdą oprócz 2 lasek chyba. W między czasie zatańczyłem jeszcze z nokią kilka razy no i tańczyła najlepiej ze wszystkich, reszta lasek albo jakieś delikatne tak że myślałem że je zaraz połamie
Jedne podskakiwały jak na imprezie country czy coś a jeszcze inne uderzały we mnie jak titanic w górę lodową. Tak więc ja idę do Djki potem no i ona też , Rozmawiamy, widzę że ma na ręce jakaś opaskę czy coś, tak więc pretekst już do kina jest. Okazało się że to opaska do tranplantologi, mówię jej że ja też mówię tak i mam wypełniony druczek do tego, ona mówi : aha no na pewno ;]
Ja : Nie wierzysz mi ?
Ona : Nie
Ja : To podaj mi plecak ( oczywiście podała
)
Pokazałem jej druczek i po chwili go biorę.
Ok gadka szmatka, no i kino w inne miejsca
Więc kino na plecy i te okolice, W między czasie ja puszczałem karaoke i było tam mnóstwo ludzi, specjalnie by wiedziała że nie robię tego jakoś z ukrycia czy coś ;] Patrzyli się na nas ludzie i było gitez.. Potem ona dała rękę za mnie,no i się tak jakby dotykaliśmy dłońmi. To wszystko było w którejś przerwie kiedy nie tańczyłem z nikim. Za jakiś czas tańczę tańczę sobie z inną laską no i ona stoi przy Djce ja skończyłem tańczyć, podchodzę do niej i czuje dym ;] Pytam : Ty palisz ? ( bez żadnej ironii gniewu czy coś neutrealny ton ).
Ona :Tak, lubię zapalić sobie na imprezie.
Ja nic nie mówiąc odchodzę a ona : Co ? Foch ?
Ja odchodzę nic nie odpowiadając . Potem ona sobie gdzieś usiadła w kącie
wyglądało to tak jak moi kumple kiedy łapią załamke. No to co ja na to ? Oczywiście że na parkiet ;] I podbijam do laski z którą ona akurat się pokłóciła heh ;] nie widziałem o tym
Skończyłem się bawić i wracam znowu za Djke ;] Ona podbija i mówi : O co Ci chodzi ?
Ja : O nic, a o co ma mi chodzić ?
Ona : No bo wygląda to tak jakbyś chciał się pobawić na imprezie zajebiscie a potem zlewka. ...
Nie pamiętam co odpowiedziałem
Poszła sobie znowu usiąść, ale za jakiś czas zaczęli śpiewać karaoke ( ona też ). Potem była akcja tego typu że ja przechodzę i ona coś tam zrobiła nie pamiętam już co, ale powiedziałem jej na to : bo dostaniesz klapsa !
Ona : No dajesz ( czy jakoś tak
)
Ja : Za chwile tylko coś zrobię.
Zrobiłem no i idę do niej, chwytam ją za rękę i biorę na górę, wychodzimy po schodach ona mnie puszcza i mówi : ja nie chce na górę, Nie odwróciłem się i idę dalej na górę ;] Ona oczywiście też. Siadamy potem na sofie akurat były na 2 miejsca wolne, reszta wszystko zajęte. Pytam się jej : jakie miałaś o mnie pierwsze zdanie
I tutaj korki wybiło mi pozytywnie
bo o to mi chodziło ;]
Ona : Skurwysyn ;]
Ja: A drugie ?
Ona : Ciekawy
Ja : Trzecie ?
Ona : Tajemniczy
Ja : Zobaczymy jakie będziesz miała kolejne.
Ona : No ale potem zjebałeś. ( Chodziło jej raczej o to że poszedłem sobie od niej jak dowiedziałem się że pali ).
Potem zaczęliśmy gadać normalnie
Zaczęła mi mówić co robi i w ogóle.
Przez całą imprezę zajebiście się z nią czułem dopóki się o tym paleniu nie dowiedziałem i wtedy zacząłem mieć dylemat co robić ? Czy zabawić się na imprezie ? Czy rozegrać to tak by mieć ją na dłuższą metę ? Albo po prostu olać ? No ale w końcu poszliśmy na tą górę i rozmawialiśmy co nie
?
Potem przyszła jej koleżanka i coś tam mówi że ooo to ja nie będę wam przeszkadzać i w ogóle jak chcecie zostać sami. Ja mówię na to nie no spoko zostań nie przeszkadzasz. Coś tam mówiła no ale ja zrozumiem jak chcecie zostać sami. Powiedziałem że może zostać no i se została, przyszedł kumpel i mówi mi że mam już zbierać sprzęt ;] heh no więc zostawiłem je tam. Zbieram sobie wszystko one schodzą i Nokia do mnie podchodzi i mówi : Idę na papierosa tylko nie strzelaj znowu focha.
Ja : Spoko idź , masz wybór. ( Coś w tym rodzaju jej powiedziałem )
Za ja jakieś 5 minut ona wraca i mówi : Nie poszłam , dla Ciebie .
No spoko jakoś specjalnie się nie ucieszyłem na tą wiadomość no ale niech jej będzie
Pakuje wszystko sobie powoli, Wyciągam telefon w miedzy czasie wpisuje jej imię w nowym kontakcie i daje jej telefon do ręki bez słowa. Coś tam powciskała i mi oddała. Schowałem do kieszeni zaniosłem sprzęt do auta. Powiedziałem papa przytuliłem się z z jej koleżanką i z nokią oczywiscie też no i poszedłem
Oceńcie sami !
Co o tym myślicie, Kumpel ten co miał 18 mi mówi tak :
żebym sobie odpuścił bo ona była pijana i ona ma faceta i żeby potem mi nie było przykro w i ogóle ;] Ale z tego co ja z nią gadałem itp to nie wyglądała mi na jakaś pijaną która nie widziała co robi, nawet nie wyglądała na to aby coś wypiła... takie było moje zdanie.
Odpowiedzi
Udana 18stka ;]
pon., 2010-02-08 18:30 — DilUdana 18stka ;]
Dobrze bylo. Ciekawe tylko
pon., 2010-02-08 19:02 — salubDobrze bylo. Ciekawe tylko ile tego alkoholu mial w sobie
Z tym papierosem to faktycznie troche zjebales, ale sytuacje naprostowales. Ona mogla to tak odebrac, ze nic was nie laczy a Ty masz waty co do jej zachowania. Jej wybor czy pali czy nie. Latwo mozna takim czyms panne zrazic juz na samym poczatku.
Co innego jak znasz juz laske dlugo i cos was laczy. Jakies dwa lata temu, na pewnej imprezie, bawilem sie z moja przyjaciolka.. Potem poczulem do niej cos wiecej, mniejsza o to. Na tamtej imprezie zajebiscie sie bawilismy, a smak jej jezyka pamietam do dzis. Impreza przebiegala swietnie do momentu kiedy nie znikla gdzies ze swoimi kolezankami. Hm... pomyslalem przejde sie, poszukam ich. Kiedy "zguba" sie znalazla, zauwazylem w jej dloni papierosa, ktorego szybko wyrzucila. Popatrzylem jej w oczy, odwrot na piecie i poszedlem. Wyjebane na 2 godziny. Panna az sie poplakala z tego powodu... Ale potem jej wybaczylem i wrocilismy do dobrego klimatu. Czy sie fajnie zachowalem? Nie wiem. Nie chcialem zeby palila i moja reakcja zrobila na niej wrazenie. Ale co z tego, jak 3 msc pozniej na innej imprezie razem fajke jaralismy. Ogolnie jestem przeciw takim uzywkom.
Jednak warto unikac takich sytuacji, kiedy probujesz cos komus narzucic, kiedy sie nawet nie znacie.
Właśnie ja jej niczego nie
pon., 2010-02-08 19:11 — orbiterWłaśnie ja jej niczego nie narzuciłem
Potym jak powiedziała żebym nie strzelał znowu focha powiedziałem spokojnie masz wybór , proszę idź. Tak więc no
Ale ogólnie zapomniałem dodać jeszcze o jednym Teście.
No i sprawdziłeś się .
Kiedy rozdawali szampana, szedł kumpel z tacką z kieliszkami, no i biore jednego i daje jej, potem dla siebie, a ona na to no.... chciałam Cię sprawdzić czy jesteś na tyle kulturalny
Chodzilo mi o pierwsza
pon., 2010-02-08 19:19 — salubChodzilo mi o pierwsza sytuacje kiedy wyczyles dym, zapytales czy pali i uzyskujac niesprzyjajaca odpowiedz odszedles jakby obrazony. Wtedy potoczyly sie kolejne akcje zwiazana wlasnie z ta pierwsza.

Pzdr, bylo git
Bo ja nienawidzę jak laska
pon., 2010-02-08 19:29 — orbiterBo ja nienawidzę jak laska pali ;/ miałem dalej z nią sie zajmować jak ja olewam takie laski ? Pobawiłem sie potem z innymi i myślałem co robić . Wyszło jak wyszło
Ciekawy jestem jak to wszystko odebrała. I czy kumpel serio miał racje z tym że była wypita i nie wiedziała co robi. Dzwoniłbyś do niej ;] ?
OOO no i o najważniejszym ST
pon., 2010-02-08 19:15 — orbiterOOO no i o najważniejszym ST zapomniałem jak rozmawialiśmy
Standard heh 
Powiedziała no bo to chłopak powinien się starać
Ja : chłopak powinien dać tylko okazję do tego by miedzy nimi coś było
No i proszę bardzo Własnie
pon., 2010-02-08 19:47 — orbiterNo i proszę bardzo
Własnie dostałem zapka na nk , więc chyba coś pamięta
Gratuluję, dziękuję za
pon., 2010-02-08 20:29 — FanGratuluję, dziękuję za ciekawy materiał bo się fajnie czytało.
dobrze z tym fajkami
wt., 2010-02-09 23:18 — 007_007dobrze z tym fajkami zrobiłeś, ja też nie nienawidzę papierosów, a co idzie za tym nie przepadam za laskami które palą, dobra akcja z laską tak trzymać.