Witam na poczatem powiem ze pisze z komorki wiec prosze badzcie wyrozumiali. W czwartek mam impreze u kumpla jakies 10 osob w tym moj target. Dziewczyna slucha hip hopu,chodzi w dressach i dosc ostro sie maluje.Muzyka mamy 2 wspolnych ulubionych artystow np piha znam wszystkie jego piosenki
.Moje pytanie jak taka dziewczyne zainteresowac soba? i jak to rozegrac dodam ze juz na jednej imprezie juz sie spotmalismy i nie byla jakas zainteresowana moja osoba.
Twoje zadanie główne: dowiedz się jaką ma pasje i zacznij na podobny temat rozmowę. Uważam że rozmowa o typie muzyki jest średnia, większość mężczyzn o tym mówi a Ty masz się wyróżnić.
Tak jak mówię dowiedz się i zaatakuj. Nie będę Ci mówił o negach, ile i jakich
Powodzenia.
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
cytatami+ negi+ alkohol zrobią swoje. Tylko pamiętaj ze na imprezie sa tez inne dziewczyny i nie skupiaj sie tylko na targecie powodzenia
ale jak do niej zagadac ??? jakos zartobliwie najlepiej
To już ręce opadają, jesteś pół roku na stronie a pytasz o takie głupoty ... Tylko jak tu się brać za uwodzenie jak się czytać ze zrozumieniem nie potrafi. Wkurzające
.
Zapamiętaj: Nie idziesz tam dla niej ale by się dobrze pobawić. Masz w sobie mieć luz i nastawiać się jedynie na zabawę, do której włączy się ten "target" jeśli sobie zasłuży. Wtedy będziesz musiał jedynie się dostosować do sytuacji i na spontanie powiedzieć kilka słów o np. Jak się bawi ... co w tym jest takiego trudnego?
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Ja za tydzień ide na impreze i mój target też tam będzie. I ostatnimi czasy nie zasłużyła sobie na zabawę ze mną, czyli mam na nią nie zwracać uwagi??
"ostatnimi czasy nie zasłużyła sobie na zabawę ze mną, czyli mam na nią nie zwracać uwagi??"
Pisałem już pod jakimś tematem, że niepokoi mnie bojowe nastawienie facetów. Właśnie o tym mówię.
Tak ode mnie: Więcej dystansu do tematu, więcej rozumu i więcej luzu.
Pobawić się przecież możesz. Może ostatecznie ją zerżniesz dając upust swojej irytacji i na tym historia się zakończy.
Kiedyś usłyszałem świetną rzecz, która i w tym przypadku może zmusić do refleksji. "Jeśli życie rzuca ci pod nogi kłody, spróbuj z nich zbudować dom"
Per aspera ad astra
Masz wszystko napisane wcześniej, każdy ci dal radę w taki jaki sposób, by ją rozwiązał toby wystarczy to w odpowiedni sposób połączyć w całość ...
Jeśli wszystko ci podamy jak na tacy i gotowe schematy to oprócz tego, że zjebiesz to niczego się nie nauczysz.
Więcej spontaniczności, mniej myślenia i uwierz w siebie, byś był odważny chociaż słowem się do niej odezwać na tej imprezie.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
sory ale 2 dziewczyny mam za soba dzieki tej stronie a ta to inny typ jest strasznie pokrecona
Kolega, podejdź do tego, jak do rozmowy ze zwykłą laską.
"Cześć" i siadasz obok "Kolega123" podajesz rękę "wiesz, nie jestem zwolennikiem sztywnych rozmów na imprezie. Zgodzisz się ze mną, że dobra zabawa zależy od właściwych ludzi? No właśnie! Chodź, rozkręcimy ich trochę" Bierzesz ją bez słowa za rękę i idziesz tańczyć".
Jej reakcja "Nie umiem tańczyć" albo "Może później"
W pierwszym przypadku "Ja też nie" a w drugim "Przykro mi, myślałem, że chociaż ty nie jesteś sztywna" z uśmiechem i w podskokach tańczysz z inną bądź udajesz się chwilowo w inne miejsce.
Jeśli jednak będziesz wyraźnie widział, że nie jest zainteresowana, zajmij się innymi. Jeśli i to nie wywoła na niej najmniejszego wrażenia... Wiesz co robić.
Per aspera ad astra
Podejść i pogadać i w dodatku zatańczyć to nie ma sprawy, tylko ostatnio troszkę pokłuciłem się z nią i nie wiem co zrobić w ramach przeprosin?
Kłótnie się zdarzają i jest to element życia. Zależy o co i jak się pokłóciliście. Zależnie od tego ewentualne przeprosiny wchodzą lub nie wchodzą w rachubę.
Per aspera ad astra
Poszło o to że jest bardzo gadatliwa i wszystko co wie rozpowiada swoim przyjaciułką mi to bardzo przeszkadza i to co jej te przyjaciułki poradzą to tak robi i przy tym jest bardzo pewna siebie. Ja powiedziałem że przyjaciułki kiedyś odejdą i pewność siebie minie! A ona na to jaka pewność siebie? Nie wiem o czym mówisz? I zeszłem szybko na inny temat bo bym mógł pogorszyć sytuację a tego nie chce
Chyba zrezygnuje z tego towaru bo i tak nic nie zdziałam