Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Iluzje.

24 posts / 0 new
Ostatni
Sekalek
Portret użytkownika Sekalek
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: 3-miasto

Dołączył: 2010-04-17
Punkty pomocy: 287
Iluzje.

Nie wiedziałem gdzie konkretnie dać ten post, ponieważ nie znalazłem działu odnośnie iluzji. Moje pytanie kieruje do ludzi starszych. Nauka społeczna głosi, że należy się dobrze uczyć, aby znaleźć potem dobrą pracę, dużo zarabiać. Ostatnio zauważyłem ile ludzi po studiach ma problemy ze znalezieniem jakiejkolwiek pracy. A jakie są wasze spostrzeżenia? Jestem w liceum, staram się godzić naukę z treningami i dziewczyną, chociaż jest ciężko. Chciałbym wysłuchać waszych opinii na ten temat. Iluzja czy prawda?

"panować nad sobą to najwyższa władza"

Maleone
Portret użytkownika Maleone
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: K-ce

Dołączył: 2010-09-01
Punkty pomocy: 22

Skoro pytasz - rzeczywiście pomijając kierunki inżynieryjne (a i tak nie wszystkie) większość studiów nie zapewnia żadnej pracy. Dlatego w trakcie studiów warto:

- już od pierwszego roku cisnąć regularnie na wszystkie szkolenia i certyfikaty oferowane w ramach uczelnianego biura karier. Do tego co wakacje zapisywać się na miesięczne bezpłatne staże w firmach.

- już od pierwszego roku (jeśli dzienne) zdecydować: albo cisnąć na doktorat, czyli wolny czas poświęcać edukacji, albo cisnąć na hajs, czyli olewać zajęcia by podjąć jakąś pracę. W tym wieku od większości ludzi rodzice nie wymagają by płacili za czynsz i jedzenie, więc jest okazja zaoszczędzić.

Odonośnie powyższych rad, to przyznam że na każdą z nich miałem wyjebane. I daje radę. Więc o tyn ile temacie iluzji, ile nie dowiesz się sam.

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

Ja pracuję i studiuję zaocznie, plus mam zamiar zrobić kursy stylisty. O pracę po samych studiach ciężko.

skaut
Portret użytkownika skaut
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2010-11-08
Punkty pomocy: 339

i oczywiscie jezyki.... nie tylko panienek, ale innych narodow.
taka jest rzeczywistosc. to nie iluzja.
Twoje przeczucie jest rowniez wazne. w moim przypadku 'czulem' rozne rzeczy jak to sie moze wszystko potoczyc dalej. chcociaz moglem (ba dalej moge) studiowac na roznego rodzaju polibudach i uniwerkach, ja czulem, ze nic z tego wielkiego nie wyjdzie.
co to oznacza 'czulem' ?
znam swoj charakter i to do czego jestem zdolny.
potoczylo sie jak sie potoczylo i jest OK.

slowo konczace: najlepiej polaczyc prace z edukacja.

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

dokladnie:) Szukaja teraz po studiach dziennych ale z doswiadczeniem (SIC!). JEZYKI PODSTAWA:)

Kratos
Portret użytkownika Kratos
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 26
Miejscowość: *

Dołączył: 2010-10-10
Punkty pomocy: 263

Tak czy siak z wykształceniem wyższym masz większe szanse na znalezienie normalnej roboty, niż bez niego. Dzisiaj to podstawa.

Per aspera ad astra

Maleone
Portret użytkownika Maleone
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: K-ce

Dołączył: 2010-09-01
Punkty pomocy: 22

Inna sprawa że polska rzeczywistość to chaos. Możesz skończyć edukacje na etapie podstawowym, ogarnąć fizyczną pracę i wcale się nie narobić by zarabiać ze 3 tysiące.

Mam znajomego, który zakończył przygodę z edukacją na etapie gimnazjum. Teraz ogarnia remonty, ma chętnych klientów więc sam przebiera w ofertach i ustala sobie godziny pracy. Co weekend rozpierdala hajs jeżdżąc na imprezy, i śpiąc ze studentkami po hotelach.

Mam też kumpli co znają po 2 języki, dwa skończone fakultety i siedząc zarabiają po dwa tysiące, z czego drobny procent muszą przeznaczać na antydepresanty, bo taki zapierdol i presja.

Różnie bywa.

Berserker
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2010-11-01
Punkty pomocy: 1

Moje rady:
1) Wybierz odpowiedni kierunek ale taki który naprawdę cię pasjonuje (to będzie dla ciebie najcięższe zawsze tak jest)

2) Na uczelniach zazwyczaj są koła zainteresowań.
Zapierdalaj tam na każde spotkanie będą z tego duże profity:

a)Poznasz wykładowców od innej strony. Złapiesz z nimi kontakt, bo przecież macie te same zainteresowania. Oni ci zawsze pomogą.

b)Wykładowcy zazwyczaj maja kontakt z najlepszymi absolwentami swoich wydziałów mogą ci pomóc w znalezieniu potem pracy.

c)Poznasz pseudo kujonów. Tacy ludzie często potrafią przekazać wiedzę w bardzo zrozumiały sposób. Nie liczyłbym na jakieś grube imprezy z nimi ale to nie o to w tym chodzi.

d)Jeżeli się wkręcisz, bez dużych wysiłków (tak jak Ja) dostaniesz stypendium naukowe Smile Zawsze darmowy hajs.

Wiec tą sferę potraktuj jak taki wstęp do pracy. Życie studenta jest ciekawe ale od początku naucz się organizować swój czas

3) Tak jak kolega mówił. Wszystkie możliwe certyfikaty i tym podobne pierdoły.

4) Nauka języków bardzo ważne zagadnienie.

5) Postaraj się poznawać jak najwięcej osób. Im szersze będziesz miał grono znajomych tym łatwiej znajdziesz robotę.

6) I w czasie wakacji rób starze. Przyda ci się zazwyczaj później proponują pozostanie w firmie.

Pozdrawiam

Możesz nie iść na studiach ale czy chcesz zapierdalać całe życie jako spawacz, stolarz, hydraulik. Jak masz głowę na karku wszędzie zarobisz dobry hajs.

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Berseker co Ty chcesz chłopaka wykończyć. I jak to się ma niby do uwodzenia. W okresie kamienia łupanego takie myślenie z pewnością byłoby przydatne no ale nie teraz. Kiedy cywilizacja poszła do przodu. I nie trzeba już z dzidą ganiać mamuta. Czy mieć inne niesamowite umiejętności, żeby korzystać z naturalnych pragnień jak seksu z zajebistą kobietą. Bo ktoś Ci wmówił że żeby być z kobietą to trzeba pracować jak szalony, nabywać niesamowite umiejętności. I tylko wtedy kiedy jesteś pełen sukcesów. Dajesz sobie prawo do wyjścia z domu i poznanie pięknej kobiety. Zapytaj siebie co lubisz robić w życiu a potem to rób. I poznawaj więcej pięknych kobiet.

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Tematyka portalu dotyczy uwodznia kobiet, Halo..a nie jak zarobić milion, założyć rodzine albo jak wyżyć do pierwszego. Nie musisz mieć bmw być prezesem dużej zagranicznej firmy żeby spać z pięknymi kobietami. A przeginać w obie strony tak jak napisałeś też za bardzo nie można. Jak to się mówi, jeśli Twój cały świat kręci się wokół jednej dupy to gówno z tego będziesz miał.

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Zacytuje Ci Sharka i sam sobie odpowiedz. W dniu swojej śmierci, spytasz siebie: czemu nie pracowałem więcej? czy czemu nie bawiłem się więcej?..ale wtedy będzie już za późno.

A czy z wykształceniem masz większe szanse na znalezienie normalnej roboty?..Znam kolesia który jest po zawodówce a zarabia tyle pieniędzy, że większość osób po studiach nigdy nie będzie mieć. Także reguły nie ma.

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

Dominik007
Portret użytkownika Dominik007
Nieobecny
Wiek: 23

Dołączył: 2010-09-17
Punkty pomocy: 16

Zależy co chcesz w życiu robić. Wiadomo, że studia z przedmiotów ścisłych jak matematyka, fizyka, itd to zawody przyszłości. Po nich mając inżyniera raczej dostajesz pracę.
Pracę zapewnioną masz też po szkoła np PSP (musisz pracować 5 lat obowiązkowo), nie wiem jak po Policyjnej, po Wojskowiej chyba również dostajesz pracę jak po PSP.
Języki są jak najbardziej potrzebne nie zależnie od tego na jaki kierunek chcesz iść, język angielski czy niemiecki zawsze Ci się przyda.
Jeżeli interesujesz się przedmiotami ścisłymi dobrze jest złapać też jakiś język programowania. Wiadomo, że informatyka to przyszłość, zakupy przez internet itd, to dzisiaj normalność, ale ktoś musi to rozwijać, a polscy informatycy są rozchwytywani za granicą.

Media i aktorstwo to również dobra sprawa i dobra praca. Wiadomo trudno się przebić ale jak się przebijesz to prace masz dobrą i zarobki też. Możesz pomyśleć o Akterskiej szkole, jeśli lubisz humanistyczne przedmioty.

Co do iluzji to z jednej strony prawda jest taka, że kiedyś osoba mająca wyższe wykształcenia miała pracę na pewno i była wszędzie rozchwytywana. Teraz nie zawsze tak jest. Czasami jest tak, że osoba np spawacz za granicą dostanie dobrą fuche i żyje na poziome. Tak czy tak studia zawsze się przydają i zawsze dają Ci jakąś wiedzę i ten dokument. Ludzi (prezesów firm) jest wielu, a w dzisiejszych czasach jest wielu takich, którzy wiedzą, że studia kosztują nie tylko pieniężnie, ale i zdrowotnie, nerowow i doceniają to.

Iluzja jest taka, że po wyższym pracy na pewno nie musisz mieć (zależy jeszcze czy to studia techniczne na dobrej uczelni), jednak daje Ci większą szansę nad tymi którzy wyższego nie mają.

Osobiście jestem na studiach zaocznych. Na początku żałowałem, że nie poszedłem na dzienne (imprezki, dodatkowa praca, itd), teraz już się przyzwyczaiłem. Z pracą nadal ciężko, ale już nie żałuje.

Co Ci mogę poradzić mówisz, że trenujesz, rozumiem to jako trening podrywu, ale jeśli uprawiasz jakiś sport piłkę nożną, ręczną, koszykówkę, to rób to graj. Ja miałem taką możliwość lecz z tego nie skorzystałem dostałem inną pracę. Mój znajomy gra w 1 lidze w piłkę nożną. Kasa ma dobrą z tego i raptem jest 2 - 3 h dziennie na treningu i 2 - 3 w niedziele na meczu. Takią kasę trudno zarobić. Jednak wiadomo sport rekreacyjny to zdrowie jednak zawodowy nie do końca. Kontuzje i inne takie odbijają się później na zdrowiu.

Odbiegłem trochę od tematu ale może pozwoli Ci to patrzeć trochę szerzej na rzeczywistość.

Sekalek
Portret użytkownika Sekalek
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: 3-miasto

Dołączył: 2010-04-17
Punkty pomocy: 287

Trenuję siatkówkę, ale jestem niski, więc nie mam co oczekiwać gry zawodowej. Będę mógł grać w reprezentacji miasta dla rozrywki, gdyż klub jest w III lidze i nie zanosi się na wzrost. Jestem raczej umysłem ścisłym, chociaż nie jestem pewien czy takie zawody chciałbym wykonywać w przyszłości.Frajdę dają mi takie rzeczy jak np. aktorstwo. Uczę się angielskiego, choć po ukończeniu liceum zapewne zapiszę się na jakiś kurs, który mnie dokształci żebym bez problemów porozumiewał się w świecie.
Dzięki wszystkim za pomoc, postaram się dobrze to wykorzystać Wink

"panować nad sobą to najwyższa władza"

Kratos
Portret użytkownika Kratos
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 26
Miejscowość: *

Dołączył: 2010-10-10
Punkty pomocy: 263

Są różne sytuacje życiowe. Polska to nie Hollywood. Niektórzy ludzie zmuszeni są do całodobowej pracy, lub zapierdalania w szkole, żeby zodbyć np. stypendium. No różnie to bywa. Nie rozumiem, dlaczego na temat pracowania/nie pracowania wypowiadają się 17-letnie koguciki nie mające o tym bladego pamięcia.

Życie to nie amerykańska produkcja i nie wszystko jest tak kolorowe i zajebiste, jakbyśmy chcieli. Czasami jesteśmy zmuszeni do ściśnięcia pośladów i ładnego zapierdolu.

Per aspera ad astra

Sekalek
Portret użytkownika Sekalek
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: 3-miasto

Dołączył: 2010-04-17
Punkty pomocy: 287

Dlatego zaznaczyłem żeby wypowiadały się osoby starsze, które taką sytuacje przeżyły.

"panować nad sobą to najwyższa władza"

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Tak Kratos i żeby być bogatym trzeba cięszko tyrać albo być złodziejem. Jak ktoś chce zapieprzać przez całe swoje życie jak wół to niech zapieprza. Przecież ja mu nie bronie. Można pracować 8 h dziennie a potem spotkać się z piękną kobietą. Czy nawet poszukać sobie zawód w którym spotykasz sporo kobiet, które same do Ciebie przychodzą np. barman:), ewentualnie zapisać się na warsztaty aktorskie tam przychodzi dużo ładnych dziewczyn:)..do tego są bardzo otwarte;)

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

Kratos
Portret użytkownika Kratos
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 26
Miejscowość: *

Dołączył: 2010-10-10
Punkty pomocy: 263

Świat nie kręci się tylko wokół kobiet.

Poza tym nikt nie mówi o zdobywaniu ogromnego bogactwa. Żyjemy w takim systemie, że wszystko musimy zdobywać tylko i wyłącznie przez własną pracę. Czy to uczciwą, czy nie... To już inna historia.
Jak wspomniałem wcześniej, bardzo duża część naszego społeczeństwa zmuszona jest do pracy w wręcz niewolniczych warunkach by utrzymać rodzinę, spłacić kredyt, itp.
W życiu różnie bywa. A dzisiaj mile wydziane jest wykształcenie i znajomości. Bez tego... Jest naprawdę ciężko.

Per aspera ad astra

nabanana
Portret użytkownika nabanana
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-11-11
Punkty pomocy: 76

sekalek,

primo) własny biznes. ja po 5 latach tyrania na etacie na kogoś dostrzegłem, że zapierdalam i nic z tego nie mam

secundo) jaki biznes? tu jest dobre pytanie. jedni powiedzą - rób to co lubisz. ja powiem inaczej - szukaj możliwości. jeśli pieniądz jest dobry i zarabiasz go w miarę legalnie i moralnie - to się nauczysz jak go zarabiać. tania opcja wejścia, dobre możliwości zarabiania - buduj swój kapitał. może być jakiś MLM (ale szukaj MLMu z krwi i kości, bo w przypadku mało znanych firm - trafisz na coś na czym stracisz - koszta wejścia muszą być niskie), możesz pisać projekty pod zlecenia, prace inżynierskie, różne rzeczy możesz robić - póki to płaci - działaj.

Kurwa, możesz nawet handlować oriflame'em! Stary, masz wiedzę na tej stronie, tak? Wykorzystaj ją - wyszkol się z oriflame, będziesz miał opener na każdą laskę, bo każdą rozłożysz na łopatki tym, że wiesz który krem jest do twarzy, który do nóg, a który do dupy. Znam pannę, która po 5 lat handlu na oriflame zarabia na tym po kilka tysięcy miesięcznie, nie przemęcza się dziewczyna...

tertio) czytaj literaturę poświęconą samorozwojowi, myśl co możesz zmienić, aby zwiększyć swoje dochody - efektywnie pracować mniej zarabiając tyle samo lub więcej - i dąż do tego.

moim celem 5 letnim jest dojście do takiej kasy, że później zarabiam nawet drobne, ale wtedy będę miał czas na kobietę i rodzinę, będę potrzebował być z dzieciakami. nie mam ochoty być tatusiem, którego nie ma od 6 do 22 i jest walony w rogi przez żonkę z listonoszem - bo jej się chce, ale mąż zapierdala na utrzymanie rodziny.

zresztą mam plan płodzić samych synów, więc babę wyślę do roboty, a w domu będzie sparta - mężczyzna wychowuje mężczyzn. Zresztą myślę o czwórce. Akurat idealnie. A dzieci to nie są tanie rzeczy...

jak jesteś w liceum... stary, książki, literatura o samorozwoju, grzebaj w necie, masz łeb i chuj - więc kombinuj.

Sekalek
Portret użytkownika Sekalek
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: 3-miasto

Dołączył: 2010-04-17
Punkty pomocy: 287

"literatura o samorozwoju" - inaczej NLP?

"panować nad sobą to najwyższa władza"

nabanana
Portret użytkownika nabanana
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-11-11
Punkty pomocy: 76

inaczej spytaj doktora google'a.

nlp to nlp, możesz stosować na sobie jak chcesz, ale głównie chodzi tutaj o rozwój samego siebie, poznanie własnych możliwości, możliwości własnego umysłu, ciała. no stary, tego jest tyle, że Ci tutaj nie streszczę. to kwestia czego potrzebujesz. lepiej się sprzedawać? być pewniejszym siebie? rozwiązać problemy psychologiczne? jest tyle literatury, że mózg mały.

zacznij od "the game" straussa, to też samorozwój - patrz co on ze sobą zrobił.