Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

I wszystko zatacza koło.

15 posts / 0 new
Ostatni
JohnnyQuid
Portret użytkownika JohnnyQuid
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2010-05-13
Punkty pomocy: 10
I wszystko zatacza koło.
Witam, 

To nie jest artykuł o tym jak odzyskać byłą bo nie muszę się starać o 'odzysk'  ale o tym czy warto się wsunąć w związek z tą samą osobą na nowo. 

Jakiś czas temu pytałem o to jak odzyskać dziewczynę. Dostałem sporo rad za co dziękuję i przeczytałem wszystkie artykuły a także wpisy na blogach dotyczące tematu. Zastosowałem się jednak do rad BANE (szacunek) z artykułu o powrotach i zacząłem olewać temat. Zaczęło się chodzenie na imprezy dzień w dzień, problemów z kobietami nigdy nie miałem więc zazwyczaj miałem co chciałem. Tak minął pięknie pierwszy miesiąc od momentu kiedy ostatni raz prosiłem, obiecywałem, pieskowałem itd. w którym w zasadzie zapomniałem o mojej byłej co do której miałem już obraz ,że na pewno jest jej zajebiście z jej nowym typem, którego znalazła sobie specjalnie żeby zabić uczucia jakie miała do mnie. 

Do rzeczy: 

Wracam kiedyś z imprezy koło 2 w nocy patrzę na telefon - dzwoniła ona. No nic, ale za parę minut dzwoni jeszcze raz. Odebrałem z ciekawości. Ta cała zapłakana przeprasza mnie za wszystko, mówi ,że mnie kocha i ,że chce wrócić. Odmówiłem. 

Ostatnio zaczęło mnie to gnębić na nowo i zastanawiam się tylko nad jednym. Czy warto spróbować jeszcze raz? Nie pytam o rady jak to zrobić itd. bo tego mi nie trzeba. Chcę tylko rady czy ktoś już to robił i czy warto było wracać. Głównie kusi mnie żeby zrobić to dla swojej własnej satysfakcji by udowodnić sobie ,że jestem w stanie być górą w tej całej relacji i to do mnie się wraca ale tylko wtedy kiedy ja tego zechcę, stąd tez pytanie czy podnosi to pewność siebie i czy takie coś jest warte zachodu. Oczywiście nie byłoby to priorytetem żeby ten związek utrzymać, jeżeli by nie szło po mojej myśli to prosta sprawa - Adios.


*** Zaznaczam ,że laska powiedziała ,że chce wrócić ale dopiero po wakacjach bo przestała się spotykać z tamtym i teraz przez wakacje chce sobie wszystko poukładać ze sobą bo uważa ,że mnie skrzywdziła i musi wszystko przemyśleć i trochę odpoczynku. Nie ma możliwości powrotu teraz ze względu na to ,że ona teraz jest w Anglii, ja w Polsce na wakacjach a jak ja wracam do Anglii to ona wyjeżdża do Polski z rodzicami do swojej wioski w której bywa tylko co wakacje i jest to totalne zadupie na którym ona nikogo nie zna poza rodziną więc jak chodzi o możliwość poznania kogoś kto zrobi na niej wrażenie to jestem w miarę spokojny.( Mieszkała z rodzicami w Niemczech do momentu wyjazdu do Anglii na studia i są raczej bogaci i w miarę z klasą) Nie miałoby to więc sensu żebym zakładał sobie smycz na relację przez telefon czy skype. Po wakacjach obydwoje znowu będziemy blisko siebie.

Jest sens odpalać to na nowo ? 

proszę o rzetelne odpowiedzi i jakoś w miarę uargumentowane. 
player9
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: sopot

Dołączył: 2010-04-30
Punkty pomocy: 0

masz czas, nie odmawiaj sobie teraz niczego, imprezuj, a potem się zdecydujesz co dalej i czego chcesz, spróbować zawsze można.

JohnnyQuid
Portret użytkownika JohnnyQuid
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2010-05-13
Punkty pomocy: 10

nie, nie chce wrocic i zostawic. Zobacze jak bedzie a jak mi nie będzie pasowalo to zostawie ale nie jestem nastawiony na taką opcję. 

Samuel
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2009-12-01
Punkty pomocy: 9

moim zdaniem pierwszą sprawą jest to, że nie możesz jej niczego obiecać typu że wrócicie do siebie po wakacjach - bez sensu. Jest dużo czasu i wiele przez ten czas może się wydarzyć. Skoro tak Cie kocha i chce wrócić to niech się trochę dziewczyna postara i pokaże, że jej na tym naprawdę zależy. Choć mimo wszystko przestrzegałbym Cie od takich powrotów. Sam kiedyś popełniłem ten błąd kilka krotnie z jedną dziewczyną i za każdym razem kończyło się to gorzej niż poprzednio. A na koniec taka moja złota myśl z samego rana odnośnie tematu. Nie po to jest prąd w rzece byś kapał się w wodzie do której wcześniej sikałeś... Smile

kusmi19
Portret użytkownika kusmi19
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: x

Dołączył: 2009-06-28
Punkty pomocy: 20

Nie warto 

setool
Portret użytkownika setool
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: lubelskie

Dołączył: 2010-06-02
Punkty pomocy: 7

Nie wracaj !! Jakiś czas temu popełniłem ten sam błąd i teraz żałuje.

Bądź bliski dla bliskich

zizu86
Portret użytkownika zizu86
Nieobecny

Dołączył: 2010-04-14
Punkty pomocy: 2

pytanie jest takie-dlaczego rozstała się z tamtym kolesiem?

może po prostu kopnął ją w dupę a ona teraz "biedna" szuka pocieszenia u Ciebie....bo wie jakiego pieska miała w Tobie

daj sobie kolego spokój

JohnnyQuid
Portret użytkownika JohnnyQuid
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2010-05-13
Punkty pomocy: 10

Dzisiaj dostałem wiadomość na facebooku ,że ona już nie chce dalej tego ciągnąć i życzy mi wszystkiego najlepszego na 'nowej drodze' ale ,że ostateczną decyzję podejmiemy po wakacjach jak obydwoje będziemy w Anglii bo ona nie wie co będzie w przyszłości i co się zmieni przez okres wakacji. Dziwne takie huśtawki emocji i nagłe zmiany decyzji. Znając życie daję jej max miesiąc i znowu zadzwoni z płaczem. Co o tym Panowie sądzicie ?  

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

tamten ją ukuł i szuka tatusia dla dzieciaka Wink

nie analizuj tylko to olej po prostu, i tak nic z tego nie będzie

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Inny85
Nieobecny
Doktor podrywu
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 27

Dołączył: 2010-05-12
Punkty pomocy: 52

Ja mam taką zasadę, że nigdy nie wracam do byłych. Jeżeli pierwszym razem nie wyszło to dlaczego drugim ma wyjść.
Ona chciała pewnie zrobić sobie z Ciebie plaster bo facet ją rzucił i tyle

Raz się żyje...

Nie pierwsza i nie ostatnia...

Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...