Zaczeło się od przyjemnej rozmowy na imprezie oraz kilka dni temu na gg. Wczoraj dziewczyna spytała się czy może się przytulić do mnie..(powiedziałem: nie)
Problemy się zaczęły dzisiaj, koleśka mnie unikała i rozmowę strasznie zjebałem...
Chciałbym jej wjechać na psychikę z tym przytulaniem aby wyjść z twarzą. Co mogę zrobić.. spytać się czy mogę jej misia kupić czy jak?
Zjebales , ze w ogole sie odzywales. Skoro cie olewala to mogles ja takze olewac. To jest proba sil kto dluzej wytrzyma. Takie jest moje zdanie. A czemu nei dales sie przytulic? Niedostepnosc?
Powiedz mi lepiej ktoś jak to odkręcić...
po pierwsze zgadzam sie z bizi88
powinienes ja teraz zaczac olewac chociaz mysle ze troche za pozno ale sproboj.. ewentualnie znajdz inna w koncu "inne tez maja"!
mialem kiedys podobna sytuacje z tym ze po takim tekscie kobiety po prostu ja przytulilem.. pozniej wyladowalismy w lozku:)
Powiem jej że chce jej to wynagrodzić... łyknie?
Teraz nie wiem tylko jak zagadać... na gg? w szkole chyba hujowo
Nie rozumiem czemu jej odmowiles, moglem przytulic a potem sprobowac pocalowac zeby nie wyszlo ze to byl jedynie przyjacielski gest.
Mozna zalozyc, ze podobasz sie jej, a zostala odrzucona i sie speszyla. Zawsze mozesz to naprawic. Zadzwonic i zaproponowac wspolny spacer, nie wracajac do poprzedniej wpadki.
pozdro
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!