Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

I wiesz! Nawet jeśli jutro wszystko zniknie

Portret użytkownika Maniak

Zaczynam aktywniej blogować,blogi nie robią większego szumu na stronie ale opisuję tam trochę siebię i jest mi łatwiej.

Zaczynamy i ten.Myślę że nie jeden z was który czyta ten blog chciał by być ze swoim targetem w konkatktach do których dąrzycie( u mnie stały związek oparty na zaufaniu pełen uczuć oraz wierności przepełniony seksem dobrą zabawą a zarazem pomocą w trudnych chwilach)

Dobra Maniak przestań pierd*lić sytuacja jest taka że póki co rozegrałeś to nie za ciekawie(można wywnioskować to z poprzednich blogów)

Dziś pozwolę sobię zerknąć w przeszłość pierwszy blog miejsce wydarzeń opisuję które miały miejsce ponad rok temu.Maniak który wracając z dyskoteki od panny której dostał kosza płaczę ,wyje jak dziecko a w domu szlocha nie zapomne słów mojego ojca gdy dowiedział się że to przez kobietę "Maniak spójrz jak ty kur*a wyglądasz,jak totalna pi*da" Heh słowa te usłyszałem wtedy od ojca i rozumiem czemu tak skomentował całą sytuacje.

Dziś wiem że to była tylko i wyłącznie moja wina.Posiadałem brak wiedzy której teraz posiadam.Wpierd*liłem się w ramy "Koleżanki z fiutem" błędne rozegranie zero odbijania shit testów miliony esów klepanych o każdej porze dnia.Błędne myślenie błędna idea.Wydawało mi się że ma iść według schematu

Koleżeństwo-->Przyjażń-->Miłość

Chyba wiecie na którym pojęciu zostałem z wyżej wymienonych.

Byłem przekonany jesteś w związku nie ma mowy o zdradzie jest pięknie idealnie z moją TOTALNIE ZIDEALIZOWANĄ kobietą.

Co do miłości będę mógł o tym coś powiedzieć myślę mając 60 lat w związku z jakąś kobietą powiem to miłość mojego życia.

Co do obecnej sytuacji czuję że tracę swojego targeta na którym zaczyna mi tak zależeć całkiem możliwe że to 1 z 2 kobiet z którymi byłem na tyle blisko.

Ale co najważniejsze widzę progres który dodaje mi sił wiem że jeżeli moje kontakty z nią się urwą to poradzę sobię już,nie załamie się jak wcześniej.Będę zadowolony z tego czasu który spędziłem z nią czując jej bliskość poprzez przytulanie i wymianę śliny.

Po ostatnie kalkulacji wiem że to totalna manipulantka w tych sprawach.Wiem też że jeżeli pójdzie i będzie z kimś innym to będzie moja wina bo tak to rozegrałem.
Całe ważne rozegranie we wtorek albo będę zadowolony ze spotkania albo nie.
Wiem że rozwinełem się i cieszę się z tego że posiadam dużo więcej wiedzy w tym temacie mam cele w życiu stałem się bardziej wartościowym człowiekiem.

Wiem też że kiedyś będę wartościowym człowiekiem potrafiejącym grać w tę gre jaką jest podrywanie czerpiąc z tego jak największe przyjemności bo póki co oprócz tego że jestem szczęśliwy na codzień przychodzą noce refleksji jak ta,powraca do mnie strach i smutek który kiedyś tak często mi toważyszył lecz widzę że to przemija staję się innym człowiekiem.Wkładam w to spore intencja a jak określił to Jim Carrey bez intencji nie dzieje się nic tak naprawdę na tej planecie.
Jeśli nie uda mi się we wtorek zacytuję pezeta sobię "I wiesz! Nawet jeśli jutro wszystko zniknie
OK! Spoko może szybko przyjdzie"
I będę pracował nad sobą dalej i obierał nowe targety na mej drodzę ku szczęściu.
Maniak

Odpowiedzi

Portret użytkownika One

powodzenia!

powodzenia! Smile

Portret użytkownika ZakochanyWsobie

Tekst fajny, ja ci życzę

Tekst fajny, ja ci życzę powodzenia.

A tak czepiając się, to błędy ortograficzne i gramatyczne.

"tą gre jaką jest podrywanie" TĘ powinno być ; ) Taki mały błąd gramatyczny.

Portret użytkownika ZakochanyWsobie

Wyłapałem wszystkie błędy

Wyłapałem wszystkie błędy gramatyczne ; ) Lecz nie chciałem zaczepiać kolegi uwagami, i napisałem aby poprawił błędy gramatyczne jak i ortograficzne np. "dąrzący"

Kolega niech poprawi tekst i wpis bardzo udany ; )

Portret użytkownika Maniak

A w 5 klasie chodziłem na

A w 5 klasie chodziłem na ortografie jako zajęcia dodatkowę i dostałem karteczkę taką z ortografią heh Pamiętam że przy każdej kłótni wypominała mi kiedy się tego nauczę a ja dalej swoje i to olałem.

Dzięki one
No cóż dziś spotkanie na szczęście nie zadręczałem się tym w dzień bardzo choć słaba pogoda spędziłem dzień w miarę pozytywnie jutro w nocy jeśli nie zapomnę opiszę przebieg spotkania...

Napisales "Wiem też że jeżeli

Napisales "Wiem też że jeżeli pójdzie i będzie z kimś innym to będzie moja wina bo tak to rozegrałem." - wg mnie nie powinienes tak na to patrzec! WIem co czujesz, bo cos podobnego przechodze, stracilem panne ktora z latwoscia moglaby byc moja, ale szukanie winy w sobie nie pomaga wyleczyc sie z niej, a wrecz przeciwnie- dobija Cie. Wiec mysl pozytywnie, ze nastepna bedzie Twoja od A do Z.

Ale poki co- powodzenia jutro!