Ostatnio rozgrywalem pewna dziewczyne ze szkoly. Licealistka. Mialem spore zainteresowanie z jej strony, duze oznaki IOI, szukala czesto kontaktu poprzez bliskosc. W miniona sobote rozmawialem z nia, rozmowa poszla idealnie, czyli swietna zamiana rol, dyskwalifikacja, projekcje przyszlych przogod, oznaki IOI, wyciagniecie numeru. W piatek (6 dni po tej rozmowie, kiedy w szkole widujemy sie codziennie, ale jest srednia mozliwosc izolacji, czyli przez te kilka dni rozmawialismy o niczym, droczylismy sie, dzialalem w grupie) wyizolowalem ja na moment, powiedzialem ze chce ja poznac, bo mnie zaciekawila soba. Reakcja w moich oczach, jakby czekala na to. Ale zauwazylem lekkie oznaki chlodnika, kiedy wypowiedzialem to. Rozumiem, podnioslem lekko jej ego. Powiedzialem ze na weekend sie odezwe, ze sie ustawimy. OK. dzwonie wczoraj 2 razy, w odstepie 2 godzin, nie odebrala. Jakies solucje na teraz ?

powtórz tel dziś i koniec na tym. Od poniedziałku "uśmiechnięta obojetność" wobec niej. Daj jej szanse się wytłumaczyć...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
nie sprecyzował bym tego lepiej.
Lecz dodał bym jak do środy to się nie wyjaśni to powoli bierz się za inne panny, może jak zobaczy to..
Coś w jej główce się zmieni.
Ale najważniejsze nić już nie rób oprócz telefonu wieczorkiem.
Pozdrawiam
Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,
Teraz to kij jej w oko. Nie odebrała to powinna oddzwonić. Normalni biali ludzie tak robią. A że ona teraz będzie sztucznie zgrywać niedostępną co jest bardzo częstym zjawiskiem w liceum to powinieneś się zabrać za inną i niech jej się głupio zrobi. Pamiętaj: Bez napinki. Za dwa tygodnie możesz przecież do niej znowu przyjść i zadziałać.
Oczekujesz od nas gotowca i rozwiązania?Naprawdę nie poradzisz sobie z tym sam?Przyczyn może być kilka i może to być jedna albo wszystko po części...
1.Za duże zainteresowanie
2.Za bardzo naciskasz
3.To jej obrona i próba utrudnienia ci roboty,,żeby nie wyjść na taką łatwa",bo na razie idzie ci za łatwo,i za dobrze...
5.Albo rzeczywiście uznała ze zrobiłeś i powiedziałeś co trzeba to teraz trzeba ci zrównać i skończyć...
Według mnie nie potrzebie jej to powiedziałeś ze zadzwonisz w weekend!Lepiej jakby czekała w niecierpliwości i niewiedzy kiedy zadzwonisz i czy zadzwonisz niż jak czeka i wie(jest tego pewna),jednocześnie pokazujesz że ci zależy(bo sam deklarujesz ze zadzwonisz,z własnej woli)...tracisz tym na tajemniczości,atrakcyjności i zaskoczeniu nie potrzebnie...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Niestety, drogi autorze postu nie naleze do tych, ktorzy ida najlatwiejsza droga i oczekuja smiesznych rozwiazan. Temat mial charakter zgromadzenia opinii, niz gotowych rozwiazan. Jeszcze jedno - jak moge nakladac za duze zainteresowanie, jesli w gre wchodzily dyskwalifikatory, negi ?
zastanow sie co piszesz i wyjdz po za krag naszego forum
siema
... but you always got a choice.
Rozumiem ze wyznajesz zasadę ze kiedy używasz dyskwalifikatorów i negów to NIE MOŻESZ JUŻ okazać lasce zbyt dużego zainteresowania bo,przecież używasz negów i dyskwalifikatorów!tak jakby robienie jednego WYKLUCZAŁO kompletnie robienia drugiego błędu...Nie musisz się o mnie martwic...cały czas ćwiczę i rzadko pisze raporty(głównie z jednego spotkania),rzadko ale pisze,mimo iż nie jestem świetny jakoś sobie radze i już mam zaplanowane parę spotkań,już teraz z 7 kobietami(nie wiem czy się wyrobie)...na pewno będę miał zajęcie na co najmniej 2 miesiące bo nie wyrobie się szybciej wiec ciągle jak widzisz ćwiczę,praktykuje(może napisze blog po tym wszystkim bo przyznaje ze nie miałem okazji wcześniej spotykać się na raz z siedmioma kobietami na raz,ale to pewnie złączę w jeden blog albo w parę części) itd...a to ze się udzielam to tylko z chęci pomocy(choć teraz będzie o wiele mniej)choć nadal mam czas na praktykę i nadal praktykuje...a jak ty sobie radzisz?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
jezeli nie odbiera to pewne ze leci w kulki. Bo tak jak ktos tu juz wspomniał: normalnie powinna oddzwonić. Ale baby to baby wiec chyba ja juz sie nie wypowiadam. Niech sie baba wypowie