Z racji choroby która mnie przycisnęła do łóżka (szkoda, że nie kto inny;D) postanowiłem coś naskrobać. Jest to mój pierwszy wpis więc witam wszystkich, zacznę od tego, że jestem stosunkowo nowy na stronce.
Wiadomo uczę się, staram się rozmawiać z coraz większą ilością kobiet, zawierać znajomości - ogólnie wyjśc w końcu z cienia, przełamać ten strach wobec kontaktów z kobietami. Ale nie zamierzam pisać o swoich rozterkach tylko czego udało mi się dokonać.
Chociaż może jednak troche opowiem ;D,a więc byłem dosyć zagubionym chłopakiem... chciałem żeby laski na mnie leciały a ja nie będę robił nic, czasem z koleżanką sie pogadało jakoś fajniej - niby wystarczało - ale nie oszukujmy się nikt by dłużej nie wytrzymał, każdy chce w końcu czegoś więcej, spróbowałem więc sztuki podrywu bez tejże strony, wychodziło miernie, starałem się przypodobać dziewczynie łaziłem za nimi, a potem głupi tekst "nic z tego nie będzie", załamywałem się i mówiłem sobie - będę skur*ielem.
Tak, też robiłem i zauważyłem, że większa liczba kobiet inaczej na mnie patrzy, nie na kogoś kto pójdzie Ci do sklepiku szkolnego bądź potrzyma torbę.
Nie tak dawno temu dostałem stronke od dobrego kolegi (pozdrawiam ^^) - i jakby mnie olśiło, wszystko czego chciałem dokonać było na tej stronie - lekcje, blogi, więcej blogów, wymiana doświadczeniami.
Do rzeczy poznałem dziewczyne nazywijmy ją X. Na moje oko HB-4.5-5, koleżanka kolegi przyszła kiedyś na osiedle, powiedziałem chłodne cześć z racji jej młodego wieku i pomyślałem na wstępie "fajna, ale raczej nic z tego" - bardzo się pomyliłem. Jakiś tydzień po poznaniu jej na posiadówce u kumpla przyszła ona... Wygrzebaliśmy jakieś kukurydziane wafelki i się zajadaliśmy po pewnym czasie bo w sumie się do niej nie odzywałem zaczeła mnie nimi karmić żebym jak sądzę zwrócił na nią swoją uwagę. Olałem to bo jak pomyślałem "to nic". Zaczeła pisać sms'y, na gg gadać o pierdołach bylebym z nią pogadał, chłodnik wyciekał z każdej komórki mojego ciała. Będąc na świeżym powietrzu (lubie pobiegać sobie nago.. czasem). Spotkałem ją, X zmieniła fryzure ale nawet jej o tym nie powiedziałem choć zauważyłem, odizolowała mnie jakoś się je udało, zaczęła mówić jak się jej podobam miziając przy tym moją szyje no i KC.
Myślę uważam iż tak nic z tego nie będzie bo jest strasznie młoda a jej uczucia w sumie mało mnie obchodzą, ważne jest przecież abym ja był szczęśliwy a wiem, że sukces odnosi sie małymi kroczkami takimi jak ten. Można powiedzieć, że jestem swojego rodzaju dumny z siebie bo nie robiać w sumie nic dostałem to co w sumie chcialem dostać.No i jest tyle dziewczyn do poznania...
)
Do zobaczenia ^.-
Odpowiedzi
To w jakim ona jest wieku ?
sob., 2011-02-19 12:46 — AnimalkfdTo w jakim ona jest wieku ? Widać poleciała na Ciebie ładnie, dobry trening może być z tego. Tylko pamiętaj nie rań kobiet, nawet jeśli jest to jakaś małolata. Z szacunkiem powiedz, że nic z tego nie będzie bo masz inną na oku czy cos takiego.
Tak zrobiłem, trzeba mieć
sob., 2011-02-19 17:27 — KsoKokkuTak zrobiłem, trzeba mieć troche klasy bądź co bądź
Tylko nie myśl że każda
pon., 2011-02-21 10:18 — gosc z gorTylko nie myśl że każda wyrwiesz na taki maź chłodnik.Też miałem taka laskę i powiem ci ze nawet mi to 1pkt. w skillu nie podniosło bo w końcu nic nie zrobiłem(później ja przeleciałem, ale najpierw uświadomiłem)
*max chłodnik
pon., 2011-02-21 10:19 — gosc z gor*max chłodnik