siemka:)
dziewczyna, z którą się od jakiegoś czasu spotykam i której przytulenie i pocałowanie zajęło mi niewiele, bo stało się to na drugim spotkaniu, po każdym moim spontanicznym zachowaniu się wobec jej osoby po jakimś czasie zwraca mi uwagę, że tak nie zachowują się osoby nie będące w związku. Nigdy gdy w trakcie spaceru gdy złapię ją za rękę, przytulę i pocałuję nie powie mi, że to nie jest ok. Zazwyczaj mówi mi to później przez tel ewentualnie za pomocą sms'a. Co ze mną a może z moim postępowaniem wobec niej może być nie tak???
Dodam że miała niedawno faceta będąc w bardzo poważnym związku i powiedziała, że już nie będzie potrafiła nigdy nikomu zaufać i nikogo pokochać. Za poważna chyba jest na to, żeby to był jakiś mało wybredny shit test, a może jednak...
Będę wdzięczny za każdą poradę:)
rób tak dalej nie zmieniaj podejścia, w końcu się przyzwyczai... Jej się to podoba inaczej by Ci na to nie pozwalała.
"New is always better" - Barney Stinson
no dokładnie jw
popatrz teraz w górny róg tej strony pod pomarańczowym napisem jest takie fajne zdanie Miej jaja by robić i mówic cokolwiek na co masz ochotę!
Zajmij sie czymś na parę dni. Tak żebyś nie miał za wiele czasu na spotkania z nia. Daj jej zatęsknic i odrzuc czasem jej propozycje wyjścia gdzieś, o ile takie są. Za często z nia przebywasz.
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
nie myśl w ogóle o tym, co kobieta mówi. a już takie brednie, że nigdy nikogo nie pokocha, to włóż w przegródkę poniżej braci Grimm (bo to słaba bajka). ona podświadomie (jak to kobieta) dąży do zdefiniowania waszej relacji jako związku. ty w tej sprawie nic nie rób. ona i tak na razie nie wie, czego chce.