Chciałbym poruszyć dwie sprawy, za pierwszą zostanę pewnie zlinczowany przez osoby które doradzały mi niecały miesiąc temu żebym dał sobie siana z tą laską, jednak postaram się z tego wytłumaczyć
. Co do drugiej sprawy to po prostu proszę o opinię, ale do rzeczy.
Pierwsza sprawa:
niecały miesiąc temu zerwałem z laską, ma teraz innego kolesia itd.. ale ja nie o tym. Stosowałem się do strony, czyli imprezy dupeczki i zapominanie o byłej. Podziałało tak jak poniekąd chciałem, była zaczęła do mnie pisać, doprowadziło to nas do spotkania jakieś 1.5 tygodnia temu, spędziłem u niej całą noc (Było lizanko i petting, natomiast sexu nie było, ale z tego powodu że nie naciskałem na to). Popełniłem tam błąd, bo zaproponowałem powrót na co ona odmówiła. jednak dalej utrzymywała ze mną kontakt i dążyła do kolejnego spotkania. Właśnie z niego wróciłem... Na spotkaniu byłem sobą, widziałem coraz bardziej że zależy jej na mnie, na końcu w samochodzie sama mnie zaczęła całować, ale tym razem ja zero rozmowy o powrocie. Nie chciała żebym jechał do domu, ale powiedziałem że muszę i pojechałem. Tu pytanie jak rozegrać to dalej żeby tego nie spier*olić, a raczej jakich zachowań mam unikać, bo na tą chwile ona uważa że nie zostawi tego kolesia i nie mozemy być razem mimo iż bardzo tego chcę (wiem to z pierwszego spotkania kiedy dałem dupy).
Druga sprawa, przyjemniejsza myślę 
Przeczytałem książkę "Alchemia uwodzenia" na temat NLS. Postanowiłem właśnie na byłej wykorzystać tą wiedzę, a raczej w ogóle spróbować bo doświadczenia nie mam w tym żadnego. I właśnie podczas spotkania co jakiś czas rzucałem odpowiednie teksty (zapewne nie były one dokładnie takie jakie powinny być no ale to mój pierwszy raz
. Na koniec w samochodzie rzuciłem tekstem mniej więcej że przeczytałem że kobiety często podczas zwykłej rozmowy z facetem fantazjują na jego temat itd.. (wszystko piszę w skrócie oczywiście). I jakieś 5 minut później ona zaczęła mnie całować.. Teraz proszę o opinie czy pocałowała mnie ze względu na NLS czy być może i tak by to zrobiła z racji chęci powrotu do mnie, czy może też zadziałało to i to?
P.S. Właśnie dostałem od niej sms: "Dziękuje i przepraszam za pocałunek ale już nie mogłam"
co o tym myślicie? odpisać coś? co z tym fantem zrobić?
Ta strona uczy żeby nie wracać do byłych... Zrobisz jednak jak chcesz, tylko nie płacz potem ze po tygodniu Cię zostawiła(chociaz w sumie pisałeś ze Ty zerwałeś to różnie moze być). Co do tego NLSu to myśle że poprostu chciała Cię pocałować. Znajdz sobie nową(lepszą) i trzymaj sie zasad.
Ja dobrze wiem czego uczy ta strona i z każdym dniem dzięki niej zmieniam się na lepsze. Nie chcę wrócić do niej za wszelką cenę. Od zerwania poznałem już kilkanaście panienek wartych uwagi bo chociaż mistrzem podrywu nie jestem to myślę że sobie radzę. Natomiast Jeśli uda mi się doprowadzić do takiej sytuacji że to ona będzie chciała do mnie wrócić i na moich zasadach (bez żadnego pieskowania z mojej strony) to wtedy ROZWAŻYŁBYM powrót do niej. Natomiast co myślicie o tym sms'ie od niej? reagować wogóle na niego? jeśli tak to w jaki sposób.
Olać
Jak napiszesz że nic sięnie stało to zobaczy że ci się podobało 

A jak nic nie napiszesz to ona ma problem