Zadzwoniłem przed chwila do dziewczyny aby się umówić ale ona powiedziała mi że musi z przyjaciółkami kupić prezent koleżance na urodziny a już wcześniej dzwoniły do niej aby spotkać się z nią na kawę. Powiedziałem jej aby je spławiła je bo chce się z nią widzieć w cztery oczy. Powiedziała mi że nie da rady bo już im obiecała itp. Zapytała się mnie dlaczego zależy mi na spotkaniu z nią sam na sam. Powiedziałem jej wtedy że interesuje mnie tylko Ona. Ania zaczęła wtedy pytać dlaczego tylko z nią chce się widzieć. Odpowiedziałem jej że jak by przyszła to by się dowiedziała. Zaproponowała mi spotkanie w poniedziałek oraz to abym dzisiaj przyszedł do nich na tą kawę. Odrzekłem jej że w takim układzie spotkamy się w poniedziałek a co do dzisiejszego dnia to jej jeszcze dam odpowiedź. I co powinienem zrobić ? iść dzisiaj tam z tymi dziewczynami i z Anią. czy zadzwonić i powiedzieć jej coś w stylu "Chciałem się dzisiaj spotkać tylko z Tobą więc nie widzę sensu abym szedł z wami na jakąś kawę" ???
Jak masz ochotę to idź, nie to nie, co tutaj rozważać, bez przesady... Dziewczynie trzeba było powiedzieć, że interesuje Cię tylko ona bo słyszałeś, że robi dobrą grochówkę albo coś w tym stylu. Skoro zaproponowała Ci spotkanie w poniedziałek, to znaczy, że naprawdę nie mogła tego odłożyć - z resztą to akurat fajnie, że szanuje swoich znajomych. Tyle, że jak widzę nie czytałeś poradnika umawiania na spotkanie - nie powinno się przystawać na termin zaproponowany przez kobietę (na początku znajomości przynajmniej) - a dlaczego to się dowiesz, jak go sobie znajdziesz i przeczytasz.
Tylko, jeśli zdecydujesz się pójść, to nie poświęcaj całej uwagi tej dziewczynie, ale jej koleżankom.
A nie jesteś czasem zbyt nachalny? Nie widzę powodu dlaczego miałaby je spławić i rezygnować ze swoich planów. Ty natomiast okazujesz zbyt duże zainteresowanie dzięki czemu ona wie, że ma Cię w garści a sam jesteś jeszcze przy tym zaborczy.
Próba wywołania ciekawości może być odebrana jako obrażanie się/foch i zachowywanie gorsze niż rozhisteryzowana blondynka.
Słuchaj, idz na to spotkanie z tymi dupami. przeczytaj teraz ostatnie zdanie Paz'a. Jak jesteś mądry to wiesz o co chodzi. Idz i poswiec okaz wiecej zainteresowania jej kolezankom i jak zobaczysz ze sie zaczyna twoja wkurwiac lub robic cos dziwnego badz próbuje zwrócic na siebie Twoja uwage to przetrzymaj ja jeszcze tak troche i to jaos tak rozegraj zebyscie zostali sami chociaz na chwile i zaproponuj swój termin nastepnego spotkania a nie ten ktory ona podała. Tylko jak juz to masz zamiar zrobic to nie traktuj jej jak powietrze wiesz nie bez przesady z tą sztuczką - to zadziała
Cenna rada : Nie naciskaj !
Did ma rację. Zachowujesz się jak jakiś zaborczy psychol. Dziewczyna się umówiła wcześniej. Nie możesz jej nic zarzucić. I skąd pomysł, żeby tam z nimi iść. Daj jej trochę przestrzeni!
edit: i nie wal focha jak mała dziewczynka z tą kawą. Be a man kurwa!
Cześć, gdzie uciekasz, skryj się pod mój parasol
Tak strasznie leje i mokro wszędzie
Ty dziwnie oburzona odpowiadasz: nie trzeba
Odchodzisz w swoją stronę, bo tak cię wychowali
Dojebałeś z tym tekstem "że interesuje cię tylko Ona" i dało ci to coś? Dla mnie nie, i było bezsensowne. Bo teraz jeśli chcesz wyjść na konkretnego faceta to jeśli pójdziesz na tą kawę to znacznie więcej uwagi musiałbyś poświęcać twojej pannie, a inne olewać. Jak wiadomo powinno być na odwrót.
Ale najlepszym rozwiązanie, a przynajmniej ja bym tak postąpił to nie zgrywał machomena tylko poszedł na tą kawę i wkupił się w łaski koleżanek. Oczywiście nie jakimiś kwiatkami, prezencikami itp. Tylko swoją osobowością wzbudził ich zainteresowanie, by jak wyjdziesz mogły zamieszać w głowie twojej dziewczynie, a przy tym podnieść jeszcze twoją wartość w jej oczach.
I tak na przyszłość, to żeby spławiła koleżanki nie było dobrym posunięciem. Więc unikaj takich zagrań.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
,,Powiedziałem jej aby je spławiła je bo chce się z nią widzieć w cztery oczy"
JA bym CI na jej miejscu powiedział i co z tego ŻE TY CHCESZ?!Chcieć sobie możesz!Ty chcesz...i co z tego?NIE możesz zachowywać się jak dziecko ty chcesz zabawkę to musisz ja dostać...chłopie wydoroślej!Jak już to trzeba było to powiedzieć inaczej,np.chciałem spotkać się z Tobą sam na sam żeby lepiej Cie poznać...np. tak a nie ja chce i kurde TAK MA BYĆ JA JAK CHCE!Opanuj się to żałosne z Twojej strony!
,,Powiedziałem jej wtedy że interesuje mnie tylko Ona. "
No to się pogrzebałeś!I po cholerę to mówiłeś?Tylko znowu się zbłaźniłeś nie zyskałeś a straciłeś ma cie za swojego pieska wie ze ci na niej zależny!
,,Odpowiedziałem jej że jak by przyszła to by się dowiedziała. Zaproponowała mi spotkanie w poniedziałek oraz to abym dzisiaj przyszedł do nich na tą kawę. Odrzekłem jej że w takim układzie spotkamy się w poniedziałek a co do dzisiejszego dnia to jej jeszcze dam odpowiedź."
A potem jeszzce się zgodziłeś na jej termin!AAA załama!
przeczytaj lewa!Umów się z nią i na randce zastosuj się do LEWEJ jak zadzwonisz to nie mów i nie rób takich głupot jak do teraz tylko powiedz ze po prostu chcesz się spotkać uzgodnij termin PAMIĘTAJ TY WYBIERASZ DATĘ I GODZINĘ JAKA CI PASUJE!A NA SPOTKANIU STOSUJ WSZYSTKO Z LEWEJ!Oby jeszzce dało się to uratować!Podrywaj tez inne panny...najlepiej jakby się dowiedziała o tym i zobaczyła!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"