Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Hudini story 1

Portret użytkownika Hudini

Przedstawie wam moja historie z pewna panna.
Co bylo przed spotkaniem? Duzo w sumie pisania na gadu... Tak wiem co większość moze w tej chwili powiedziec Laughing out loud jednak to cholerne gg jest dobre...nie do tego zeby powiedziec jej wszystko o sobie tylko zeby ja sobą zaciekawić, zasade mam taka ze panna na gg czy przez sms praktycznie nic sie o mnie nie dowie. Służy do rozmawiania o dupie maryni, wzbudzeniu zainteresowania i zbudowaniu tajemniczości wokół mojej osoby. Btw jak jestem z jakas panna zapominam o tych wszystkich sprawach ktore wiem ale same jakos podświadomie we mnie sa Smile (pozniej jak se pomyśle o tym co tam bylo to sam sie smieje z tego ze sie to widzi).
Panna daje mi torebkę (ja jebie ile tam jest rzeczy) zebym jej poniósł, teraz moglbym byc chamski i nie nieść ale wczesniej ja chwyciłem i czułem ze ciężka no to moje dobre serduszko powiedziało mi zebym jednak wziął Smile Ale dalem jej do niesienia cos mojego, takze to mi sie odbilo, ja niosę jej rzecz, ona moją Smile Pozniej byla akcja ze idziemy sobie chodnikiem, ona zaczyna sie glupio śmiac i mowi odwróć sie, patrzę a 5 metrów za nami moja torba sobie stoi. No i co moglem zrobic...isc po ta torbę...i sie sfrajerzyc...ta Laughing out loud Chwila konwersacji i ciśnie mi po tą torbę z powrotem ^^
Co do spotkania, wyszlo bardzo dobrze, pokazalem mega pewność
siebie nad ktora sporo pracowałem, spontanicznosc, widac czula sie bardzo przy mnie dobrze, gdy szlismy do tego miejsca gdzie bylismy to ja prowadziłem (wyciątegnięte wnioski tego jak sie zachowywałem przy przyjaciółce, bo w taka ramę wpadlem przy innej pannie jak tu mnie nie bylo jeszcze). Tu miala szanse mnie troszke poznać, na gg nie da rady to powtórze Smile Kino, kino i jeszcze raz kino. Masa dotyku, ktory akceptowała... No ale... Bez KC. Mialem taki plan ze tu ja wkurwie tym ze bedzie milo, bylem jakies 5-10cm od jej ust, caly czas bardzo blisko siebie ale nic wiecej a na drugim spotkaniu juz domkne. I tu byl troche błąd, moze nie przez to co se wymyśliłem ale inna sytuację ktorej gdyby nie bylo to by mi to wyszło.
Wiec co muszę dopracować? Moja kalibracja jest na niskim poziomie no i mimo ze dążyłem do domkniecia to go specjalnie nie chcialem za pierwszym razem zeby ja rozpalic Laughing out loud No ale sytuacja troche inna niż normalna i do drugiego spotkania nie doszlo bo juz nie chcialem. Doszedłem do wniosku ze lepiej na pierwszym spotkaniu domknąć Smile Czy robicie moze tak jak ja chcialem? Jakie macie doswiadczenie z tym?

P.s. O czym gadałem, co robiłem nie mówię specjalnie, to juz samemu trzeba wiedziec, wydalem na spotkanie 0zł a bylo zajebiscie fajnie i wesoło Smile

Odpowiedzi

Portret użytkownika VooDoo

Powodzenia stary ;D mi tak

Powodzenia stary ;D mi tak dobrze nie wyszlo.. zobacz Blog ,,Jak cos moze sie skonczyc z dnia na dzien czyli ze jeszcze duzo musze sie nauczyc'' ja ,,domknołem'' odrazu xD i mi to na dobre nie wyszlo hehe

Portret użytkownika Rogerro

"Panna daje mi torebkę (ja

"Panna daje mi torebkę (ja jebie ile tam jest rzeczy) zebym jej poniósł,
teraz moglbym byc chamski i nie nieść ale wczesniej ja chwyciłem i
czułem ze ciężka no to moje dobre serduszko powiedziało mi zebym jednak
wziął"
Błąd, który spowodował potem niezręczną sytuacje. Najebała jak cygan w torbę, kosmetyków, szczotek i chuj wie czego jeszcze, to niech sama się z tym ciąga ;] Jeśli podczas spotkania było oh, ah i eh, to na sam koniec wyciągnij do niej rękę, ona ją złapie, potem Ty obracasz ją z 48 razy, po czym przyciągasz do siebie i badasz jej migdałki Wink GL

Portret użytkownika Hudini

Niezręczna sytuacja? Gdzie?

Niezręczna sytuacja? Gdzie? Laughing out loud
akurat to co tam miala bylo jej potrzebne, nie wazne do czego ale bylo xD
Zreszta czekała za mna z 2 godziny wiec mówię niech ma Smile daleko nie musiałem tego targac. Domkniecie z obrotem nawet dobre Smile

Portret użytkownika Rogerro

"Pozniej byla akcja ze

"Pozniej byla akcja ze idziemy sobie chodnikiem, ona zaczyna sie glupio
śmiac i mowi odwróć sie, patrzę a 5 metrów za nami moja torba sobie
stoi. No i co moglem zrobic...isc po ta torbę...i sie sfrajerzyc...ta
Laughing out loud Chwila konwersacji i ciśnie mi po tą torbę z powrotem ^^" Jakbys nie wziął od niej tej torebki, to uniknąłbyś w/w sytuacji... "daleko nie musiałem tego targac" Tym bardziej nie widzę sensu paradowania z damska torebka. No chyba, ze chcesz upodobnić się do Tinki Winki ;] Ja Ci tylko przedstawiam swój punkt widzenia, bo dla mnie noszenie torebki jest delikatnie mówiąc kuriozalne. I w dupie mam ile kg w tej torebce jest. Możesz jej w tym momencie palnąć coś w stylu: uuulal ... (imię) jestem pod wrażeniem, ona zapyta: czego, a Ty odp: tego jak udało ci się zmieścić pól łazienki do jednej torebki.

Portret użytkownika Hudini

Heh no w zasadzie masz

Heh no w zasadzie masz chłopie rację Smile Tak na to nie spojrzałem, dobra rzecz na przyszłość.