Cześć. Mam problem z kobietą . Na początku było ok . Byłem lekko nie dostępny i to się jej podobało . Ostatnio zaczęło się to wszystko psuć . Nie odbierała telefonów, nie pisała do mnie (ja prawie nigdy pierwszy smsa nie pisałem) . Jej wymówki było dość głupie w stylu nie mam czasu ostatnio. Denerwowało mnie to więc jej powiedziałem co o tym myśle że nie podoba mi się to zachowanie. Przez co reagowałem chłodem nie pisałem jej , nie dzwoniłem, Po paru dniach zaczeła się odzywać, odpisywałem jej jak koleżance. Chodzimy razem na studia przez co widzimy się często , mówię jej cześć , traktuje ją jak inne koleżanki .Ostatnio w szkole spotkaliśmy się i powiedziła mi że wkurwia ją we mnie to że raz jestem dobry dla niej a poźniej ją olewam . Że w szkole traktuje ją jak wszystkich a nie jakoś wyjątkowo .Że jest stara już żeby sie starac o faceta że ma dość tego.Dziwne bo jak bardzo chce i nie ma siły juz sie starać bo kobiety to kochają a gdy ja proponuje spotkanie to ona odmawia. Nie rozumiem jej i chciałbym wiedzieć co Wy o tym myślicie ?
"powiedziła mi że wkurwia ją we mnie to że raz jestem dobry dla niej a poźniej ją olewam"
ST.? Byc moze...
Wkrwia sie przez Twoj stosunek do niej zapewne
Sprubuj sie z nia umowic kiedy masz czas, jak nie- chlodnik.
Jak po jakims czasie da sobie spokoj to Ty tez daj i nie trac czasu...
"Co innego jest wierzyć w kobiety, a co innego wierzyć w to, co mówią. "
hmm no nie ciekawie, olej to i inne mocniej może doceniaj ;] sam nie wiem ja miałem podobnie tylko że wtedy one obracały to tak ze ja za nimi a nie one za mna leciały i był problem bo gożej jest jak Dama stawia swoje zdanie jako ważniejsze np u mnie było tak że powiedziałem znajomej że będzie musiała mi to jakoś pokazać ( że jest interesująca ) a ona odp że nie ma zamiaru mi nic pokazywać i udowadniać i wtedy ja już poległem bo zacząłem się tłumaczyć ;/
Bo Ewelina to zła kobieta jest...
Czy zauważyliście , że faceci mają tendencję do karcenia się? (emocjonalnego naturalnie). Po co się tak męczyć , czy nie lepiej jest zakończyć tą znajomość? Laska ma jakieś humorki , ustaw ją do pionu i tyle.
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
Ja bym zrobił tak jak radzi cHoCoLaTe umów się z nią a jak odmówi to jej strata skoro taka niezdecydowana.
www.solidgate.pl