Na początku chłopaki dzieki za pomoc w moich postach.Jestem zmotywowany teraz i mysle ze sie uda przemienic sie PUA.Wiem jak sie zachowac co mowic itp.Wydaje mi sie ze na poczatku bedzie trudno podejsc do obcej superlaski ale po paru porazkach przyjdzie sukces.Prosze opwiedzcie mi o swoich początkach jak robiliscie postepy jak to wygladało,cos takiego jak wasza historia podrywacza.Pozdrawiam
Poczytaj sobie moje pierwsze blogi. Tam są raporty z moich pierwszych poczynań.
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
Moja najważniejsza rada dla ciebie Nie podbij lepiej z directem na początku bo się szybko zniechęcisz. Było tak w moim przypadku znacznie lepiej na początku sprawdza się indirect rób wszystko zgodnie z lewą stroną a na pewno się uda. Pozdrawiam
Im back...
Nie pisz głupot chcesz pomóc to pomagaj, pogawędki urządzaj sobie na privie.
No ja też mam bloga, mega brecht teraz z tego mam. Pierwszy mój blog. Hehe, a potem to też nie było super kolorowo z tym wyrywaniem. W ogóle toczy kiedyś było super kolorowo? he, jakoś mi standardy ciągle rosną i chcę nowych rzeczy, także można powiedzieć że cały czas od początku zaczynam.
Wiele 'porażek' i wiele sukcesów.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Dostałem propozycję zagrania w miastowym występie z okazji "dni miasta".
Byłem ja + ziomek + koleś którego ledwo znam + jeden co go poznałem.
Ten ostatni znał pewne dziewczyny, zaczepił je, przedstawiliśmy się sobie, akurat miałem dobry humor, a mu średnio gadka się kleiła więc przejąłem inicjatywę.
Dopiero zaczynałem swoją przygodę, jednak widziałem w nim kilka rażących błędów,których starałem się nie popełniać, a w rozmowie stosować do zasad ze stronki innymi słowy, po prostu mówiłem co chciałem ^^
podobała mi się sytuacja w której:
Ona: Układałam dzisiaj włosy 2 godziny, podobają ci się ?
Ja: szczerze to wydaje mi się, że w prostych byłoby ci ładniej i nie musiałabyś tyle się męczyć.
Ona: hamski jesteś !
Ja: mama zawsze mówiła mi, że najgorsza prawda jest lepsza od najsłodszego kłamstwa, teraz już wiesz że w prostych włosach będziesz wyglądać lepiej, przemyślisz to i będziesz wyglądać na prawdę ładnie, a nie ładnie tylko dlatego, że boję się ciebie urazić.
( nie było dokładnie tak słowo w słowo ale myślę, że oddałem tutaj sens rozmowy)
Tym akcentem rozmowa się skończyła.
Nie prosiłem o numer ani nic, los chciał, że spotkałem tą dziewczynę na imprezie, doszło do kc i nic więcej.
Był to chyba mój pierwszy podryw który wyszedł sam z siebie.
przegrany akceptuje świat takim jaki jest, zwycięzca widzi go takim jaki być powinien.
http://www.podrywaj.org/%C5%9Bni...
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Ja też zaczynam przemianę po nieudanym związku. Ale na razie skupiam się na ćwiczeniu opanowywania emocji i już czynię w tym kierunku wyraźne postępy,a także staram się budować małymi kroczkami swoja pewność siebie,żeby to nie było sztuczne. Na razie od tego zaczynam, ponadto w listopadzie mam nadzieje poznam Hoona i Karola.biz
na ich szkoleniu i oni się ''Mną zajmą'' hehe:). Ogólnie na całkowitą przemianę fizyczną i psychiczną dałem sobie 8 miesięcy. To jest taki mój cel ,który sobie postawiłem i pomału dąże malymi kroczkami do jego realizacji, choć nie ukrywam jeszcze bardzo długa droga przede mną. Także na razie skupiam się na postawieniu siebie do pionu i poukładaniu sobie w głowie.
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
Jak pierwszy raz przeczytałem lekcje Gracjana to tak jakbym się urodził na nowo. Od tamtego czasu jestem coraz pewniejszy siebie. No po prostu nie do ruszenia. Koleżanki mi mówią, że się zmieniłem strasznie i teraz to one mnie podrywają, a nie ja je hahah.
"Lepiej żyć jeden dzień jak lew, niż sto dni jak owca"
Lew bierze co chce, owca czeka by coś dostać.