
Tak więc byłem w klubie na imprezie, moja zasada zero alkoholu została złamana ale cóż na trzeźwo nie umiem się bawić. Ubrałem się zwyczajnie założyłem jasne jeansy, żółtą koszulkę i coś jeszcze co musiałem wypróbować by się wyróżniać i sprawdzić czy to zadziała, tak więc założyłem czapkę z daszkiem tyle że taką bez wyciętego z tyłu otworu, dzięki czemu podobno fajnie wyglądam w niej jak mam daszek z tyłu(tak też ją założyłem w klubie bo świetnie się w niej czuję) Od razu mówię ,że nie było żadnego domknięcia ale nie o tym w tym blogu chcę pisać. No więc wchodzę do klubu z ziomkami idę przed parkiet tak patrzę… patrzę… i patrzę w którym miejscu jest najwięcej fajnych lasek… jak na moje oko to duzo jest starszych ode mnie a ja mimo ,że mam 20 lat to wyglądam na 16(kiedyś się tym przejmowałem teraz mam na to wyjebane) zaczynam się bujać w miejscu w rytm muzyki, japa się coraz bardziej uśmiecha. To jest to czuję ten klimat obracam czapkę daszkiem w tył (miałem z przodu jak wchodziłem do klubu) i idę wchodzę na parkiet luźnym krokiem przepycham się w sam środek bydła szukam ziomków z którymi przyszedłem, dylam na razie sam gdyż chciałem najpierw zbudować social i zainteresowanie w klubie. Widzę ziomków macham im, do kolejnych podchodzę i idą żółwiki i piontki. Tanczę dalej podchodzę do jakiegoś ziomka którego nie znam i klepie go po plecach krzycząc coś w stylku „jest zajebiście co?? Baw się jesteś na imprezie podbijaj do lasek one wszystkie są nasze” Japa się mu uśmiecha i przybijamy pione.
Cel osiągnięty lachony zwracają teraz na mnie uwagę w ruch idą uśmiechy z ich strony i spoglądanie na mnie(chodź miałem wrażenie ,że się patrzały na mnie już jak wchodziłem na parkiet), do jednej takiej podchodzę która tańczyła z kumpelą biorę ją, mój ziom bierze jej kumpelę. Poczułem ,że laska jest na mnie mega napalona zaczyna się do mnie tulić jeździć mi dupą po chuju a na koniec jak ją wbrew sobie musiałem olać i odejść do innej ścisnęła z uśmiechem mojego pośladka heheh. Podchodzę do kolejnej, kolejnej i kolejnej widzę, że samą czapką dzięki której wyglądam jak jakiś MC (mistrz ceremoni-raper) wyróżniam się ponieważ tylko ja mam taką na głowie. Dylam z kolejnymi pannami do jednej podchodzę a ona do mnie z tekstem „sorry nie ta liga ziomek” i niewiedziałem co mam powiedzieć, zjechała mnie jak psa ale co tam z uśmiechem odchodzę i podbijam do najlepszej laski tak ją obracałem na parkiecie ,że chyba nikt z nią tak nie tańczył jeszcze widać było po jej twarzy jaką jej to przyjemność sprawiało nagle zainteresowała się moją czapką i ją zakłada na swoją głowę gdy ja ją chce wziość to ona coś tam mówi ,że chce sobie w niej potańczyć, jej kumpela też się zainteresowała czapką ale nie ważne tancze dalej one idą gdzieś no to chuj podbijam do ziomka którego spotkałem tulimy się i przybijamy pione i tu fajna akcja idą dwie suczki z drinkami no więc podbijam do jednej i mówię „to dla mnie?” laska się uśmiecha i wystawia mi drinka ze słomką i trzyma no więc co skorzystałem i się napiłem druga tak samo zrobiła jak do niej podbiłem. Po jakimś czasie postanawiamy iść do domu idę do wyjscia idą w moją stronę dwie jakieś kobitki jedna bierze mi czapkę i idzie w pizdu. Wkurwiłem się cofam się za nią chwytam za ramię i mówię cos w stylko „oddawaj” ona mówi że podoba się jej ta czapka i chcę sobie ją wziąśc no to ją wysmiałem, i powiedziałem” dam ci ja ale coś musisz dla mnie zrobić” „co?”-pyta. Wskazuję palcem na mój policzek chcąc aby mnie pocałowała. Cmoknęła mnie w policzek i powiedziałem ,że słabo no wiec zaczeła mnie całować po policzku. Uśmiechnięty wziełem z jej ręki czapkę i wyszedłem z klubu.
Ogólnie dużo się działo na tych baletach, byłem pozytywnie zaskoczony tym bardziej ,że nie miałem tam w ogóle iść miałem iść do kumpla tylko wypić za jego urodziny i to wszystko a wyszło tak ,że pobiegłem do domu się przebrać wszystko zajęło mi może z 2min. Wypiliśmy troszkę i na imprę. Uważam ,że jeszcze sporo mam do nadrobienia, muszę popracować nad odbijaniem ST(„nie twoja liga ziomuś”)kompletnie nie wiedziałem co powiedzieć, byłem w szoku, oprócz tego muszę popracować nad domknieciami z pocałunkiem bo sam numer telefonu nie daje mi takiej satysfakcji.Jest jeszcze sporo do zrobienia ale o tym nie będę pisał, jestem młody to sobie potrenuje bo mam czas, za tydzień idę znowu na balety to może będzie lepiej. Wracając do tematu to starajcie się wyróżniać i budujcie swoją atrakcyjność po przez uśmiech i to ,że się świetnie bawicie mój kumpel podpierał ścianę i nic nie wyrwał mimo ,że ma 40cm na łapie
Pozdroo
Odpowiedzi
Jesteś chyba z jakiejś małej
ndz., 2011-06-12 21:34 — LunejJesteś chyba z jakiejś małej miejscowości bo w Wawie do klubów to co drugie ,,bananowe" ( albo kreujące się na takie ) dziecko przychodzi ubrane w jeansy, t-shirt i new ere na głowie.
Co do tekstu, że nie Twoja liga to trzeba byłą ją zmierzyć pogardliwym wzrokiem i powiedzieć: ,,Faktycznie, ja jestem z wyższej ligi" i odejść.
albo: "Nie przejmuj się jak
pon., 2011-06-13 04:23 — Informatykalbo: "Nie przejmuj się jak mnie poznasz to awansujesz do wyższej"
i to ma być wyróżnienie w
pon., 2011-06-13 06:59 — saveriusi to ma być wyróżnienie w klubie?
Hoon idzie w spodniach z krokiem w kolanach, czerwone wysokie trampki, koszula biala+śledź.
Ja ostatnio z grupa chodze tak: bojowki cienkie wiazane przy kostkach, czarne zwykle buty z eko skory, t shirt czarny, biala koszula z lekko zagietymi koncami kolnierza - czyli nie ma pelnego kolnierza - a z tylu widac jak krawat lezy, do tego śledź i włosy na żel.
Do tego taniec na geja i 20 lasek obok nas.
Jaki qrwa śledź ? Sorry
pon., 2011-06-13 07:01 — InformatykJaki qrwa śledź ?
Sorry wstałem przed chwilą 
cienki, wąski krawat, my
pon., 2011-06-13 07:58 — saveriuscienki, wąski krawat, my nosimy czarne, wiązanie pod szyją również wąskie, czyli trójkącik pod szyją ma małe wymiary boków.
hoon, slyszales o firmie
pon., 2011-06-13 14:06 — Juniorhoon, slyszales o firmie humor ?
produkuja cieakawe rzeczy,
sob., 2011-06-18 08:45 — Juniorprodukuja cieakawe rzeczy, miedzy innymi zajebiste spodnie, wlasnie z obnizonym krokiem. szkoda ze zajebiscie trudno je dostac. zobacz na allegro
czarne spodnie, granatowa
pon., 2011-06-13 12:26 — ListenToYourHeartczarne spodnie, granatowa koszula + biały krawat do tego jeszcze kapelusz czarny z biała opaską wokół. buty czarne. wyobraź sobie, jak zajebiście byś wyglądał:D
Mieszkam w Poznaniu a ja
pon., 2011-06-13 16:47 — RycerzFlorianaMieszkam w Poznaniu a ja byłem na parkiecie gdzie leciała techniawa na parkiecie z czarną muzą owszem były czapeczki raperskie ale tam gdzie ja byłem to miałem ją jedyny.
"Wchodzę do klubu z ziomkami
pon., 2011-06-13 18:25 — kanoniero"Wchodzę do klubu z ziomkami zaczynam się bujać w miejscu w rytm muzyki, japa się coraz bardziej uśmiecha ,czuję ten klimat obracam czapkę daszkiem w tył, luźnym krokiem przepycham się w sam środek bydła, Widzę ziomków macham im, do kolejnych podchodzę i idą żółwiki i piontki Japa się mu uśmiecha i przybijamy pione. Laska jest na mnie mega napalona zaczyna się do mnie tulić jeździć mi dupą po chuju, podbijam do ziomka którego spotkałem tulimy się i przybijamy pione."
Dla tych, ktorym nie chcialo sie czytac tutaj prezentuje strzeszczenie Jego wlasnymi slowami.
@Up Leże :] @autorze Jesteś
pon., 2011-06-13 19:11 — Hudini@Up
Leże :]
@autorze
Jesteś gejem? Skoro nie domykasz na nic?
Grunt, że się wyróżniał.
pon., 2011-06-13 19:28 — KookuGrunt, że się wyróżniał. Możesz nosić czapki, kapelusze, jakieś wisiorki. Zaczyna od czapki, a skończy jak Mystery
Następnym razem nie pij, na 100% możesz się tak samo dobrze bawić, a nawet lepiej.
nie ta liga ziomek" -no
pon., 2011-06-13 19:28 — boneynie ta liga ziomek"
-no rzeczywiście, musisz awansowac ;]
Haha ale szyderka:D
pon., 2011-06-13 19:51 — RycerzFlorianaHaha ale szyderka:D najważniejsze, że się zajebiscie bawiłem.
"Cmoknęła mnie w policzek i
sob., 2011-06-18 10:30 — Wolny Jeździec"Cmoknęła mnie w policzek i powiedziałem ,że słabo no wiec zaczeła mnie całować po policzku. Uśmiechnięty wziełem z jej ręki czapkę i wyszedłem z klubu." haha lałem z tego wychujał ją i sobie poszedł xD