No i przyszło mi znaleźć się w sytuacji w jakiej był pewnie znaczyny procent tutejszych użytkowników...
Związek... prawie 5 lat... monotonia życia codziennego... "nuda" z którą Ma Była Luba walczyć nie chciała... Wina leży po obu stronach, jak pewnie zawsze... Choć ja wiem jedno... za dużo w to wszystko włożyłem. Wyrzekłem się swoich pasji, znajomych... siebie. Nie miałem celów, marzeń... żyłem z dnia na dzień... Postawiłem ją w centrum mego życia, sam czerpiąc z niego niewiele satysfakcji. Stałem się nudnym, monotonnym, nieciekawym, irytujacym... PIMPUSIEM.
Rany goją się powoli... ale ja zrozumiałem... chcę wrócić do tego kim byłem kilka lat tamu... i już nigdy nie popełniać tych samych błędów.
Ukłony i inne wyrazy dla "przebudzonych" współtowarzyszy.
Wracam do siebie wstępując na ścieżke rozwoju... mam nadzieje, że nie jest za późno...
nigdy nie jest za późno inne
śr., 2010-11-24 13:46 — komineknigdy nie jest za późno
inne też mają!
jedyne co moge poradzic to to
śr., 2010-11-24 13:53 — skautjedyne co moge poradzic to to bys byl czujny, by po jakims czasie nie zebralo Cie na 'chwilowa drzemke'. wybudzalem sie tak juz pare razy, ale chwila nie uwagi, a tu znowu dasz sie wciagnac pod koc bo 'cieplo milo i przyjemnie'.
widze, ze masz 27 dopiero. zyjesz za granica. lepszego nowego poczatku nie da sie wymarzyc
Z tym zyciem za granica to
śr., 2010-11-24 16:42 — gibsonlespaulZ tym zyciem za granica to bym polemizowal
inna mentalnosc kobiet tu zyjacych... Choc z drugiej strony finansowo lepiej sie stoi 
troche o tym wiem. i ta 'inna
śr., 2010-11-24 20:56 — skauttroche o tym wiem. i ta 'inna mentalnosc' jest zajekurwabista
Bierz się za siebie gitaro
śr., 2010-11-24 13:56 — baudelaireBierz się za siebie gitaro
Witaj Życzę miłych chwil
śr., 2010-11-24 18:55 — LeeWitaj
Życzę miłych chwil spędzonych na forum jak i na czacie
Oraz przede wszystkim, kształcenia zakończonego niezłym plażowaniem 