Była to sobota. Po 2 latach od zerwania spotkalem
się z byłą dziewczyną, ciągło mnie do niej wiec uległem i się spotkałem.
Wszystko było ok., napoczątku mnie przeprosila itd., opowiadala jak to jej było
zle przez te 2 lata i jestem jedynym któremu może bezgranicznie zaufac.
Powiedziala, ze jej bardzo zalezy na mnie i ze teski i ze oczywiście chce
wrocić i stworzyc ze mną związek. Po tym co mi powiedziala, wyciagnalem do niej
reke. Przytulila się, było lizanie i te sprawy. Pytala czy chce znia stworzyc
zwiazek odpowiedzialem ze musze wszystko przemysleć czy to ma sens i jeśli się
spotkamy to jej powiem co o tym sadze i czy będziemy czy nie. Mija 4 dni, dzwoniłem
do niej, nie odebrała. ona się nic nie odzywa, ani sms, ani nie dzwoni, ani na
gg. Troche mnie to dziwi skoro teskni i jej zalezy to powinna się postarac
tochu? Czyż nie prawda?? Chciałbym się z nia ustawic, ale z drugiej strony nie chce wyjsc na nahalnego goscia jakim
byłem jeszcze kiedy chodzilismy 2 lata temu ( zreszta sama mi to powiedziala
jak się spotkalismy ostatnio). Wiec mam teraz dylemat?
Gdzieś był na forum poradnik , jak się umawiać.
Powiem Ci , że sam musisz ustalić tą granicę - ostatnio miałem takie przypadek, wysłałem Pannie 2 esy , i jakieś 6h potem wiadomość na nk - i usłyszałem , że jestem nachalny.
A z jej strony to klasyczny p&p
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
Rozumiem to.
Wiec są dwa wyjscia: albo odczekać, albo jeszcze raz spróbować za jakiś czas.
Dla rozjaśnienia dodam, że przed chwilą dodała zdjęcia z jakieś imprezy na ktorą miala iść. na jednym z nich widać ją w objęciach jakiegoś gościa. wydaje mi się, że chce dodatkowo wzmocnić ten P&P?
wiec nie wiem, co ona to odpierdziela...
a raczej wiem, chce sprawdzić czy jestem dalej taka cipką jaką bylem dawniej kiedy za nią latałem..
ja bym podrywał inne dupy
zobaczysz, co się będzie działo. plotki szybko dochodzą do kobiet
... but you always got a choice.
Skoro dzwoniłes to na razie czekaj i podrywaj inne albo zajmij się czymś typu impreza.
http://www.podrywaj.org/jak_utrzymac_zwiazek
Poczytaj o WSPÓŁMINIERNOŚĆI INWESTYCJI
Dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki, albo jak kto woli odgrzewana zupa to już nie to samo.
Odezwala sie. niby co tam u mnie itd.
bede walił odrazu że chce się spotkać, bo przemyślałem co chcę względem jej i wiem czego chce
jeśli się pierwsza odezwała ( bo 4 dni to wcale nie tak długo,jak na chłodnik)
tylko nie wyjeżdzaj jej z tekstami o uczuciach i miłości, na to przyjdzie czas.
wolę z dobrą sztuką stracić, niż z głupią suką zyskać...
Tylko mam zamiar ustalić zasady i nic wiecej.
To jest wiadome. choć ostatnio już pytała o me uczucia do niej. Skonczylo się na bardzo cie lubie, przy jej wyznaniu miłosci wzgledem mnie
Kolego jeśli się z nią spotkasz to nic nie wspominaj o swojej decyzji. Niech to ona się postara o to żebyś podjął właściwą decyzję. Kilka dni się nie odzywała, zamieściła jakąś fotkę na nk, więc nie zrobiła nic czym mogła Ciebie przekonać. Pokaż jej, że te tanie teksty z poprzedniego spotkania to za mało żebyś mógł się zgodzić na cokolwiek.
...
To prawda, też mialem zamiar o tym wspomnieć.
Dzieki za tą podpowiedź. No właśnie, ona nic nie robi by się do mnie zbliżyć. nie wiem na co czeka? nie odzywa się wogóle, nie wspominając juz o dzwonieniu i umówieniu się.
Po ptokach..
kiedy ja do niej się nie odzywałem, ona miedzy czasie przelizała się z jakims małolatem.
Dla mnie temat raczej zamknięty. Niema do czego wracać.