Zastanawia mnie jedna rzecz. Dlaczego niektórzy użytkownicy poznając tą stronę, wchodząc w świat uwodzenia, czyli zupełnie innego rodzaju myślenia, przekonań i innych tego typu mądrych rzeczy, nadal mają takie dziwne rozterki.
"znamy się ileś lat, zależy mi na niej, nie chce tego kończyć, jak to rozegrać" itp itd....
Nie rozumiem, czemu koleś nie może się przełamać, żeby iść dalej. Jeśli ktoś nie umie zerwać z laską i powiedzieć jej "GO AWAY!". Nie rozumiem czemu nadal chcą się dusić, męczyć myślami o jakiejś lasce i nadal czuć się niespełnieni.
Czy lekcje, artykuły Gracjana są trudne? Niezrozumiałe? Czy wynika to ze słabej woli człowieka czytającego je? Czy chodzi tutaj o jakąś trudność zmiany przekonań i nastawienia?
Ot takie moje małe przemyślenie...


Miłość nie ocenia.
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
Co innego żyć z miłością co innego żyć miłością.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Też ostatnio o tym myślałem i chciałem o tym coś naskrobać, ale jak zawsze stwierdziłem 'a w dupie ich mam, nie chcę mi się'.
'Nie rozumiem czemu nadal chcą się dusić, męczyć myślami o jakiejś lasce i

nadal czuć się niespełnieni.'
Tutaj problem tkwi w wyobrażeniach takowego 'kolesia', jest więźniem własnych urojeń, skoro ktoś jest tak zapatrzony i widzi same ogromne zalety swojej dziewczyny- to nie chce szukać dalej, bo po co szukać skoro Ona jest moim 'ideałem'?
Niestety mały % kolesi dostrzega problem w swoim zachowaniu, nie w dziewczyny. Dalej żyją w kłamstwie, obłudzie.
Ale Ci którzy otworzą oczy, będą chcieli się zmienić... i tak tworzy się społeczność podrywaczy
a jeżeli ma się taki problem, że laska się podobała, nie wyszło, zaczynasz szukać innych poznawać umawiasz się bez problemu, zapominasz o tamtej, a potem znowu ją spotykasz i to co czułeś wcześniej wraca i chcesz być z tą laską.
Każdy błąd młodości jest ojcem nowej prawdy.
To oznacza że nie pozbyłeś się złudzeń, tzn; wychodzi z Ciebie mały frajerek- widocznie jeszcze w Tobie nie umarł.
Gdybyś był już całkowicie odmienionym człowiekiem i gdybyś zaprezentował jej nowego siebie, to Ona chciała by z Tobą być..
Zresztą po co przypominać sobie przykre wspomnienia o nas samych ;]
pozdro.
smako-łyk bardzo dobrze to opisałeś.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
załóżmy, że jest się już odmienionym i ona jest zainteresowana Tobą również,
po prostu uznała że się zmieniłeś.
Każdy błąd młodości jest ojcem nowej prawdy.
mi zmiana zajęła jakieś pół roku i na 100% jeszcze wszystkiego nie pojąłem ale radze sobie a że o taki problem wyszedł, że laska o którą kiedyś się starałem nagle zainteresowana to trochę zmieszany jestem
Każdy błąd młodości jest ojcem nowej prawdy.
cały czas do przodu, jak to mój kolega zawsze powtarza ;D
Każdy błąd młodości jest ojcem nowej prawdy.
Dobrze to wyjaśniłeś Carlopactwo, dzięki. Po prostu nie rozumiem, że ludzie nie przyjmują aksjomatów do swojej głowy to wszystko heh
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.