Witam , mam pewne pytanie poniewaz moja dziewczyna od dluzszego czasu , stara sie na mnie "wymusic" pewne slowa przynajmniej ja to tak odczowam np pyta sie.
- co o mnie sadzisz?
- tesknisz za mna?
- co bys zrobil np. jak bym lezala w szpitalu
nawet sie zapytala czy ja kocham chociaz dlugo nie jestesmy.
Co powinnenem w takich sytuacjach robic? Czesto wydaje sie bardzo niedostepna np konczy rozmowe nie zegnajac sie co wtedy najlepiej zrobic?
Typowe ST.
Zastosuj lustereczko.
Np. "Tęsknisz za mną?", "Tak samo jak Ty za mną"
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
Taka sytuacja: Gadka szmatka o tym, które kobiety mają ładniejsze poszczególne części ciała niż moja girl. Poszedłem spać, rano odczytuję smsa: "chcialabym byc dla Ciebie zawsze najpiekniejsza"..odpisalem "ja tez duzo bym chcial. badzmy realistami". Przecież nie napiszę jej, że jest miss świata skoro to nieprawda. Focha strzelila i na razie nic nie odpisuje;)
hehe:) było jeszcze napisać "Chcieć to nie móc"
a co do tematu, ST, odbijaj:)
- co o mnie sadzisz?
Sądzę, że w tej chwili zadałaś mi głupie pytanie
- tesknisz za mna?
Prawie tak jak Ty za mną
- co bys zrobil np. jak bym lezala w szpitalu
Przyniósłbym Ci gazetkę, żeby Ci się nie nudziło a potem poszedł z kolegami na piwo
Proste ST, po prostu odbijaj.
Czesto wydaje sie bardzo niedostepna np konczy rozmowe nie zegnajac sie co wtedy najlepiej zrobic?
Nie rozmawiaj z nią tyle przez gg/smsy to nie będziesz miał takiego problemu. No chyba, że w realu tak robi to wtedy inna sprawa