Siema!
Wszedłem na GG i pisze do mnie laska, z którą troszeczkę kręcę. Ostatnio wysłałem jej sms'a( wiem, ze sms'ów się nie pisze
) i pisze mi na gg, że mi nie odpisała ostatnio na sms'a i z uśmieszkiem pyta mnie czy to mnie nie dziwi. Ja, że to nie ładnie i, że mnie już nic nie dziwi (ogolnie,żę nie zrobiło to na mnie wrażenia i że mam dobre serce
...
i gadka szmatka na luzie.
To jej piszę,że właśnie miałem do niej dzwonić. Ona, że nie, nie, że nie lubi ze mną gadać przez Tel, pytam się czemu? ona, że ma tak z niektórymi osobami. W sumie na luzie do tego podszedłem.
To jej w końcu powiedziałem to nie, że chciałem jej coś zaproponować i ,że jej strata.
Czy to jakiś ST, czy powinienem po porostu zadzwonić i się nie czaić?
możesz wysłać czasem sms chwilę na gg coś napomknąć. ale nie o to w tym chodzi żeby mieć z kimś wirtualny kontakt.
W końcu jak piszecie smsy i na gg to po co ma jeszcze z tobą przez telefon gadać nie chce jej się albo boi się.
Jak nie rozmawiałeś jeszcze z nią przez tel to jak może nie lubić skoro nie próbowała ?
wg mnie tak się wykręca i chyba jakąś łatkę ci przykleiła.
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
Gadała już ze mną przez Tel. w słuchawce "slychać" było nawet czasami jej uśmiech. Zawsze dzwoniłem, jak chciałem się umówić. Widzieliśmy się też na żywo. Jaką łatkę? i po co mnie zaczepia na gg i sms'ami? To mi wygląda na jakąś gierkę, i mam takie wrażenie jakby miała mnie lekko za pieska, to, że jej zawsze wybacze i próbuje mi to wmówić, ale co mam sie obrażać? o nie odpisanie sms'a i robić awanturę? nie to nie.
?
Myślę, że może zrobić tak: nie odzywać się, jak napiszę, to powiem, żeby do mnie zadzwoniła inaczej nie będziemy gadać
No ale się przecież wkręciłeś jak gimnazjalista w te pisanie zresztą pewnie tyle masz lat nie wyobrażam sobie jak można napisać do laski że ładnie wygląda mijając się z nią parę minut wcześniej ? Przecież to fajny pretekst do rozmowy
Umów się z nią na spacer czy coś takiego w realu a nie kombinujesz jak koń pod górę w wirtualnym świecie
Davidoff chyba nie przeczytałeś co napisałem??? jakie pisanie??? jakie mijając sie wcześniej? jakie, że ładnie wygląda???????
Chłopie pierdol to co ona mówi!! Kogo to obchodzi?!
Chcesz do niej zadzwonić i się umówić? To dzwoń!!
Wyraźnie cię sprawdza.
----------------------------------------------------------
...każdy tworzy własną indywidualność...
Ok, tak zrobię, jutro zadzwonię i się umowie.
albo jeszcze dzisiaj
Zadzwoniłem.
piątek godz. 20 tu i tu. Ona, że nie ma czasu, na co ja ok, no to dobranoc. 
Krótko powiedziałem, że jednak odebrała i ,że lubie się z nią droczyć
Napisała mi sms'a tłumaczac się, że na prawdę nie może.
zawsze daj alternatywny termin, bo naprawdę może nie mieć czasu...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ok, tak zazwyczaj robiłem, ale tutaj chciałem krótko
. -Napisała mi sms'ie tłumacząc się, że na prawdę nie ma czasu...i nie żeby się tłumaczyła.
-Ja jej odpisałem żartem, że niech się tłumaczy bo się obrazę, a wiem, że mnie bardzo lubi i bardzo jej się podobam.
-Ona mi odpisała, że w jej głowie teraz nie ma czasu na randki(wiem, że bardzo dużo się uczy i to jest dla niej najważniejsze)i że nasze spotkania chyba tak można nazwać po tym jak ostatnio próbowałem ją pocałować.I się ze mną nie spotka jeżeli nie zmienię postawy bo to do niczego nie prowadzi.(a sama mnie zaczepia na gg i sms'ami)
-Ja na to, że zrobiłem to na co miałem ochotę, i jak będę chciał to zrobię to po raz kolejny;) i, że to ona mnie zaczepia. I buziak na dobranoc
)
Nic nie odpisała
(Wiem, że sms'y to zło, ale jak laska pierwsza pisze, to chyba można się do tego ustosunkować. W rozmowie tel. jeszcze czuć w moim głosie tremę ;/ np. z nią ale walczę z tym
I Panowie mam teraz pytanie. Co robić dalej?
)
Czy zadzwonić do niej w przyszłym tygodniu i spróbować się umówić?( na spotkaniu zwalczyć tremę , dobrze się bawić i podrywać- na ostatnim spotkaniu z nią, byłem lekko podminowany, ale może jeszcze nie wszystko stracone
Czy czekać na jej sygnał, niekoniecznie zaproszenie i wtedy zaproponować.
Mam mały dylemat bo jak będę czekał to się mogę nie doczekać, a dzwoniąc być może pokazałbym, że jestem zdecydowany i uparty (oczywiście bez narzucania się) oraz to, że mam to gdzieś, że Ona mówi, że spotka się ze mną jak zmienię postępowanie(czyli, że przestane ją podrywać) bo to do niczego nie prowadzi, jak powiedziała (j.w), a ja nie zmienię tak łatwo mojego zachowania ponieważ Ona mi się po prostu podoba.
zadzwoń za klika dni jakoś niespodziewanie. i zaproponuj jakieś ciekawe miejsce na spotkanie. a te teksty z tym postępowaniem to jakieś ST więc się tym wogole bym nie przejmował i dalej dążył do zbliżenia,czasami jak dziewczyna mówi nie to znaczy tak:) pozdro
ok, muszę pomyśleć nad czymś ciekawym i oryginalnym, ale też pewnie nad czymś niezbyt intymnym, żeby też czuła się swobodnie.
Dzięki.
Pozdro!