Witam ! Otóż byłem dzisiaj na spacerze z koleżanką która podoba mi się już od dłuższego czasu i podczas tego spaceru zwierzała mi się ze swoich sekretów i problemów . Opowiedziała mi też historię o pewnym chłopaku z którym chodziła na spacery podobnie jak ze mną i on w pewnej chwili pomyślał ,że ona daje mu jakieś znaki czy szanse ,lecz się mylił . Historia jak najbardziej autentyczna znam tego chłopaka to mój znajomy . Na koniec powiedziała żebym nie wyobrażał sobie za dużo podobnie jak ten chłopak ,ale zdarzyło się coś jeszcze ,coś co było dla mnie po prostu jak moja ulubiona muza powiedziała "Ufam Ci" co według mnie jest Bardzo ważne . Pytanie co dalej skoro powiedziała mi jasno do zrozumienia że raczej nie mam u niej szans ,pytanie co mam robić dalej ?
Jak dla mnie początki szufladkowania... Jedno jest pewne, że nie jesteś na dobrej drodze...
"podczas tego spaceru zwierzała mi się ze swoich sekretów i problemów" Przyjaciółka z fiutem?? Za mało kina, jeśli znów się zobaczycie przynajmniej ją przytul albo daj buzi na pożegnanie... I nie rozmawiaj o tym co jest między wami...
Jak dla mnie nieznajoma napisała wszystko co najważniejsze, właściwy kierunek do tego by Ona zaczęła się starać a Ty byś mógł wybrać czy ma szanse
ja bym na twoim miejscu na next powiedział "chodźmy do mcdonalda/cokolwiek, tak żeby zakomunikować jej że to randka. Bo to co robicie to przyjaźń się zaczyna robić. A tobie to nie pasi przecież, więc musisz zareagować. Pokaż jasno, że ci zależy i bądź szczery. Przestań się może odzywać i daj na chłodnik. Wtedy ona pierwsza napisze po paru dniach, a ty powiesz, że ci nie odpowiada już taka relacja. Coś się wtedy zmieni, czy na lepsze?Czas pokaże.
Ale jedno jest pewne. Jak będziesz robił to co dotychczas to będziesz miał taki sam efekt. Jak zrobisz coś nowego, to będzie nowy efekt
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Dzięki za rady . Dutch przytulam ja na powitanie i pożegnanie ; P