Dziewczęta dają mi komplementy na temat wyglądu(oczywiście nie każda jedna). Wcale się tym nie podniecam po prostu dziękuję czasem też zbywam je delikatnie za to. Raz wystarczy ile można mówić dziękuję tym samym osobą.
Czy mogę je pytać czy cenią mnie też za coś innego niż wygląd i w jaki sposób? Co mogę zrobić więcej w tej sprawie ?
Przy okazji dlaczego wciąż to powtarzają ?
Temat godny zawracania sobie głowy? Niech sobie mówią, korona Ci z głowy nie spadnie chyba. W kurwę, niektórzy to naprawdę mają problemy
Jak bardzo wierzysz w swój sukces?
"Co mogę zrobić więcej w tej sprawie ?"
ale o co Ci w ogole chodzi? Jestes smutny, bo nie dostrzegaja Twojego wnetrza. No stary!
Myśl samodzielnie, jak masz poważniejszy problem, to wtedy poproś nas o opinie w takiej sprawie.
Stary jest dobrze
nie doszukuj się problemów.
Nie zdziwię się w ogóle jak temat poleci
----------------------------------------------------------
...każdy tworzy własną indywidualność...
no macie rację ... ale też spodziewałem się odpowiedzi podobnej do tej jakiej udzielił greas
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
A może niektóre jaja sobie z ciebie robią ? U mnie w klasie jest jeden przypadek że dziewczyna komplementuje non stop jednego gościa, ja nieraz sam lubię zobaczyć na ile ktoś jest bystry i czy załapie że to dla jaj
A jak prawdziwe to zastosuj się do rad kolegów co wyżej pisali