Witam!
Zawsze najtrudniej jest zacząć. Później, kiedy się rozkręcam, to już wszystko idzie z górki. Uff... Czyli początek bloga jest już za mną. Czy to było takie trudne? Nie! Taka analogia do wszystkiego, co chcemy zrobić w naszym życiu. Co chcemy zrobić, ale wydaje nam się trudne, cholernie trudne. Żeby się jednak przekonać, trzeba spróbować, po prostu spróbować. Doooobrze, tyle tytułem wstępu, żeby nie przeciągać.
Auto mam, a w nim silniki dwa...
Słowa piosenki, przy której świetnie się bawiłem w sylwestrowy wieczór, bardzo zapadły mi w pamięć, choć wydają się nie mieć związku z tematem,
Życie jest drogą, po której możesz iść, spokojnie, bez pośpiechu, wręcz nudno, możesz biec, jednak wtedy istnieje możliwość, że się zmęczysz i zasapiesz. Ty jednak jesteś inny niż większość ludzi, więc wsiadasz w pojazd zwany samochodem aby ruszyć nim przed siebie, po coś lepszego.
Zamknij oczy. Wyobraź sobie swój wymarzony model autka. A teraz wyobraź sobie, że należy on do Ciebie. Siłą wyobraźni spraw, żeby był on jak najdokładniejszy i jak najbardziej dopracowany. Obejdź go wokół, zajrzyj do środka, sprawdź, czy Twoja maszyna, którą będziesz się dalej poruszał jest taka, jakiej pragniesz. Ten samochód to Twoje zasady, Twoja pewność siebie, Twoje zainteresowania, sposób bycia, poczucie humoru. Cechy, które składają się na Twoją atrakcyjność.
Zanim jednak wsiądziesz do swojego pojazdu otwórz jego maskę. Widzisz w nim silnik, do którego paliwem jest Twoja chęć do cieszenia się życiem. Rozglądnij się dokładniej i zauważ, że jest tam miejsce na jeszcze jeden silnik. Twoją rezerwę, Twoje turbodoładowanie, które możesz wykorzystać kiedy tylko chcesz. Należy do Ciebie i Tobie ma pomóc. Może być nim co tylko chcesz - jakaś pasja, jakaś umiejętność, którą cenisz szczególnie.
Wsiądź do samochodu. Chwyć pewnie kierownicę i spójrz przed siebie. Widzisz drogę, po której będziesz jechał. Nie jest to jednak nowa, prosta autostrada. Jest to kręta, wyboista i strasznie zatłoczona droga, pełna zakrętów, skrzyżowań i niespodzianek. Nazwa tej trasy to ŻYCIE. Jesteś pewien, że chcesz ruszyć w podróż? Będzie trudniejsza niż zwykły chód, będzie o wiele niebezpieczniejsza, jednak ciekawsza, pełna przygód i pasjonująca. Zapewniam Cię. Gotowy? Dobrze, przekręć więc kluczyk, wrzuć bieg i ruszaj do przodu.
Gaz gaz gaz!
Na drodze widzisz innych jej użytkowników. Możesz się z nimi ścigać, możesz próbować niszczyć ich bryczki swoją, jednak nie polecam, bo jednocześnie i Twoje auto doznaje uszkodzeń. Możesz przejeżdżać idących lub biegnących pobocze przechodniów. Tak, tu właśnie chodzi mi o kłótnie i zawiść między ludźmi 
Nie trudno będzie Ci zobaczyć, że otaczają Cię także osobniki płci piękniejszej wizualnie od Twojej, które niewątpliwie Cię pociągają. Tak, to ulubione przez nas wszystkich kobiety. Możesz zapraszać je do swojego auta i równocześnie z niego wysadzać kiedy tylko chcesz. Jeśli tylko masz ochotę, to regularnie zmieniasz pasażerki swojej fury, jeśli masz ochotę to wybierasz jedną i próbujesz wieźć ją do czasu, aż wasza wspólna jazda przestanie sprawiać wam przyjemność. Kiedy doskonale się dopasujecie, możecie jechać aż do końca tej drogi razem.
Tutaj kończy się moja rola. To, jak szybko będziesz jechał, w którą stronę skręcisz, komu pozwolisz wejść do swojego auta - to zależy tylko od Ciebie. Kiedy się zmęczysz, zawsze możesz zatrzymać się, aby odpocząć. Uważaj jednak, żeby nie rozbić swojego samochodu nadmierną brawurą bądź nie wypaść z wyznaczonej trasy.
Zapraszam więc do udania się w niesamowitą podróż, podróż Twojego życia! Pamiętaj, najtrudniej jest zacząć, później zdarzają się wpadki i wypadki, ale jeśli będziesz się na nich uczył, to wkrótce ich ilość będzie duuużo mniejsza niż ilość pięknych chwil.
Powodzenia!
Ps. Dziękuję Wiszowi za to, że namówił mnie na napisanie bloga 
http://www.youtube.com/watch?v=H... - a tu piosenka 
Odpowiedzi
dobry blog na dobre
pon., 2012-01-02 20:45 — SunLightdobry blog na dobre zakonczenie dnia
gratulacje!
Blog świetny oczywiście
pon., 2012-01-02 22:07 — maul502Blog świetny oczywiście zglaszam na główna i dodaje do ulubionych aby w ciężkich chwilach ponownie przeczytać.
A co do imprez najlepsza zabawa przy klimacie disco polo
He, Sam nie wiem czemu, ale
wt., 2012-01-10 12:37 — FrostHe, Sam nie wiem czemu, ale bardzo podoba mi sie ten blog, świetnie zoobrazowane przykładem