
Witam.Postanowiłem włączyć się w życie forum i w końcu opisać swoja akcje.Postaram się w miarę prosty sposób przedstawić to co miało miejsce ale podkreślam nie jestem dobrym pismakiem wiec wybaczcie za niezrozumiałość.Jest sobota budze się rano,ide pobiegać a pózniej jak to co weekend wykonuje swoje zadania domowe.Szykuje się do imprezy,strój galowy wyszykowany,buciki wypastowane a nastawienie pozytywne,Tak to jest mój dzień!!Wybieram się po swoją partnerke,stara koleżanka nic specjalnego aczkolwiek dla koleszków sie podoba.Zachodze miłe przywitanie daje róże i zabieram ja na tance hulance.Początkowo rozmowa była sztywna jakoś sie nie kleiła pomimo ze starałem sie podtrzymywać rozmowe,ale cóż nic na siłe.Już przed wejściem na impreze masa ludzi oczywiście sporo moich znajomych z każdym miłe przywitanie cześć-cześć social w góre.Wchodzimy na sale a każdy na nas spogląda jak na gwiazdy światowego formatu,pomyślałem sobie co jest nie tak mam coś na głowie czy co?Nie przejmowałem się tym,elegnacko zasiadłem do stołu przy czym pełna kultura odsuwanie i dosuwanie krzesła co wiele dziewczyn zszokowało jak szarmancko się zachowuje co na owej sali takie zachowanie było jakoś niewidziane,każdy jak to sie mówi patrzył swojej dupy siadam i mam wyjebane.Atmosfera na sali była straszna każdy na siebie patrzył i nic nie mówił jak jakaś banda pojebańców,a ja oczywiście do każdego stołu w gadke i rozruszałem towarzycho jednym głębszym.Oczekiwanie na pierwsze danie i można wbijać na parkiet.Miałem szczęście bo wszystko szło po mojej myśli,a DJ swoim klimatem w 100% do mnie trafił.Wszystko niby dobrze się zapowiadało a tutaj problemy z partnerką.Problemy były z tańcem i rozmową ilekroć zagadywałem to ona tylko odpowiadała i zero inicjatywy z jej strony i jakaś zła byłą jakby musiała się bawić za karę a taniec to był masakra w ogóle nie chciała ze mną tańczyć tylko ciągle powtarzała ,,choć do kółka'' ,a co najgorsze jak jakiś chłopak ja poprosił do tańca to uśmiechnięta tańczyła.Jednym słowem wkurwiłem się i myśle sobie - czytam tą stronke,wszystkie blogi,wpisy i poprostu pomyślałem nie robie tego dla stronki czy tez dla wpisu tylko sam dla siebie a nie dla kogoś i tak poszło szybko zapominając o partnerce wyszukając panienek po kolei jak leciało tańce wywijańce szły w ruch a niektóre poprostu się śmiały jak tańczyłem nie wiem czemu ale tak - jedna koleżanka mówiła ze ładnie wyglądam a druga ze fajnie tańcze a szczerze mowiac w partnerskich tańcach bylem takim zółtodziobem ale po każdym kolejnym kieliszku szlo mi poprostu znakomicie, weszło mi to w krew HE!.To co poczyniałem na parkiecie to przechodzi ludzkie pojęcie tak się wyróżniałem aż niektórzy się śmieli przy stole a potem już tylko patrzyli zdziwieni co robie smiech.Tańczyłem jak na przykładowych filmikach: obroty,kocie ruchy,przybliżanie,oddalenie i macanie po całym ciele to była masakra a dziewczyny nic z tym nie robiły Ba tyle co pup wymacałem przez całą impreze to mój życiowy rekord a sporo tego było hehe.I tak całą impreske tańce hulańce i już tak się bawiłem że dziewczyny tańczyły same w kółku z partnerem a ja odbijałem i do siebie ha nawet tacy szersi panowie nic nie mieli do gadki i stali w cieniu,to działa !Powiem tak wybawiłem się i mam nadzieje ze te wszystkie panny ze mną dobrze się bawiły i miło spędziły czas.Podsumowując dobrze spędziłem czas,zapoznałem wiele interesujących kobiet i miło z nimi spedziłem czas ale czuje niedosyt brakowało domknięcia z KC.Chciałbym jeszcze dodać zaciekawiła mnie reakcja dziewczyn na mój erotyczny taniec,pokazałem ze dobrze się bawie i umiem się bawić to odrazu moja partnerka ożyła i chciało się tańczyć macie pojecie?Ha a przez takie swoje tance hulance i gadki to dziewczyny podchodziły czy choć z nimi zatańcze bo ich partnerzy albo siłowali się kto więcej wódki wypije albo podpierali ściany co było dla mnie śmiechem.A i do tego całego mojego chaotycznego wpisu mam pytanie.1.Na owej impresce była owa dziewczyna o której pisałem wczesniej jak poderwac.Werbowałem ja a na wcześniejszej imprezie doprowadziłem do kc i tak śmiechem żartem powiedziałem jej że będe ją podrywał a ona na to: nie jestem dla ciebie dziewczyna bo nie jestem latwa i wiem ze z ciebie podrywacz. I wlasnie bralem ja tez do tanca i tylko jedna piosenka i mi uciekla i tanczyla sama albo z kims poprostu mowiac olewala mnie ale jak robilem wygibasy i podrywalem inne to ciagle krecila sie obok mnie i patrzyla jak pojeb a i podchodziła do mnie kilka razy pytajac sie gdzie jest mój przyjaciel...To Tyle.Dziękuje.Pozdrawiam
Odpowiedzi
Też byłem dość niedawno
ndz., 2011-11-13 21:30 — AshkaelTeż byłem dość niedawno zaproszony na półmetek, a sytuacja podobna-jak partnerka zaczęła mnie olewać, to wtedy się działo =D Nawet kc zaliczyłem z jedną z jej dobrych koleżanek.
Akcja nawet moze pomysl nad
pon., 2011-11-14 09:23 — ChaninngAkcja nawet moze pomysl nad zmiana panienek cipek od huja a wy sie przejmojecie jakas panienka zlewa cie widocznie , jebac ja nie zasługujesz nara ;/ Przemysl to pozdr By Chaninng;d