z góry przepraszam za styl mojego dzisiejszego pisania.,ale nie moge coś zebrać myśli dzisiejszego dnia. nadszedł czas na mały edit:pierwszy raz zdarza mi się taka sytucja heh aż sam nie wiem co robić a może nie robić nic.DOstałem wiadomość że "ale bierzesz pod uwage ze na to spotkanie przyjde z chlopakiem" heloł kurwa a po co mi jej chłopak??? conajmniej dziwne mi się to wydaje,spotkac się chce z nieznajomym przychodząc z chłopakiem.I jak zaznaczyłem wyżej nie iwem co jej napisać i chyba poprzestane na nie napisaniu niczego.
odpisz: "Ja też"
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Dobre dobre.
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...
tylko musialby to zrobic natychmiast po jej sms-ie. Teraz to musztarda...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
czekam aż coś napisze...choć tak jak napisał Marso załatwiła mnie konkretnie,ale myśle że ja załatwie ją jeszcze bardziej jeśli przyjde:] heh a może szuka podwójnego ruchania czy co?
"Jeśli dobrze się bawisz, gdy jest obok, to weź go ze sobą."
Zawsze można pozbyć się chłopaka.