Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Falstart

Witam

Siedzę sobie dzisiaj przy kompie, przeglądam stronkę podrywaj.org czytam komentarze czytam lekcje czytam blogi, dosłownie przeczytałem wszystko od A do Z i to po dwa razy.
Zrobiłem sobie przerwę na papierosa, patrze przez okno ładna pogoda dużo słońca, myślę sobie kurde wymarzona okazja żeby wszystko co przeczytałem wprowadzić w życie. Postanowiłem wychodzę i idę na miasto, ale gdzie konkretnie nachodzi mnie myśl pogoda fajna ruszę do parku i pierwszą dziewczynę jaką spotkam i mi się spodoba uderzam direct indirect nie ważne, chodzi o to by się przełamać.
W siadłem w autobus dojeżdżam na miejsce rozglądam się nikogo ciekawego, lecz w pewnej chwili widzę siedzi dziewczyna sama czyta jakieś notatki myślę sobie jest szansa szybko w głowie plan działania "Cześć wyglądasz na interesującą dziewczynę i chcę Cię poznać" w głowie następna myśl a może zapytać co czyta jak jej idzie i czy nie przeszkadzam, ale niszczę tą myśl "za co mam ją przepraszać nie będzie chciała gadać to nie straci szansę na poznanie kogoś nowego"
Idę patrzę coraz bardziej pewny siebie, już jetem nie daleko i widzę że obok nie daleko siedzą dwie inne dziewczyny w głowię znowu myśli "co powiedzą jak zobaczą i usłyszą - będą się śmiać że koleś tak podbija, zaraz w głowię ich komentarze "ale desperat zobacz nie ma kolegów, przyjaciół to szuka na siłę" znowu walka samego z sobą, że to iluzje próbuję odgonić te myśli, ale nie udaję mi się rezygnuję siadam na ławce dalej i klnę sam na siebie że taki jestem tchórz że taki debil itp itd.

Kurdę panowie no nie potrafię Sad
I znowu jestem zły na siebie

Odpowiedzi

Portret użytkownika djdjago

a próbowałeś przełamywac się

a próbowałeś przełamywac się w czymś prostszym? np "która godzina?" "gdzie znajdę...?" potem jest trochę łatwiej;] i nie przeżywaj tak weź jaja w garśc i pokaż że jesteś facetem a nie dupą a jak nie to lepiej zostań gejem...

Z podchodzeniem i pytaniem o

Z podchodzeniem i pytaniem o godzinę czy poprosić o zapalniczkę bo palę to nie mam problemu
Ostatnio w ogóle ciekawą akcję miałem z zapalniczką, poszedłem do dziewczyny zapytać czy ma ogień ona zaczyna szukać i mi daję do potrzymania sweter, ja biorę odwracam się do kumpla i pytam się śmiejąc się przy tym czy chcę kupić, dziewczyna popatrzyła zaśmiała się i dała mi ogień.
Po tej akcji też byłem zły na siebie że nie zapytałem, jak ma na imię dokąd leci itp.

Jak idę z przeświadczeniem i zamiarem zagadania do dziewczyny to mi nie wychodzi, ale jak już takiego w głowię zamiaru nie mam to gadka idzie i podchodzę i żartuję.

To jakaś paranoja

Portret użytkownika ellesar09

Nuć sobie coś w głowie przed

Nuć sobie coś w głowie przed podejściem.
Ja często nucę: ,,Always look on the bright side of the life'' i takie gwizdanko fajne... Laughing out loud

No i zasada 3 sekund!

Portret użytkownika djdjago

dokładnie... ja też sobie to

dokładnie... ja też sobie to gwizdam jak chcę się wyluzowac:D

Mam dokładnie to samo

Mam dokładnie to samo :/
Ciężko się przełamać.

Portret użytkownika kamo

Ja np śpiewam sobie,, never

Ja np śpiewam sobie,, never gonna be alone" Nickelbacka.

Boisz się o to co powiedzą dziewczyny jak cię zobaczą? A co cię obchodzi co o tobie powie osoba której nie znasz? Skoro cie nie zna to jak może cie oceniać?

Portret użytkownika Moon

wszystko od A do Z?! Ale nikt

wszystko od A do Z?! Ale nikt nie może przeczytać całęgo forum od A do Z! hehe Wink spoko luzik, releksik weż spróbuj sobie najpierw pogadać z kobitami w sklepach za ladą jak interes, czy dużo klientów ;] rozgadasz się trochę, a potem to łatwiej będzie

Moon takie rzeczy przychodzą

Moon takie rzeczy przychodzą mi jakoś naturalnie łatwo, nawet jak jestem w sklepie i coś kupuję a tam siedzi fajna dziewczyna to umiem pożartować pogadać, nawet mój najlepszy kumpel (który zna moją sytuację) na mnie patrzy i dziwi się że ja tak mogę bo on by nie mógł, a jeszcze bardziej się zastanawia dlaczego tak się niby martwię czy będę miał dziewczynę skoro taki nie śmiały nie jestem.

U mnie problem zaczyna się wtedy jak idę już z konkretnym celem czyli podrywu.

Portret użytkownika Ashkael

Zasada 3 sekund to podstawa.

Zasada 3 sekund to podstawa. Mam motto: "lepiej żałować, że się coś zrobiło, niż żałować, że się tego nie zrobiło" i staram się wprowadzać to w życie najczęściej jak się da.
Pozdrawiam

Znam tą zasadę znam i to

Znam tą zasadę znam i to motto i jakoś nic mi z tego nie wychodzi

No nic jutro też jest dzień spróbuję w jakimś centrum handlowym, może uda mi się tam przełamać i na stronkę wrzucę coś pozytywnego od siebie, a nie tylko narzekanie

Portret użytkownika Guest

kup sobie bilet, pojedz w

kup sobie bilet, pojedz w dowolnie wybranym kierunku 100-150km, do jakiegos miasta, gdzie nikt cię nie zna i działaj