Witam wszystkich.
Odezwałem się do dziewczyny mojego kumpla z klasy z zapytaniem co u nich słychać, a tu zdziwienie nie są razem, że zawsze mi się podobała zaczełem interweniować. a z tym kumplem mam tylko sporadyczny kontakt na samym gadu-gadu. Wstępnie umówiliśmy się na ciepły wiosenny dzień na spacer nr telefonu nie był problemem dla mnie, jestem bardzo wesołym gościem
chcę ja zabrać na spacer, ale mam jeden problem, mówi mi że zapomniała co to jest po 3 latach wolność, ja za to już nie wiem co to związek, jak mam do tego podejść? o czym z nią rozmawiać? czy mam ja po wyczerpującym spacerze zaprosić na piwko? jakiś kwiatek? czy w Czasie tego spotkania mogę ją zaprosić na domówkę?.
Dziękuje za konkretne podpowiedzi
Pozdrawiam EMSI1971
IMO kumpli byłych się nie tyka.Przynajmniej ja mam taką zasadę.Prędzej czy później będzie o to spięcie jak się dowie ,także dobrze się zastanów nad tym co robisz , chyba ,że nie utrzymujesz i nie chcesz utrzymywać z nim kontaktu.Kiedyś miałem taką akcje i żałuję tego bo dziewczyna nie była warta przyjaźni z moim kumplem.Dlatego zastanów się czy warto.Jeśli uważasz ,że tak to na początek polecam spacer i rozmowa na temat kumpla , czy coś do niego czuje i jak w ogóle to odbiera.Na kwiatki będzie jeszcze czas ,zaciekaw ją samą gadką.Pzdr
Uwierz mi że nie będzie żadnego konfliktu między mną a kumplem, Nawet gdyby była miał bym to gdzieś.

1. Chyba lepiej nie rozmawiać z Dziewczyną o jej byłym, może stwierdzać ze ta rozmowa ja boli i ze spaceru wyjdzie marsz żałobny, Pozatym zawsze może później stwierdzić by porozmawiać o moich byłych, a tego też bym nie chciał
2. też tak myślałem że na kwiatki jeszcze czas ale Wiosna i wogóle hehe.
3. Sama gadka? ok postaram sie
4. ale co z Ty piwkem? co z tą impreza? bo na to mi nie odpowiedziałeś
Tego kumpla i ja znam z jedej szkoły średniej wiec troszkę ich znam, te same imprezy itd itp.
Pozdrawiam EMSI1971
1. Nie "chyba" a "na pewno" o nim nie rozmawiac. jest full innych ciekawszych tematow. Zgadzam sie ze powinienes zaciekawic ja swoja gadka.

2. Nie masz innych wydatkow? poczekaj az ich troche na polu urosnie albo przynajmniej w ogrodku za blokiem
3. staraj sie
4. proponuj ale niezbyt czesto te same miejsca. ja robie to zazwyczaj na koncu spotkania. Pytam czy nastepnym razem wybierzemy sie w jakies miejsce. z reguly nie proponuje daty, robie to przez telefon. choc wiadomo ze z jakas impreza to musisz jej powiedziec kiedy co i jak.
Na początku znajomości pytaj o wszystko .Badz interesujący i ją zaciekaw samymm sobą (co robisz) .Pozniej jak będzie rogi pokazywać to już będzie problem
Naiwność jest głupotą...
Moje życie? moje kredki? To wypierdalaj z tymi mazakami!!!
pachnie mi tu gimnazjum
chude amerykanki
Pokaż jej wolność a ona pokaże Ci co to związek
co sie przejmujesz , jaka wolność, zapraszam na lewą
No to panowie klapa, umawiałem się z nią wszystko na dzie dobry ładnie pięknie, ale zamroczyło mnie i zaczołem pokazywać ze mi na niej zależy, teraz oby dwoje sie nie odzywamy do siebie
czasem ktos nas napisze na gg by zaptytac jak dzień mija, ale nic więcej no nic rezygnuje, może to coś jeszcze pomoże i bede miał niedługo miłe zaskoczenie kto wie pozdrawiam 
AAAA Źle!!!!!NIE pisz z nią na GG!!!!I po co pokazywałeś ze ci zależy?!!!!AAA pisanie z nią nic nie pomoże,teraz zlewka i poszukaj innej i miej nadzieje ze poczuje się zazdrosna i zacznie się o Ciebie starać...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"