Hej , zalozylem ostatnio temat " Erotyczne wiadomosci , dziwna sytacja " . Od tamtego czasu troche sie pojebalo i che zebyscie dali mi jakies rady .
W niedziele jeszcze sama naklaniala mnie bym do niej tak pisal wiec troche popisalem . Na drugi dzien odezwala sie sama wieczorem i zaczela sie wymiana smsow :
Ja - Pytalas mnie wczoraj co na mnie dziala to i ja teraz pytam co Ciebie rozgrzewa
?
Ona - Wiesz co ja mysle ? Mysle , ze powinnismy skonczyc z rozmowami na takie tematy 
Ja - Wiesz co ja mysle ? ze za duzo myslisz
Jezeli nie chcesz to nie odpowiadaj mi na pytanie ale nieprzekreslaj odrazu wszystkiego 
Ona - Tu nie chodzi o to pytanie , juz wczesniej o tym myslalam. Chyba za daleko w tym wszystkim zaszlismy 
Ja - Nie przyznam Ci racji
Ja nie mam zadnych watpliwosci wiec wez przyklad ze mnie . Wedlug mnie to nic zlego , ja to lubie i Ty pewnie tez , nie zrozum mnie zle ale skoro tak jest to po co to cale dumanie i rozkminianie czy to przystoi i czy nie wrocic do rozmow o " pogodzie " 
Ona - Tak wyglada kolezenstwo ?
Ja - Nie i niewiem kim jestesmy ale nie rozmyslam nad tym bo po co szukac problemu gdzies gdzie go nie ma .
Ona - Ale pamietasz nasza rozmowe jeszcze przed wyjazdem na zagranice ? A te ostatnie wychodza poza to co wtedy ustalilismy.
Ja - Co Ciebie tak naszlo teraz ?
Ona - No tak jakos ...
Ja - To mi tak jakos niechce sie o tym pisac .
Ona - Nie musimy o tym pisac , chyba juz wszystko wyjasnione
Ja - Koniec. Ide cos zjesc . Dobranoc
Ona - Dobranoc
Napisalem wam cala wymiane wiadomosci , teraz jak juz tak patrze na to bez wplywu emocji to mam ochote sie puknac w leb .
Napiszcie mi swoje spostrzezenia bo przyda mi sie kopniak i reprymenda 
Napiszcie rowniez co zrobic ? czy napisac do niej , jezeli tak to co ? Od tamtego momentu nic sie nie odzywa .
Czekam na Wasze odpowiedzi .
widzę ze smsowy erotoman. Jeżeli laska nie chce z Tobą pisać na takie tematy to weź kup jakąś kolorową gazetę i tam są często takie reklamy z obrazkami, dźwiękami i grami na telefon. Ale oprócz tego, są ogłoszenia "lasek", które chętnie z Tobą popiszą. Wyjdzie na to samo. Trochę drożej, ale przynajmniej nie dostaniesz odpowiedzi, że "Ona - Tu nie chodzi o to pytanie , juz wczesniej o tym myslalam. Chyba za daleko w tym wszystkim zaszlismy" i pisząc smsy.
Niezależnie od tego czy kierujesz się sercem czy rozumem to i tak zmierzasz do celu, który postawił przed tobą penis.
Nie chodzi o to , ze ja tego potrzebuje , erotomanem smsowym tez nie jestem . Chodzi oto , ze milo sie pisalo a jej nagle cos nie spasowalo i zaczela tak pisac , ze mnie to podraznilo , teraz wiem , ze nie powinienem ciagnac z nia tego tematu lecz teraz chce postapic mozliwie dobrze jak mozna . Mozecie doradzic mi jak postapic ?
Gladiator ... Nie obawia sie smierci. Bierze ja w ramiona i piesci. Rucha ja.
Wiesz co ja wywnioskowałem z tych Twoich sms-ów .. , że Tobie pasowało tylko takie pisanie i chciałbyś seks z telefonem uprawiać. Najlepiej jeśli skasujesz jej numer i nie pisz do niej nigdy więcej , bo to Cię pogrążyć może.
` One zawsze wracają `
Zapewniam Cie , ze nie o to mi chodzi . Mam to gdzies , ciagnalem ta rozmowe z nia bo chcialem sie dowiedziec co ja nagle tak ugryzlo . Kilka dni temu przestalismy tak pisac lecz ona sama zaczela a na drugi dzien miala jakies problemy . Powiedz mi jak mozliwie dobrze teraz moge wyjsc z tej sytuacji ?
Gladiator ... Nie obawia sie smierci. Bierze ja w ramiona i piesci. Rucha ja.
Nie odpisywać. NIC NIC NIC w ogóle !!! To jej humorki są a ona manipuluje Tobą , a Ty srasz. Albo ją wyruchaj bez zbędnych słów , albo zostaw to.
` One zawsze wracają `
Temat ciągnąć ale nie przez esy kurwa człowieku wez się ogarnij i ogranicz esy przynajmniej do ustawiania na spotkanie a najlepiej wcale ich nie pisz. Jeżeli chcesz coś jeszcze zdziałać to ustaw się z nią w realu.Nie pisz esów już wcale.Jeżeli ma coś wyjść to tylko w realu w esach to już możesz sobie ją darować.
Zaprzeczasz a nadal piszesz hmm ciekawe, no weź ty się w garść i nie zachowuj się jak pizda ! usuń najlepiej wszystkie numery lasek jakie masz i tak do nich nie zarywasz chyba, że masz jakieś plany .. Idź na miasto nawet z kumplem lub domniemaną koleżanką co z nią te esy pisałeś i zacznij podchodzić do kobiet wtedy ona się zrobi na 99% zazdrosna . forgetaboutit jak by to powiedział Tical
"Jedynym sposobem, by uwolnić się od pokusy to jej ulec" Oscar Wilde
Nie pisz sms to jebie cały związek
A może by tak "gram" życzliwości z dodatkiem odrobiny wsparcia i pomocy by się przydał, a nie dziesiąty wpis, w którym opierdalacie gościa za to, że pisze sms-y? Fakt, mądre to to nie jest, ale co niektóre wpisy przypominają spam... Jak nie ma się nic nowego do dodania to lepiej nic nie pisać, taka moja zasada. Sam się prosił o mocnego kopa w zadek, ale bez przesadyzmu...
A co do tematu: czytałem wcześniejszego posta, tylko nie napisałeś co ustaliliście przed wyjazdem (przypuszczam to, że nie będziecie dążyli do czegoś więcej). Zastanów się porządnie czy masz ochotę brnąć w to dalej, skoro ona najwyraźniej się tobą bawi, a skoro mieliście jakieś ustalenia, to teraz masz zamiar je łamać? Prawda, że dziewczyny myślą co innego, mówią co innego i robią co innego, ale ona zawsze będzie miała już na ciebie haka w postaci tego co ustaliliście... Takie moje zdanie.
"W królestwie ślepych jednooki jest królem"
Przed wyjazdem ustalilismy , ze nasze spotkania bede kolezenskie i nie bede dazyl do niczego wiecej ( tak jak sie domysliles ) . Ciezko mi to stwierdzic czy ona bawi sie mna z premedytacja czy poprostu tak wychodzi bo ona jest strasznie nie zdecydowana . Nie mam do niej zadnego zalu i chcialbym zeby mi sie z nia udalo . Na naszych spotkaniach jest super , ciekawe rozmowy jej buzia ciagle usmiechnieta , ciagle sie we mnie wpatruje , bawi sie ciagle wlosami i dotyka nadgarstkow lecz gdy probuje sie zblizyc to nic z tego , nawet nie daje mi sie za reke zlapac . Niby wszystko gra a chujowo . Nie chcialbym lamac tego co ustalilismy ale chce ja jako kobiete a nie kolezanke .
Gladiator ... Nie obawia sie smierci. Bierze ja w ramiona i piesci. Rucha ja.
Fajnie jak by można zapylać telefon... Miałbym tyle lasek, że ho ho ho
I na gumkach oszczędzać bym mógł!
I tam erotomana włącz!
A tak ogółem, to może przestań pisać i umów się na spotkanie?
Mogę być kim chcę. A Ty?
daruj ją sobie, jesteś spalony
Każdy błąd młodości jest ojcem nowej prawdy.