Wczoraj byłem na osiemnastce w klubie. Moim zdaniem miałem dobrą, pewną siebie mowę ciała. Cały czas miałem banana na twarzy. Jednak pomimo tego nie odniosłem żadnych sukcesów w dziedzinie podrywania, bo nie miałem odwagi podejść na parkiecie do nieznajomych. No cóż, nic nie przychodzi od razu.
Tylko jak siedziałem na kanapie to naprzeciwko mnie usiadła nieznana mi dziewczyna ,która mi się podobała. Nawiązaliśmy kontakt wzrokowy i uśmiechnęliśmy się do siebie. Tyle z mojego podrywu przez całą noc. 
Wszedłem przed chwilą na fejsbuka i widzę, że przysłała mi zaproszenie.
Myślicie, że tylko chce mieć więcej znajomych na fb czy sam EC wystarczył, żeby ją zainteresować?
Pytam bo chcę po prostu wiedzieć czy podryw bez użycia słów jest możliwy?
Jeśli uważacie,że tak to jak rozwinąć tą znajomość?
P.S. Nie myślcie, że jestem napalony na tą laskę jak "arab na kurs pilotażu".
Pytanie czysto filozoficzne 

Zobacz ile ma znajomych. Jeżeli widzisz, że przesadnie dużo i interesuje się wszystkimi i wszystkim... Chce zwiększyć liczbę. Drugra opcja może być związana z zainteresowaniem, ale nie reaguj na to. Dorwij ją w 'realcu'.
Czy zignorować zaproszenie i spróbować zagadać przy następnej okazji?
człowieku!!! weź Ty, kur..., poczytaj... Zadajesz tak debilne pytania, że aż żal się robi...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Cieszę się, że Polska ma takich wszechwiedzących ludzi jak Ty.
więc przekażę Ci tą wiedzę, ja - Wszechwiedzący
Uważaj!!! Bo za chwilę doświadczysz absolutu...
Wszystko, co Ci jest potrzebne masz w artykułach po lewej!!!!
Hallelujah!!!!! I dokonało się.....
A teraz może się wysilisz, złożysz litery, wyartykuujesz w umyśle głoski i po prostu przeczytasz???
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Spoko, nie denerwuj się tak xD
Co do tematu, olej zaproszenie.
Kurde no chłopie. Jeśli masz szansę na spotkanie się z nią w realu, czy też na żywo, żeby nie było że w pójdziecie do supermarketu, no więc jeżeli masz taka szansę to odpowiedź jest zajebiście prosta - żadnych fejsbuków i innych fotek, tylko się spotkaj. Bo widać że zainteresowałeś laskę.
A ja na Twoim miejscu podroczył bym się z nią chwilę na facebooku. Napisz, że zaakceptujesz zaproszenie pod warunkiem, że spotkacie się lub coś w tym stylu
. Widać, że wzbudziłeś w niej zainteresowanie skoro zadała sobie trudu by Cię znaleźć na fejsie.
Miej jaja by robić i mówić cokolwiek na co masz ochotę !
Dzięki wszystkim za rady
spasuję narazie z tą laską i zobaczę czy coś napisze czy jak będzie okazja ns kolejnej imprezie to zagadam. Jak na razie i tak jedną już mam 