Wczoraj zdobylem nr o panny. Dzis budze sie dosyc poźno patrze na tel a tu nieodebrane połaczenie - ona dzowniła. Ja w tym czasie spałem wiec albo bylem tak zapruty i nie slyszałem jak dzowni tel albo poprostu posłała jak sie to mówi "sygnała" - trudno powiedzieć. Zawsze dzownie po paru dniach, ale w tym wypadku ona sama troche zmieniła moje plany ...no i mysle se chooj -dzwonie! No i dzwonie a tu jeeb ona nieodbiera. Dzownilem tylko raz narazie olewam. Albo śpi albo albo cos tam cos tam. Macie jakies wskazowki?
Zadzwoń dziś wieczór. Jak nie odbierze to zadzwoń jutro. Jeśli znów nie odbierze olej. Ja zawszę dzwonie do 3 razy =)
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
no taki był mój plan i tez tak zrobie. dzieki za odp
I jesli sie da odrazu umów ;P
You'll be calling out my name
Zależy ile ma lat. Jak młódka to pewnie puściła sygnałka z niewiadomych powodów. Może się bawić, a odebrać telefonu się boi... Jak drugi raz nie odbierze, nie widzę sensu trzeciego.
Ty masz 25 lat więc i ona pewnie "młódką" nie jest

Ja bym zadzwonił drugi raz. Jeśli nie odbierze może polecieć zaczepny sms, że nie odbiera bo jest tchórzem czy coś. Jeśli odpisze to dzwonisz, jeśli oddzwoni...to oddzwoni
mam juz 26, ona sadzac po rozmowach o jej edukacji i jej pracy bo gdzies sobie tam dorabia ok. 20-21 - wprost nie pytałem.
Wracając do tematu zadzwonilem drugi raz wieczorem i odrazu odebrała. Tłumaczyła sie ze owszem rano posłala sygnała, a pozniej nie mogla odebrac poniewaz byla zajeta(praca). No a dalej wszystko poszlo ksiazkowo...
Sytuacja sie dziś lekko skomplikowała ;]
Po wczorajszym wieczornym telefonie niby bylo umówione na konkretny dzien i godzine, . Poznym wieczorem sms od niej: "czy moge do niej wpasc dziś". Przyznaje lekko poshizowany pomysł. Nie odpisuje tylko po 20 min dzownie do niej i mowie ze jestem w pracy i nie ma szans, gadka gadka i ze niby tak jak bylo ustalone tak sie spotkamy, a ona ze jeszzce jutro czyli dzis da mi znac (bo niby ją
kolezanka prosila o zastepstwo czy cos tam ale nic pewnego). papa i tyle. No i dzis doopa nie dala nic znać. Ja tez do niej "milcze"...
Jakas interpretacja?
Jeśli znacie się już jakiś czas to shittest: nie oddzwaniaj. Jeśli to nowa znajomość i pierwsze spotkanie to pewnie też shittest i nie wiem... Jak zrobiłeś jakieś wrażenie, kino itd. to pewnie też możesz na razie dać spokój i poczekać co zrobi...
dzieki za ODP. i odrazu przekierowuje na C.D. tego tematu tutaj:
http://www.podrywaj.org/bylo_ksiazkowoale_sie_skomplikowalo_pilne
tutaj juz nie piszemy pozdr