Jak się zachowujecie, kiedy okazuje się, że kobieta, którą podrywaliście, a która miała kogoś, zwierzyła się jemu z tego? Po czym ów ktoś (chłopak, mąż) dzwoni do was z pogróżkami?
Nawet gdy kobieta formalnie zajęta miło spędza czas z nowo poznanym facetem, należy założyć, że może o tym swojemu chłopakowi czy mężowi powiedzieć. Choćby z powodu wyrzutów sumienia czy jakiejś chwilowej słabości. Przeczytałem trochę wpisów na blogach i forum i wiem, że dla podrywacza oznajmienie "mam chłopaka" nie jest przeszkodą w dalszym poznawaniu dziewczyny.
Piszę o przypadku, kiedy podryw takiej kobiety traktujecie jako zabawę, a chęć zamiany się z jej facetem.
Wiesz co prawdopodobnie bym odpowiedział. Była pełnoletnia i wiedziała co robi. Nikt jej nie kazał. To ty masz problem ze swoją kobietą a nie ze mną. Przemyśl to.
Jeżeli naprwdę byłby wqurwiony to po prostu bym się rozłączył bo nie zamierzam słuchać pip od jakiegoś frajera.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
Niech idzie z tym na policję albo do prawnika, najlepiej z nią
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Najlepsza odpowiedź.
Tical:
Najlepszym przyjacielem mężczyzny jest pies. Kobieta walczy o 9 miejsce z lodówką.
Mówisz mu, że uwiedzenie od dawna nie jest karalne. I jeśli krzyczy, że chce Twój adres, wtedy mówisz, żeby to on podał swój, z mojego doświadczenia wynika, że wtedy agresorzy się rozłączają
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Heh, takiej sytuacji nie mialem. Przez chwile bym jakos probowal zalagodzic go, ale ze lubie czasem troche adrenaliny, to pewnie bym powiedzial ze jak cos to moze mi najebac na miescie ;p
Temida, bogini sprawiedliwości- jest ślepa, ale to nadal kobieta.